„Podpis niczego tu nie zmienia”. Nie milkną komentarze po decyzji prezydenta
Minister Energii ogłosił maksymalne ceny detaliczne paliw na dni 3-5.10.2026 r. – poinformowała Kancelaria Premiera. Benzyna 95 ma kosztować 6,73 zł, a olej napędowy – 7,88 zł za litr. „Rząd nie obniży cen na podstawie podpisanej przez Prezydenta ustawy z dnia na dzień. Wchodzi ona w życie 1 listopada, a pierwsze wpłaty z nowej daniny wpłyną do budżetu dopiero do 25 listopada” – przypomniał Szef Gabinetu Prezydenta RP Paweł Szefernaker.
Nawrocki podpisuje ustawę o nadmiarowych zyskach firm paliwowych, która nie ma nic wspólnego z VAT i akcyzą na paliwo, a Tusk wydaje rozporządzenie obniżające VAT i akcyzę na paliwo, nie mające nic wspólnego z ustawą o nadmiarowych zyskach firm paliwowych. A 5,19 nadal nie ma
– napisał na platformie X Max Hübner.
Z kolei Chris Chila podkreślił, że „ustawa o nadmiarowych zyskach nie jest magicznym przełącznikiem. Duża część ceny na stacji to podatki, a Orlen jest pod kontrolą Skarbu Państwa. »Polacy czekali« właśnie dlatego, że rząd wolał polityczny teatr niż użyć narzędzi, które już miał. A obietnica 5,19 zł z 2022 roku nadal wisi w powietrzu – podpis niczego tu nie zmienia, poza tym, że można ogłosić sukces z częściowego cofnięcia własnych cen”.
Do wczorajszych wydarzeń odniósł się również poseł Krzysztof Ciecióra.
Panie premierze, trzeba wracać z długiego weekendu, który pewnie już pan rozpoczął. Od jutra paliwo na stacjach powinno być po 5.19, dokładnie tak jak pan obiecywał. Skoro ustawa o nadmiarowych zyskach już podpisana, może pan działać. Trzymam kciuki!
– napisał.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X