Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
Ważne W piątek w stolicy odbył się wiec poparcia dla prezesa Tomasza Sakiewicza i dziennikarzy Republiki. "Mamy kolejny etap niszczenia wolności słowa w Polsce" - mówił do zgromadzonych Tomasz Sakiewicz. Więcej na portalu tvrepublika.pl
16:39 Polscy piłkarze ręczni po remisie z Austrią 30:30 awansowali do mistrzostw świata
15:09 Włochy: Cztery osoby ranne w Modenie to członkowie polskiej rodziny mieszkającej w pobliskiej miejscowości Castelfranco Emilia na północy Włoch. W sobotę rozpędzony samochód uderzył w grupę przechodniów
14:56 Ukraina: Prezydent Wołodymyr Zełenski oddał hołd ofiarom represji politycznych na cmentarzu ofiar komunizmu w podkijowskiej Bykowni i złożył kwiaty na Polskim Cmentarzu Wojennym. Spoczywają tam Polacy z listy katyńskiej
12:15 Silne opady deszczu, a na szczytach śniegu, znacząco pogorszyły w niedzielę warunki turystyczne w Tatrach. W regionie wzrosło też ryzyko związane z podtopieniami
10:36 Premier Włoch Giorgia Meloni odwołała wizytę na Cyprze, by udać się do Modeny. W sobotę rozpędzony samochód prowadzony przez Afrykańczyka uderzył w grupę przechodniów, ranił osiem osób
09:40 Niekierowany pocisk rakietowy, który nie eksplodował, odnaleziono w rumuńskiej miejscowości Pardina, tuż przy granicy z Ukrainą
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl, tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Według stanu na koniec kwietnia 2026 r. posiadamy obecnie około 600 ton złota
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowy Sącz im. J. Olszewskiego zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem 17 maja, godz. 18:00 RESTAURACJA PIEROSZKI.PL ul. Wiśniowieckiego 57, Nowy Sącz
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z Oskarem Kidą i Oskarem Szafarowiczem 18 maja, godz. 18:00 ul. Wojska Polskiego 128, Aleksandrów Łódzki
Wydarzenia Klub Gazety Polskiej w Czarnem zaprasza na spotkanie otwarte z Posłem Michałem Kowalskim w dniu 19 maja 2026 r. na godz. 18.00. do Wyczech, Gmina Czarne, Filia Biblioteki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łuków zaprasza na spotkanie Ministrem Adamem Andruszkiewiczem 19 maja, godz. 18:00 Aula I LO w Łukowie ul. Wyszyńskiego 41
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łomża zaprasza na spotkanie z posłem Dariuszem Piontkowskim 21 maja, godz. 17:00. Aula kard. Stefana Wyszyńskiego, Uczelnia Jańskiego, ul. Krzywe Koło 9, Łomża
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Oświęcimiu zaprasza na otwarte spotkanie z posłem Andrzejem Śliwką oraz posłem Mariuszem Krystianem, które odbędzie się 21 maja 2026 roku o godz. 18:00 w Kętach przy ul. Reymonta 10
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Garwolinie i poseł Grzegorz Woźniak zapraszają na spotkanie z Europosłem Tobiaszem Bocheńskim i Posłem Jackiem Sasinem, 22 maja g. 17, Starostwo Powiatowe w Garwolinie, ul. Mazowiecka 26
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Ostróda zaprasza na V Piknik Patriotyczny. 23 maja, godz. 11:00 Przystanek Piławki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Dzierżoniów II zaprasza na spotkanie poświęcone postaci rtm. Witolda Pileckiego. Spotkanie poprowadzi Tadeusz Płużański 24 maja, godz. 18:00 MUZEUM MIEJSKIE UL. ŚWIDNICKA 30, DZIERŻONIÓW
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Chełm zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą 25 maja, godz. 17:00 Sala "Wieczernik" Chełmskie Centrum Ewangelizacji ul. Lubelska 2, 22-100 Chełm
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Ostrowiec Świętokrzyski i poseł Andrzej Kryj zaprasza na spotkanie z Mateuszem Morawieckim 25 maja, godz. 17:00 Aula nr II ANS ul. Akademicka 12, Ostrowiec Św
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub „Gazety Polskiej” organizuje pokaz filmu dokumentalnego Ewy Szakalickiej „Podwójnie wyklęty”, 30 maja, godz. 16.00, Kościół Zesłania Ducha Świętego, ul. Broniewskiego 44, Warszawa. Wstęp wolny
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie z byłym premierem Mateuszem Morawieckim 2 czerwca, godz. 18:00 Muzeum Monet i Medali ul. Jagiellońska 67/71, Częstochowa
Wydarzenie Reaktywowany został Klub "Gazety Polskiej" Hrubieszów (woj. lubelskie)

Podwładny Urbana i wicenaczelny tygodnika „Nie” ma zostać nowym szefem Polska Press?! POwrót do przeszłości?

