Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
Ważne Alarm o wolność słowa w Polsce. Rusza akcja informowania świata o zarzutach represji wobec niezależnych i konserwatywnych dziennikarzy. Szczegóły na portalu tvrepublika.pl
18:45 Iga Świątek przegrała z Emmą Navarro 5:7, 6:2, 3:6 w drugiej rundzie turnieju rangi WTA 500 w niemieckim Bad Homburg. Tym samym Raszynianka, która rok temu dotarła do finału nie zdołała awansować do ćwierćfinału i straci cenne punkty w rankingu WTA
18:32 Trzej kapłani diecezji płockiej zostali uhonorowani przez Ojca Świętego Leona XIV godnością kapelana Jego Świątobliwości. Papieskie odznaczenia wręczono podczas spotkania w Kurii Diecezjalnej Płockiej
17:35 Wesprzyj red. Wojciecha Szymczaka! W czwartek - 25 czerwca, o godz. 11:30, w Sądzie Rejonowym przy ul. Marszałkowskiej 82 w Warszawie rozpocznie się rozprawa w procesie wytoczonym W. Szymczakowi, przez tak zwaną aktywistkę Babcię Kasię
17:00 Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Łukasz Jankowski poinformował w środę, że trwają przygotowania wniosku do Naczelnego Sądu Lekarskiego o zawieszenia prawa wykonywania zawodu dla Dawida Kacprzyka
16:00 Prezydent Karol Nawrocki odwiedził w środę w bazie Incirlik żołnierzy z Polskiego Kontyngentu Wojskowego Turcja. Jak podkreślił, jest im wdzięczny za ofiarną służbę poza granicami kraju. Podczas spotkania z żołnierzami obejrzał też pokaz dronów Bayraktar
15:10 Trzej policjanci staną przed Sądem Rejonowym w Wadowicach w sprawie śmierci z wyziębienia 14-letniej Natalii. Doszło do tego jesienią 2023 roku w Andrychowie. Krakowska prokuratura okręgowa oskarżyła ich o niedopełnienie obowiązków służbowych
14:35 Białystok: Odroczono proces kilkunastu oskarżonych ws. oszustw metodą na policjanta i prokuratora
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" z Białegostoku i Brańska zapraszają na protest przeciwko paktowi migracyjnemu, który odbędzie się 25 czerwca o godz. 15:00 przed Urzędem Marszałkowskim Województwa Podlaskiego przy ul. Skłodowskiej-Curie 14 w Białymstoku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Międzyrzeczu zaprasza na spotkanie z historykiem Jarosławem Palickim na temat: "Poznański Czerwiec'56 i postalinowska Europa". 25 czerwca o godz. 17.00, Muzeum w Międzyrzeczu
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Bartoszycach zaprasza na spotkanie z mec. Andrzejem Śliwką, Posłem na Sejm RP. Spotkanie odbędzie się 26 czerwca o godz. 19:00 w „Przystanku” przy Placu Dworcowym 1 w Bartoszycach
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowy Targ zaprasza na spotkanie z Jakubem Maciejewskim, dziennikarzem TV Republika 28 czerwca, godz. 16:00 Restauracja "Kaprys" ul. Sokoła 3, Nowy Targ
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Elblągu zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą oraz mec. Andrzejem Śliwką, Posłem na Sejm RP. Spotkanie odbędzie się 29 czerwca o godz. 18:00 w Domu Rektora przy Bulwarze Zygmunta Augusta 12 w Elblągu
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Kielce-Centrum zaprasza na spotkanie z posłem Krzysztofem Lipcem, 1 lipca, godz. 17:00, Dom Kultury „Sabat”, ul. Jeziorańskiego 73, Kielce
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Wołomin i Stowarzyszenie „Nowy Wołomin” zapraszają na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem z Wolnych Republikanów i Adamem Borowskim, działaczem opozycji. 1 lipca, g. 18:00, Sala Bankietowa Cechu Rzemiosł, Moniuszki 11/1, Wołomin
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Czarnem zaprasza na otwarte spotkanie z posłem Michałem Kowalskim, 29 czerwca 2026 r., godz. 17.00, ul. Kolejowa 7, Sala Dworca PKP, Czersk
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Białymstoku zaprasza 26 czerwca na wydarzenie dla uczniów. Osoby, które okażą świadectwo z biało-czerwonym paskiem, otrzymają od organizatorów darmowe lody. Aleja Bluesa, Białystok

Oto dlaczego Żydzi oskarżają dzisiaj Polaków?

Źródło:

- Polacy mają swoich historyków, a my mamy swoich. Nie jest jednak tak, że nie zgadzają się oni ze sobą, co do faktów. W większości przypadków panuje zgoda. Chodzi o emocjonalną interpretację tych faktów, która jest widoczna po obu stronach, choć ta emocjonalność jest u Żydów większa - mówił Rabin Michael Schudrich w książce „Klincz? Debata polsko – żydowska”. Warto przeczytać ten fragment, by poznać dlaczego Żydzi oskarżają dziś Polaków.

Fragment wywiadu z rabinem Michaelem Schudrichem z książki Gabriela Kayzera pt. „Klincz? Debata polsko – żydowska”.

