Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
20:34 Nie żyją dwie osoby - mężczyzna i kobieta - którzy, przebywając na chodniku, zostali potrąceni w sobotę w Krakowie przez samochód. Dziecko towarzyszące dorosłym walczy o życie w szpitalu
19:39 Polskie siatkarki pokonały Węgry 3:0 w swoim pierwszym meczu mistrzostw Europy
19:10 Wieczorem w sobotę energetykom w północno-wschodniej Polsce udało się usunąć część masowych awarii związanych z bardzo silnym wiatrem; bez prądu było tam jeszcze 65,5 tys. odbiorców - podała PGE Dystrybucja
18:08 Rodzina, przyjaciele i przedstawiciele białoruskiej opozycji pożegnali w sobotę Alaksandra Milinkiewicza. Jeden z najważniejszych liderów demokratycznej opozycji na Białorusi spoczął na Cmentarzu na Powązkach w Warszawie. Zmarł w wieku 79 lat
17:46 Unijna komisarka ds. zarządzania kryzysowego Hadja Lahbib ogłosiła w sobotę na X, że Unia Europejska wysłała do Serbii cztery śmigłowce i dwa zespoły strażackie, mające pomóc tamtejszym służbom w walce z utrzymującymi się w kraju od tygodni pożarami
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie W dniach 28-30.08 odbędzie się XII Nadzwyczajny Zjazd Klubów Gazety Polskiej. Kontakt u Przewodniczących Klubów Gazety Polskiej
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Piotrków Tryb. od poniedziałku do piątku w godz. 11:00-18.00 w biurze ul. Słowackiego 34a (przy przejeździe kolejowym) zbiera podpisy pod projektem ustawy Stop BANDERYZMOWI w Polsce!
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa zaprasza do złożenia podpisu pod projektem ustawy "Stop Banderyzmowi" w dniach: 22-26.08 od 12:00 do 17:00 pod Jasną Górą przy wjeździe na parking od ul.Klasztornej w Częstochowie
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Brańsku zaprasza 23 sierpnia o godz. 16:30 nad zalew w Brańsku na II edycję wydarzenia „Polityka od kuchni – Smaczne kąski prosto z Sejmu”. Gośćmi będą Przemysław Czarnek, Sebastian Łukaszewicz, Andrzej Śliwka, Mariusz Kałużny i M
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Iławie zaprasza wyjątkowo do NOWEGO MIASTA LUBAWSKIEGO na spotkanie z posłem mec. Andrzejem Śliwką - 24 sierpnia o godz. 17.00 w Miejskim Centrum Kultury przy ul. 19 Stycznia 17a
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Białystok-Centrum zaprasza na obchody 80. rocznicy śmierci Danuty Siedzikówny Inki. 27.08, godz. 17:00 Msza Św. Kościół pw. Zwiastowania NMP. 28.08 godz. 18:00 uroczystość pod pomnikiem Pamięci Danuty Siedzikówny, park Planty
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Susz zaprasza na spotkanie z Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy. 28 sierpnia, godz. 16:00 Salka katechetyczna przy Parafii św. Rozalii ul. Słowiańska 1, Susz
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej " w Międzyrzeczu zaprasza na spotkanie z prof. Grzegorzem Kucharczykiem na temat: Jak Niemcy uporały się ze swoją przeszlościa; 29 sierpnia, godz. 15.00, sala katechetyczna przy kościele pw. św. Wojciecha w Miedzyrzeczu
Wydarzenie Ruch Obrony Granic i Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa zapraszają na Mszę Św. w dniu 01.09.2026r. o godzinie 3:30 w miejscu faktycznego rozpoczęcia II Wojny Światowej, Podłęże Królewskie kościół Świętego Antoniego z Padwy
Wydarzenia Ruch Obrony Granic zaprasza 1 września o godz. 18:00 przed Ambasadę Niemiec przy ul. Jazdów 12/2 w Warszawie na pikietę w 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej pod hasłem "Pamięć! Prawda! Reparacje!"

