Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 648 ton. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
WAŻNE! Codziennie o godz. 17:30 spotkania w miasteczku przed Trybunałem Konstytucyjnym. 28.09 (poniedziałek) rozmowa z prof. Piotrem Grochmalskim oraz ministrem Antonim Macierewiczem
WAŻNE! Stowarzyszenie „Prawnicy dla Polski” i Republika przygotowały „Poradnik dla funkcjonariuszy policji”. Czytamy w nim m.in. że policjant może w określonych okolicznościach odmówić wykonania rozkazu. Więcej na tvrepublika.pl
14:05 Świat: UE nałożyła kolejne sankcje za nielegalne deportacje ukraińskich dzieci do Rosji
13:41 Ukraina: w centrum Kijowa potężny wybuch, trwa pożar
13:38 IMGW: Najbliższe dni ciepłe i bezchmurne, ale w nocy temperatura może spaść do 1 st. C
13:37 Pomorskie: Morze wyrzuciło substancję ropopochodną na plaże między Rowami a Rusinowem
12:24 Lublin: Rozpoczął się proces Białorusina oskarżonego o planowanie aktu dywersji
11:16 Jelenia Góra: 23-letni trener personalny odpowie przed sądem za oszustwa na 2,5 mln zł
09:53 Mjanma: Co najmniej osiem ofiar śmiertelnych powodzi; około 30 osób zaginionych
09:20 Lubuskie: Nielegalne leki i tytoń w przesyłkach kurierskich
09:01 Gdańsk: Poszukiwany ENA za milionowe oszustwa VAT-owskie trafił do Polski
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy 29 września, godz. 18:00 Bistro Ostoja, os. Zielony Romanów, ul. Romanowska 55N, Łódź
Wydarzenie Klub "Gazety" Polskiej Busko-Zdrój zaprasza do obejrzenia wystawy IPN pt. Gospodarka III Rzeszy, dostępna do 30 września, ul. 1 maja przed Pensjonatem Sanato, Busko-Zdrój
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", w każdy czwartek w godz. 17-18 przy Bramie Wyżynnej w Gdańsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kraków zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", od poniedziałku do piątku w godz. 12:00-18:00 Księgarnia ZBROJA, plac Wszystkich Świętych 9, Kraków
WYDARZENIE Klub „Gazety Polskiej" w Rypinie zaprasza na wystawę „Niedokończone Msze Wołyńskie", dostępną do 30 września, oraz do obejrzenia największych witraży w Europie w parafii pw. św. Stanisława Kostki, ul. A. Podlesia 6, Rypin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Los Angeles II zaprasza na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Prezesem TV Republika, 6 października, godz. 19:00 (7 PM) 3424 Adams Boulevard (sala parafialna) Los Angeles, CA 90018
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zamość zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" od poniedziałku do piątku w godz. 16:00-18:00 ul. Staszica 31 (pierwsze piętro) w Zamościu
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do udziału w pielgrzymce do Lourdes w dniach 28.09-07.10.2026 połączoną ze zwiedzaniem Mediolanu, Verony, Nicei, rejsem po jeziorze Garda- ilość miejsc ograniczona. Szczegóły i warunki udziału na stronie wielkiwyjazd.pl
Wydarzenie Ruch Obrony Granic zaprasza na manifestację sprzeciwu wobec planowanego składowiska odpadów w kopalni soli w Kłodawie! 2 października godz. 12.00, parking przed wejściem do kopalni (na przeciwko sklepu firmowego)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów i poseł Wojciech Zubowski zapraszają do złożenia podpisu pod projektem ustawy STOP BANDERYZMOWI, w każdy poniedziałek i środę w godz. 9-13, czwartek godz. 11-15 w biurze przy ul. Poczdamskiej 1 w Głogowie
Wydarzenie Spotkanie klubu Gazety Polskiej w Iławie z Piotrem Matczukiem Iława ul. Niepodległości 13A Sala Konferencyjna Kino Pasja. 30.09.2026 Godz. 18.00
Wydarzenie Stowarzyszenie Solidarność Walcząca zaprasza 30 września na upamiętnienie 7 rocznicy śmierci Kornela Morawieckiego w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Osób Represjonowanych w Warszawie ul. Rakowiecka 37, godz 17.30
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bytom zaprasza na spotkanie z dr. Oskarem Kidą 2 października, godz. 17:00. Aula przy parafii WNMP w Bytomiu
Wydarzenie ROG zaprasza na spotkanie z dr Oskarem Kidą dot. sporu o Trybunał Konstytucyjny, 4.10 (niedziela), godz. 14:00, Sala konferencyjna Lubomierskiego Centrum Kultury, Plac Wolności 66a, Lubomierz - wejście obok kościoła

Podwładny Urbana i wicenaczelny tygodnika „Nie” ma zostać nowym szefem Polska Press?! POwrót do przeszłości?

