Policjant dogonił uciekającego motocyklistę. Wystarczył mu pożyczony rower
Policjant z grupy Speed dogonił na rowerze motocyklistę, który nie zatrzymał się do kontroli i próbował uciekać.
Policjanci z grupy SPEED podczas patrolowania miasta Chełmżyca zauważyli motocyklistę jadącego zdecydowanie za szybko. Tam, gdzie obowiązywało 30 km/h, mężczyzna jechał z prędkością 120 km/h. Policjanci dali znak do zatrzymania się, aby przeprowadzić kontrolę drogową. Mężczyzna zaczął uciekać. Zjechał na drogę gruntową w kierunku posesji, a następnie ruszył w pole. Jeden z funkcjonariuszy wyskoczył z radiowozu, pożyczył rower z pobliskiej posesji w ten sposób dogonił kierującego motocyklem.
Policjanci zatrzymali 23-latka. W trakcie czynności okazało się, że jazda z nadmierną prędkością to niejedyne przewinienie mieszkańca gminy Susz. Mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania motocyklem i prowadził pojazd mając prawie 0,5 promila alkoholu w organizmie. Kodeks karny za samo nie zatrzymanie się do kontroli drogowej przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności.
Najnowsze
Tak Robert Lewandowski spędza czas przed wyjazdem do USA. W jego restauracji pojawiła się plejada gwiazd
„100% KO w KO”. Zajączkowska-Hernik o kolejnej patologii w Szpitalu Południowym
Żurek odpowiada sędziemu ws. „ataku prokuratury”