Pambóg na Kresowych Ścieżkach

Źródło: Pixabay

Prababcia opowiadała mi, że kiedyś przybył do ich chałupy taki wędrowny dziad i został ugoszczony i nakarmiony czym chata bogata. Kiedy nazajutrz wyszedł, zaczęli w domu dyskutować na temat jego oczu, że jakby je widzieli już kiedyś, chyba na jakimś bohomazie. W pewnej chwili ktoś zakrzyknął "toż to był Pan Jezus we własnej Osobie!". Potem długo ubolewali nad tym, że może za słabo Go ugościli, nie poprosili, by został na dłużej. – pisze Klaudiusz Wesołek w swoim kresowym felietonie.

"Zaprawdę powiadam wam, cokolwiek uczyniliście jednemu z tych

najmniejszych braci moich, mnie uczyniliście" - z Ewangelii według świętego Mateusza

Opowiadali starzy ludzie, że po kresowych ścieżkach chodził niegdyś często Pambóg. Przeważnie nie chodził w widocznej ludzkim okiem Chwale  Swojej (choć i takim niektórzy go widzieli) ale przeważnie dreptał noga za nogą w starych łachach, jako dziad wędrowny. Dziad wędrowny, czyli did wołoczebnyjto chyba osoba stojąca najniżej w hierarchii społecznej. Bezdomny żebrak, chodzący od domu do domu, z prośbą o nocleg i posiłek w dzisiejszym świecie budziłby pogardę, poczucie zagrożenia, ewentualnie politowanie. Dla dawnych mieszkańców Kresów (przynajmniej dla znacznej ich części) była to forma spotkania z żywym Chrystusem.

Różni ludzie róźnie to pojmowali. Dla niektórych była to ewangeliczna metafora, w myśl której uczynki wobec "najmniejszych braci" Jezus na Sądzie osądzi jakby były dokonane wobec Niego. Inni traktowali to w bardziej baśniowy sposób, tłumacząc, że Pan Jezus osobiście, incognito, w przebraniu, schodzi na Ziemię, by przekonać się, czy ludzie faktycznie przestrzegają Jego Słów, czy jeno czczą Go ustami. Taki praktyczny sprawdzian z miłosierdzia.

Prababcia opowiadała mi, że kiedyś przybył do ich chałupy taki wędrowny dziad i został ugoszczony i nakarmiony czym chata bogata. Kiedy nazajutrz wyszedł, zaczęli w domu dyskutować na temat jego oczu, że jakby je widzieli już kiedyś, chyba na jakimś bohomazie. W pewnej chwili ktoś zakrzyknął "toż to był Pan Jezus we własnej Osobie!". Potem długo ubolewali nad tym, że może za słabo Go ugościli, nie poprosili, by został na dłużej.

Niektórzy wędrowni żebracy nadużywali swojej pozycji w kresowym świecie, która była niby najniższa, ale w jakimś metafizycznym sensie jakby najwyższa. Stawali się bardzo roszczeniowi. Babcia opowiadała mi jak pewnego razu przyszedł do nich wędrowny dziad a w

domu były same dzieci. Powiedziały mu "ogrzejcie się dziadku i poczekajcie aż przyjdzie mama, to da wam psiochy". Babcia tłumaczyła mi, że psiocha, to taka prosta zupa na ziemniakach. Dziada bardzo oburzyło to, że ma być poczęstowany psiochą. Wstał z ławy, poprawił kożuch i powiedział "Psiochy? Niech da psu!", po czym rozgniewany szybko wyszedł z chaty.

Obecnie dziady wędrowne jako grupa społeczna już nie istnieją. Ponoć jeszcze można gdzieś na kresowych ścieżkach zobaczyć Pana Boga w przebraniu dziada. Warto zapytać Go czy nie potrzebuje pomocy. Warto zapytać o to każdego człowieka w niedoli, nie tylko materialnej.

 

Portal TV Republika