Źródło: PAP

Andrzej Rozenek, były poseł Lewicy, który w ostatnich wyborach startował bez powodzenia "od Tuska", ma być rozpatrywany, jako kandydat na szefa koncernu medialnego Polska Press. Rozenek po przegranych wyborach wrócił do, założonego przez Jerzego Urbana (przypomnijmy - rzecznika junty Jaruzelskiego, twarzy medialnej schyłkowego okresu PRL, znanego z kłamliwych ataków m. in. na zamordowanego przez komunistyczną bezpiekę ks. Jerzego Popiełuszkę) tygodnika "Nie". Rozenek do tej pory z sentymentem wspomina swojego dawnego szefa, uważając go za wzór dziennikarstwa.

"Chcę jasno i wyraźnie powiedzieć, że jeśli coś takiego miałoby się wydarzyć, to na pewno chciałbym stworzyć radę konsultacyjną, która będzie opiniować wszystkie zmiany w Polska Press. No i oczywiście prosić o powrót do grupy wszystkich dziennikarzy wyrzuconych przez PiS-owców — powiedział Rozenek Magdalenie Rigamonti.

Rozenek niczego nie przesądza, ale swoje szanse na fotel w Polska Press ocenia dość wysoko - na 50 proc. Co zastanawia, główna przeszkodę w objęciu tego stanowiska widzi nie w coraz bardziej mitycznych "peowskich konserwatystach", ale we... Włodzimierzu Czarzastym. "Będzie mnie blokował przy każdej ewentualnej nominacji, czy to będzie PGZ [Polska Grupa Zbrojeniowa - druga ewentualna "fucha" Rozenka - przyp. red.], czy Polska Press, czy warzywniak, więc nie ma co robić przedwczesnego zamieszania", zauważa.

Swoją wizję zmian w Polska Press, ma już jednak Rozenek bardzo wyraźną. "Szkoda tego, co PiS zrobił z gazetami lokalnymi. Wierzę, że mógłbym to naprawić (...) dziennikarsko nie mam sobie nic do zarzucenia. Prawie 30 lat uprawiałem zawód dziennikarza śledczego i nie mam się za co wstydzić. Oczywiście, zdarzały mi się błędy jak każdemu", przyznaje w rozmowie z Magdaleną Rigamonti.

Co ciekawe, mówiąc o Polska Press, Rozenek odwołuje się do swoich doświadczeń z tygodnika "Nie" i współpracy z Urbanem. Temat ten drąży rozmawiająca z nim dziennikarka, która zarzuca periodykowi kierowanemu przez tandem Urban-Rozenek "skrajną lewicowość, skrajną antykościelność i występowanie przeciwko wartościom chrześcijańskim".

Rezenek nie zgadza się z tymi zarzutami, utrzymując, że "kiedy ja byłem wicenaczelnym, to tygodnik "Nie" publikował materiały dalekie od skrajnej lewicowości". Rozenek nie kryje fascynacji swoim byłym i obecnym miejscem pracy. "Skrajnie postępowe, odważne, może czasami obrazoburcze, ale w granicach ram, które wyznacza liberalno-demokratyczne państwo. Ten tygodnik nigdy poza te ramy nie wychodził", zapewnia.

O Urbanie z okresu stanu wojennego nie chce za bardzo rozmawiać ("miałem wtedy 12 lat"), podkreślając jednak, że jego zdaniem on sam [Urban - przyp. red.] najlepiej jeżeli chodzi o ten okres "się broni", a historia "nie jest czarno-biała". Rozenek poznał Urbana na początku lat 90. i może mówić o tej postaci wyłącznie w samych superlatywach. "(...) wykreował pewnego rodzaju styl dziennikarski, który mi pasował — bardzo odważny, bezkompromisowy i nieulegający żadnym wpływom politycznym. Ja tam miałem pełną wolność, nikt mi nic nie narzucał. Trzeba było pisać rzetelnie i nie miało znaczenia, której ekipy politycznej pisanie dotyczy" - podkreśla.

Podobne "wysokie standardy" będzie najprawdopodobniej chciał wdrożyć Rozenek w przejętej przez "obóz postępu i demokracji" Polska Press.

"Media lokalne muszą przestać być instrumentem w grach politycznych", kreśli swój program wicenaczelny - były i obecny - tygodnika "Nie".

On sam, oczywiście, także brać w nich udziału nie będzie, choć swoje przekonania ma i się z nimi nie kryje. W ostatnich wyborach liczył na swój elektorat, którego jednak nie udało mu się ostatecznie w pełni zmobilizować.

"(...) nie zadbałem o pełną mobilizację elektoratu, na który liczyłem, czyli o emerytów mundurowych. Nie mówiłem swoim wyborcom: głosujcie na mnie, bo mam odległe miejsce na liście i może być krucho. Elektorat sądził, że tak czy owak się dostanę i nikt nie siał żadnej paniki. I zabrakło mi 311 głosów...", ubolewa.

Onet, Portal TV Republika