Rabin Michael Schudrich: - Niemcy zabijający Żydów podczas wojny pozostawali dla swoich ofiar osobami obcymi, bezimiennymi. Polak, który zaś nie pomógł Żydom, był najczęściej kimś znajomym, przyjacielem. Nawet nie musiał być kolaborantem, czy szmalcownikiem. Po prostu nie pomógł osobie, która szukała pomocy, a która przed wojną koło niego mieszkała. Mimo że pomagając Żydowi Polak mógł stracić życie, to jednak dla Żyda obojętność niektórych Polaków była bardziej bolesna, niż to, że jakiś obcy człowiek chce go zabić.

Gabriel Kayzer: Wśród Polaków było jednak wielu Sprawiedliwych, którzy pomagali Żydom ryzykując własne życie.

- Jeżeli chcemy zrozumieć dlaczego Żydzi czują taki ból, to właśnie ich osobiste doświadczenia są najważniejsze. Kiedy Żyd, który przeżył Holokaust, mówi dzisiaj, że Polacy są antysemitami, to jest to bolesne. To nie jest bowiem analiza intelektualna, ale wynika to z bólu, który nosi w sobie. My musimy zrozumieć skąd ten ból. Wielu Żydów, którzy wrócili po wojnie do swojej miejscowości (sztetla), usłyszało: „Żyjesz? Szkoda. Masz czas do zachodu słońca, aby stąd odejść albo cię zabijemy”. Sztetl liczył przed wojną ok. pięć tysięcy ludzi. Połowę stanowili Żydzi, a połowę nie Żydzi. Po wojnie Żydów już praktycznie nie było. Nie było też około dziesięciu procent ludności miejscowej, która nie była Żydami, gdyż została zabita. Po wojnie sztetl liczył zatem mniej więcej dwa tysiące trzysta mieszkańców. Żyd wracający do takiego sztetla usłyszał zaś jedynie od czterech osób groźbę, że chcą go zabić. Cztery osoby na dwa tysiące trzysta osób. To jest promil. Od strony człowieka, który wraca do miejsca swojego urodzenia, gdzie nie ma już praktycznie innych Żydów i słyszy taką groźbę jest to bardzo bolesne doświadczenie, które często bywało ostatnim wspomnieniem. To jest ten problem. Nie mówię, że wszyscy grozili Żydom w takim sztetlu. Nie robiło tego nawet trzydzieści procent mieszkańców. Wystarczy jednak niecały jeden procent. Wystarczą jedynie cztery osoby, aby odcisnąć swoje piętno w pamięci ocalałego z zagłady Żyda. Statystyka pamięci człowieka ma bowiem swoją własną specyfikę.

Może jest to również spowodowane tym, że Żydzi mieli w stosunku do Polaków – jako swoich współobywateli – większe oczekiwania?

- Nie współobywateli, ale sąsiadów. Sąsiad tu bardziej pasuje niż współobywatel. To często był wręcz przyjaciel. Rabin Jacob Baker powiedział w Jedwabnem, że pamięta, jak przed wojną panowała taka bieda, że ludzi nie było stać, aby kupić buty dla wszystkich dzieci. Zdarzało się więc, że w jednych i tych samych butach żydowskie dzieci szły w sobotę do synagogi, a w niedzielę katolickie dzieci szły do kościoła. Tak się tymi butami dzielono. To były naturalne rzeczy. Stąd właśnie żal, że ten sąsiad nie pomógł. Nawet jeżeli jeden pomógł, to pozostaje w pamięci, że inni nie pomogli mnie i moim bliskim. Tak często właśnie mówią Żydzi, którzy przeżyli wojnę. Jest to bowiem dla nich wyjątkowo bolesne. To jest bardzo trudne. Byliśmy bowiem tak blisko siebie. Polacy mają swoich historyków, a my mamy swoich. Nie jest jednak tak, że nie zgadzają się oni ze sobą, co do faktów. W większości przypadków panuje zgoda. Chodzi o emocjonalną interpretację tych faktów, która jest widoczna po obu stronach, choć ta emocjonalność jest u Żydów większa. To muszą być jednak reakcje emocjonalne. Nie będą one bowiem chłodne intelektualnie, gdyż jest na to za wcześnie. Być może zmieni się to dopiero za kilka pokoleń.

Czy Żydzi próbują wczuwać się w to, co mogli czuć podczas wojny Polacy, którzy decydowali się zaryzykować swoje życie dla ratowania Żydów?

- Przed 1989 rokiem prawie w ogóle nie. Od odzyskania przez Polskę wolności widoczne są jednak zmiany po obu stronach. O wiele więcej osób jest otwartych na to, aby spróbować wczuć się w ból drugiej strony. Coraz częściej słyszę wśród Żydów pytanie, czy ja byłbym gotowy ratować człowieka, gdyby Holokaust był wymierzony w katolików. Czy byłbym gotowy ukrywać katolika w moim domu. I wiele osób odpowiada na to pytanie „nie wiem” albo „nie”. Często to słyszę. I wtedy też przychodzi głębsze zrozumienie tego, co musieli przeżywać ludzie, którzy ukrywali Żydów.


Fragment wywiadu z rabinem Michaelem Schudrichem pochodzi z książki Gabriela Kayzera pt. „Klincz? Debata polsko – żydowska”.

 Usunięto obraz.2018-02-14

Wydawnictwo Fronda