Przejdź do treści
NBP Prof. Ryszard Piotrowski, konstytucjonalista z UW: Postawienie Prezesa NBP prof. Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu może wiązać się z poważnym ryzykiem dla interesów narodowych i finansów państwa.
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski i ja osobiście, tak jak każdego dnia, będziemy podejmować wszelkie starania na rzecz rozwoju gospodarczego Ojczyzny i pomyślności obywateli
NBP C.D. Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Pragnę Państwa uspokoić oraz zapewnić, że bank centralny nie podda się żadnej politycznej presji
18:18 Ukraina: Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził, że liczy, iż spotkanie trójstronne w sprawie rozmów pokojowych przedstawicieli jego państwa z USA i Rosją odbędzie się na początku listopada
18:01 Państwa UE porozumiały się w sprawie kwot połowowych na Bałtyku na 2027 r. - nie będzie dalszych cięć kwot dla śledzia i dorsza
17:21 Polska 2050 liczy na utrzymanie Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej po tym jak z kierowania resortem zrezygnowała dotychczasowa przewodnicząca ugrupowania Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
16:58 Lublin: Sejmik Województwa Lubelskiego w poniedziałek zgodził się na rozwiązanie umowy o współpracę regionu z obwodem lwowskim z 2004 r.
16:39 Senat, który we wtorek zbiera się na jednodniowym posiedzeniu, zajmie się zmianami w ustawach podatkowych, w tym ustawą podwyższającą pierwszy próg podatkowy w PIT ze 120 do 130 tys. zł
16:06 Podkarpackie: Przemyśl zawiesza współpracę ze Lwowem; jednogłośna decyzja radnych
15:25 Kraków: Prezydent Łukasz Gibała zlikwidował wszystkie sześć departamentów w urzędzie miasta, które utworzono za czasów jego poprzednika
14:40 Wadowice: przed sądem zeznawał ojciec 14-latki, która zmarła z wyziębienia
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Prof. Przemysław Czarnek w Rybniku! Klub Gazety Polskiej i poseł Michał Woś zapraszają na spotkanie, wtorek 27 października, sala widowiskowa „Świerklaniec” inoWino, ul. Sobieskiego 9, Rybnik, godz. 17:45
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łomża zaprasza na spotkanie z Wicemarszałkiem Sejmu RP Marcinem Horałą oraz posłem Januszem Cieszyńskim 29 października, godz. 16:30. Aula kard. Stefana Wyszyńskiego, Uczelnia Jańskiego, ul. Krzywe Koło 9, Łomża
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Braniewie oraz poseł Andrzej Śliwka zapraszają na spotkanie z prof. Sławomirem Cenckiewiczem i red. Michałem Rachoniem 4.11 środa, godz. 18.00, Braniewskie Centrum Kultury, sala widowiskowo-kinowa
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Słupsk oraz poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z dr. Oskarem Kidą. 6 listopada, godz. 17:00. Karczma pod Kluką, ul. Kaszubska 22 w Słupsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Zielonej Górze i poseł Jerzy Materna zapraszają na spotkanie z red. Cezarym Gmyzem (TV Republika). Piątek, 6 listopada g. 17.30 Zajazd Pocztowy, przy ul. Jedności 78 w Zielonej Górze
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lubomierz zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, 9 listopada, godz. 17:00, Lwówek Śląski, Ratusz, Sala mieszczańska
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Gdynia oraz poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z posłami: Agnieszką Soin, Lidią Czechak, Violettą Kulpą oraz Jarosławem Krajewskim 9 listopada, godz. 17:30 w hotelu Antares Gdynia-Grabówek, ul. Komandorska 59
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Mrągowo zaprasza na obchody Narodowego Święta Niepodległości 11 listopada, Godz. 10:30 Msza Św. w kościele św. Wojciecha godz. 11:30 Marsz ulicami Mrągowa następnie uroczystości przy pomniku Odzyskania Niepodległości
WYDARZENIE Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do zapisów na wyjazd na 11 listopada do Warszawy i 14 listopada do Częstochowy. Zapisy u Przewodniczących Klubów GP: www.klubygp.pl
Wydarzenie Kluby „GP” zapraszają na pielgrzymkę 14 listopada, godz. 12:00 na Jasną Górę. Podczas Mszy Św. nastąpi Akt Zawierzenia Klubów „Gazety Polskiej” Matce Bożej w Kaplicy Cudownego Obrazu. Mszę Św. odprawi ks. prof. Jarosław Wąsowicz. Jasna Góra, Częstochowa
Wydarzenie Po Mszy Św. na Jasnej Górze 14 listopada Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie otwarte m.in. z T. Sakiewiczem, Aula o. A. Kordeckiego, Jasna Góra, Częstochowa

Podwładny Urbana i wicenaczelny tygodnika „Nie” ma zostać nowym szefem Polska Press?! POwrót do przeszłości?