Źródło: PAP

Andrzej Rozenek, były poseł Lewicy, który w ostatnich wyborach startował bez powodzenia "od Tuska", ma być rozpatrywany, jako kandydat na szefa koncernu medialnego Polska Press. Rozenek po przegranych wyborach wrócił do, założonego przez Jerzego Urbana (przypomnijmy - rzecznika junty Jaruzelskiego, twarzy medialnej schyłkowego okresu PRL, znanego z kłamliwych ataków m. in. na zamordowanego przez komunistyczną bezpiekę ks. Jerzego Popiełuszkę) tygodnika "Nie". Rozenek do tej pory z sentymentem wspomina swojego dawnego szefa, uważając go za wzór dziennikarstwa.

"Chcę jasno i wyraźnie powiedzieć, że jeśli coś takiego miałoby się wydarzyć, to na pewno chciałbym stworzyć radę konsultacyjną, która będzie opiniować wszystkie zmiany w Polska Press. No i oczywiście prosić o powrót do grupy wszystkich dziennikarzy wyrzuconych przez PiS-owców — powiedział Rozenek Magdalenie Rigamonti.

Rozenek niczego nie przesądza, ale swoje szanse na fotel w Polska Press ocenia dość wysoko - na 50 proc. Co zastanawia, główna przeszkodę w objęciu tego stanowiska widzi nie w coraz bardziej mitycznych "peowskich konserwatystach", ale we... Włodzimierzu Czarzastym. "Będzie mnie blokował przy każdej ewentualnej nominacji, czy to będzie PGZ [Polska Grupa Zbrojeniowa - druga ewentualna "fucha" Rozenka - przyp. red.], czy Polska Press, czy warzywniak, więc nie ma co robić przedwczesnego zamieszania", zauważa.

Swoją wizję zmian w Polska Press, ma już jednak Rozenek bardzo wyraźną. "Szkoda tego, co PiS zrobił z gazetami lokalnymi. Wierzę, że mógłbym to naprawić (...) dziennikarsko nie mam sobie nic do zarzucenia. Prawie 30 lat uprawiałem zawód dziennikarza śledczego i nie mam się za co wstydzić. Oczywiście, zdarzały mi się błędy jak każdemu", przyznaje w rozmowie z Magdaleną Rigamonti.

Co ciekawe, mówiąc o Polska Press, Rozenek odwołuje się do swoich doświadczeń z tygodnika "Nie" i współpracy z Urbanem. Temat ten drąży rozmawiająca z nim dziennikarka, która zarzuca periodykowi kierowanemu przez tandem Urban-Rozenek "skrajną lewicowość, skrajną antykościelność i występowanie przeciwko wartościom chrześcijańskim".

Rezenek nie zgadza się z tymi zarzutami, utrzymując, że "kiedy ja byłem wicenaczelnym, to tygodnik "Nie" publikował materiały dalekie od skrajnej lewicowości". Rozenek nie kryje fascynacji swoim byłym i obecnym miejscem pracy. "Skrajnie postępowe, odważne, może czasami obrazoburcze, ale w granicach ram, które wyznacza liberalno-demokratyczne państwo. Ten tygodnik nigdy poza te ramy nie wychodził", zapewnia.

O Urbanie z okresu stanu wojennego nie chce za bardzo rozmawiać ("miałem wtedy 12 lat"), podkreślając jednak, że jego zdaniem on sam [Urban - przyp. red.] najlepiej jeżeli chodzi o ten okres "się broni", a historia "nie jest czarno-biała". Rozenek poznał Urbana na początku lat 90. i może mówić o tej postaci wyłącznie w samych superlatywach. "(...) wykreował pewnego rodzaju styl dziennikarski, który mi pasował — bardzo odważny, bezkompromisowy i nieulegający żadnym wpływom politycznym. Ja tam miałem pełną wolność, nikt mi nic nie narzucał. Trzeba było pisać rzetelnie i nie miało znaczenia, której ekipy politycznej pisanie dotyczy" - podkreśla.

Podobne "wysokie standardy" będzie najprawdopodobniej chciał wdrożyć Rozenek w przejętej przez "obóz postępu i demokracji" Polska Press.

"Media lokalne muszą przestać być instrumentem w grach politycznych", kreśli swój program wicenaczelny - były i obecny - tygodnika "Nie".

On sam, oczywiście, także brać w nich udziału nie będzie, choć swoje przekonania ma i się z nimi nie kryje. W ostatnich wyborach liczył na swój elektorat, którego jednak nie udało mu się ostatecznie w pełni zmobilizować.

"(...) nie zadbałem o pełną mobilizację elektoratu, na który liczyłem, czyli o emerytów mundurowych. Nie mówiłem swoim wyborcom: głosujcie na mnie, bo mam odległe miejsce na liście i może być krucho. Elektorat sądził, że tak czy owak się dostanę i nikt nie siał żadnej paniki. I zabrakło mi 311 głosów...", ubolewa.

Onet, Portal TV Republika