Pasażer promu płynącego ze Szwecji wypadł za burtę. Poszukiwania wstrzymano
Po około 10 godzinach od wypadku, służby ratownicze wstrzymały poszukiwania mężczyzny, który wypadł z promu płynącego ze Szwecji do Polski.
Do zdarzenia doszło wczoraj około godziny 18. Wtedy Służby Poszukiwania i Ratownictwa (SAR) otrzymały sygnał z promu o wypadku.
Mężczyzna wypadł za burtę promu około osiemnaście mil w głąb morza, już na wodach niemieckich – poinformowała Mirosława Więckowska, rzeczniczka SAR. Poszukiwania trwały około 10 godzin, ale po godzinie 3.30 w nocy polskie, szwedzkie i niemieckie służby wstrzymały akcję, która prawdopodobnie nie zostanie wznowiona.
Na razie nie ustalono tożsamości mężczyzna, który wypadł z promu.
Najnowsze
Zaduszki: papież odprawił mszę na rzymskim cmentarzu
85 orzeczeń czeka na publikację przez rząd Tuska. Rzecznik TK alarmuje: konsekwencje ponoszą obywatele
Obajtek zarzuca Tuskowi destabilizację państwa. "Grożą nam potężne problemy ekonomiczne"