Źródło: PAP

Andrzej Rozenek, były poseł Lewicy, który w ostatnich wyborach startował bez powodzenia "od Tuska", ma być rozpatrywany, jako kandydat na szefa koncernu medialnego Polska Press. Rozenek po przegranych wyborach wrócił do, założonego przez Jerzego Urbana (przypomnijmy - rzecznika junty Jaruzelskiego, twarzy medialnej schyłkowego okresu PRL, znanego z kłamliwych ataków m. in. na zamordowanego przez komunistyczną bezpiekę ks. Jerzego Popiełuszkę) tygodnika "Nie". Rozenek do tej pory z sentymentem wspomina swojego dawnego szefa, uważając go za wzór dziennikarstwa.

"Chcę jasno i wyraźnie powiedzieć, że jeśli coś takiego miałoby się wydarzyć, to na pewno chciałbym stworzyć radę konsultacyjną, która będzie opiniować wszystkie zmiany w Polska Press. No i oczywiście prosić o powrót do grupy wszystkich dziennikarzy wyrzuconych przez PiS-owców — powiedział Rozenek Magdalenie Rigamonti.

Rozenek niczego nie przesądza, ale swoje szanse na fotel w Polska Press ocenia dość wysoko - na 50 proc. Co zastanawia, główna przeszkodę w objęciu tego stanowiska widzi nie w coraz bardziej mitycznych "peowskich konserwatystach", ale we... Włodzimierzu Czarzastym. "Będzie mnie blokował przy każdej ewentualnej nominacji, czy to będzie PGZ [Polska Grupa Zbrojeniowa - druga ewentualna "fucha" Rozenka - przyp. red.], czy Polska Press, czy warzywniak, więc nie ma co robić przedwczesnego zamieszania", zauważa.

Swoją wizję zmian w Polska Press, ma już jednak Rozenek bardzo wyraźną. "Szkoda tego, co PiS zrobił z gazetami lokalnymi. Wierzę, że mógłbym to naprawić (...) dziennikarsko nie mam sobie nic do zarzucenia. Prawie 30 lat uprawiałem zawód dziennikarza śledczego i nie mam się za co wstydzić. Oczywiście, zdarzały mi się błędy jak każdemu", przyznaje w rozmowie z Magdaleną Rigamonti.

Co ciekawe, mówiąc o Polska Press, Rozenek odwołuje się do swoich doświadczeń z tygodnika "Nie" i współpracy z Urbanem. Temat ten drąży rozmawiająca z nim dziennikarka, która zarzuca periodykowi kierowanemu przez tandem Urban-Rozenek "skrajną lewicowość, skrajną antykościelność i występowanie przeciwko wartościom chrześcijańskim".

Rezenek nie zgadza się z tymi zarzutami, utrzymując, że "kiedy ja byłem wicenaczelnym, to tygodnik "Nie" publikował materiały dalekie od skrajnej lewicowości". Rozenek nie kryje fascynacji swoim byłym i obecnym miejscem pracy. "Skrajnie postępowe, odważne, może czasami obrazoburcze, ale w granicach ram, które wyznacza liberalno-demokratyczne państwo. Ten tygodnik nigdy poza te ramy nie wychodził", zapewnia.

O Urbanie z okresu stanu wojennego nie chce za bardzo rozmawiać ("miałem wtedy 12 lat"), podkreślając jednak, że jego zdaniem on sam [Urban - przyp. red.] najlepiej jeżeli chodzi o ten okres "się broni", a historia "nie jest czarno-biała". Rozenek poznał Urbana na początku lat 90. i może mówić o tej postaci wyłącznie w samych superlatywach. "(...) wykreował pewnego rodzaju styl dziennikarski, który mi pasował — bardzo odważny, bezkompromisowy i nieulegający żadnym wpływom politycznym. Ja tam miałem pełną wolność, nikt mi nic nie narzucał. Trzeba było pisać rzetelnie i nie miało znaczenia, której ekipy politycznej pisanie dotyczy" - podkreśla.

Podobne "wysokie standardy" będzie najprawdopodobniej chciał wdrożyć Rozenek w przejętej przez "obóz postępu i demokracji" Polska Press.

"Media lokalne muszą przestać być instrumentem w grach politycznych", kreśli swój program wicenaczelny - były i obecny - tygodnika "Nie".

On sam, oczywiście, także brać w nich udziału nie będzie, choć swoje przekonania ma i się z nimi nie kryje. W ostatnich wyborach liczył na swój elektorat, którego jednak nie udało mu się ostatecznie w pełni zmobilizować.

"(...) nie zadbałem o pełną mobilizację elektoratu, na który liczyłem, czyli o emerytów mundurowych. Nie mówiłem swoim wyborcom: głosujcie na mnie, bo mam odległe miejsce na liście i może być krucho. Elektorat sądził, że tak czy owak się dostanę i nikt nie siał żadnej paniki. I zabrakło mi 311 głosów...", ubolewa.

Onet, Portal TV Republika