Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński podczas G20 w Asheville: Decyzja NBP o zwiększeniu zasobów złota do 700 ton spotkała się z dużym zainteresowaniem uczestników G20.
8:56 Od dziś kierowcy podróżujący Drogową Trasą Średnicową i przez centrum Chorzowa muszą przygotować się na poważne utrudnienia. Wszystko przez pilne roboty zabezpieczające i naprawcze na jezdni północnej DTŚ w Świętochłowicach
7:55 Co najmniej 17 osób, w tym troje dzieci, zostało rannych w wyniku ataku wojsk rosyjskich na Odessę, na południu Ukrainy
04:39 Bałkany: Przewoźnicy kilku krajów regionu zablokują 14 września granice z UE
04:36 USA: Samolot z ministrem lądował awaryjnie na lotnisku w Waszyngtonie
02:11 Zachodni Brzeg: Dwóch palestyńskich nastolatków zginęło w izraelskim ataku
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Piotrkowie Tryb. zaprasza do złożenia podpisów pod projektem ustawy STOP BANDERYZMOWI w dniu 3.09. (Czwartek)w godz. 10-18.00 przed glownym wejściem do galerii handlowej Fokus
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Sydney zaprasza na Manifestację przed Konsulatem Niemiec ws. Reparacji za straty II Wojny Światowej 4 września, godz. 1-3 PM, 100 William Street, Woolloomooloo, Sydney
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Długołęka zaprasza na narodowe czytanie Dziadów Adama Mickiewicza w Długołęce 5 września, godz. 12:00 na placu przy parafii ul. Wiejska 24, Długołęka
Wydarzenie Klub GP Nowy Sącz im. ks. Gurgacza zaprasza na obchody upamiętniające ks. W. Gurgacza i Niezłomnych Żołnierzy Wyklętych. 5.09 godz. 8:30 Cmentarz w Nawojowej. Godz. 9:30 Urząd Gminy Łabowa, Godz. 10:15 Szkoła w Maciejowej, Godz. 11:00 Hala Łabowska
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gorzów Wlkp. zaprasza na Różaniec Przebłagalny 5 września, godz. 15:00. Modlitwa odbędzie się przed wejściem głównym Katedry w Gorzowie Wlkp.
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bytom zaprasza na spotkanie z prof. Piotrem Grochmalskim 8 września, godz. 17:00 Aula przy parafii WNMP w Bytomiu
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Zielonej Górze i poseł Jerzy Materna zapraszają na spotkanie z prawnikiem, konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą. 11 września (piątek), g. 17.00 Zajazd Pocztowy, ul. Jedności 78 w Zielonej Górze
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" woj. lubuskiego zapraszają mężczyzn z rodzinami 12 września do Międzyrzecza na 14. Pielgrzymkę mężczyzn do kolebki chrześcijaństwa i polskości. Rozpoczęcie o godzinie 10.00 na Zamku w Międzyrzeczu
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" Kędzierzyn-Koźle zaprasza na spotkanie z Konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą 16 września, godz. 18:00 Dom Kultury Chemika, al. Jana Pawła II 27, Kędzierzyn Koźle
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub “Gazety Polskiej” zaprasza 17 września o godz. 17:00 na mszę św. w intencji Ojczyzny w 87. rocznicę agresji sowieckiej na Polskę, kościół pw. Zesłania Ducha Świętego przy ul. Broniewskiego 44 w Warszawie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Konstantynów Łódzki zaprasza na spotkanie z prof. Piotrem Grochmalskim 18 września, godz. 18:00 Parafia Nawiedzenia NMP w Srebrnej ul. Kościelna 9
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej Toronto-GTA (Kanada) zaprasza na spotkanie (łączenie Online) z Adamem Borowskim oraz Pawłem Piekarczykiem, 27 września (niedziela), g. 2 PM. Polskie Centrum Kultury im. Jana Pawła II, Mississauga, Kanada
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do udziału w pielgrzymce do Lourdes w dniach 28.09-07.10.2026 - ilość miejsc ograniczona. Szczegóły i warunki udziału na stronie wielkiwyjazd.pl

Oto dlaczego Żydzi oskarżają dzisiaj Polaków?

Źródło:

- Polacy mają swoich historyków, a my mamy swoich. Nie jest jednak tak, że nie zgadzają się oni ze sobą, co do faktów. W większości przypadków panuje zgoda. Chodzi o emocjonalną interpretację tych faktów, która jest widoczna po obu stronach, choć ta emocjonalność jest u Żydów większa - mówił Rabin Michael Schudrich w książce „Klincz? Debata polsko – żydowska”. Warto przeczytać ten fragment, by poznać dlaczego Żydzi oskarżają dziś Polaków.

Fragment wywiadu z rabinem Michaelem Schudrichem z książki Gabriela Kayzera pt. „Klincz? Debata polsko – żydowska”.

Rabin Michael Schudrich: - Niemcy zabijający Żydów podczas wojny pozostawali dla swoich ofiar osobami obcymi, bezimiennymi. Polak, który zaś nie pomógł Żydom, był najczęściej kimś znajomym, przyjacielem. Nawet nie musiał być kolaborantem, czy szmalcownikiem. Po prostu nie pomógł osobie, która szukała pomocy, a która przed wojną koło niego mieszkała. Mimo że pomagając Żydowi Polak mógł stracić życie, to jednak dla Żyda obojętność niektórych Polaków była bardziej bolesna, niż to, że jakiś obcy człowiek chce go zabić.

Gabriel Kayzer: Wśród Polaków było jednak wielu Sprawiedliwych, którzy pomagali Żydom ryzykując własne życie.

- Jeżeli chcemy zrozumieć dlaczego Żydzi czują taki ból, to właśnie ich osobiste doświadczenia są najważniejsze. Kiedy Żyd, który przeżył Holokaust, mówi dzisiaj, że Polacy są antysemitami, to jest to bolesne. To nie jest bowiem analiza intelektualna, ale wynika to z bólu, który nosi w sobie. My musimy zrozumieć skąd ten ból. Wielu Żydów, którzy wrócili po wojnie do swojej miejscowości (sztetla), usłyszało: „Żyjesz? Szkoda. Masz czas do zachodu słońca, aby stąd odejść albo cię zabijemy”. Sztetl liczył przed wojną ok. pięć tysięcy ludzi. Połowę stanowili Żydzi, a połowę nie Żydzi. Po wojnie Żydów już praktycznie nie było. Nie było też około dziesięciu procent ludności miejscowej, która nie była Żydami, gdyż została zabita. Po wojnie sztetl liczył zatem mniej więcej dwa tysiące trzysta mieszkańców. Żyd wracający do takiego sztetla usłyszał zaś jedynie od czterech osób groźbę, że chcą go zabić. Cztery osoby na dwa tysiące trzysta osób. To jest promil. Od strony człowieka, który wraca do miejsca swojego urodzenia, gdzie nie ma już praktycznie innych Żydów i słyszy taką groźbę jest to bardzo bolesne doświadczenie, które często bywało ostatnim wspomnieniem. To jest ten problem. Nie mówię, że wszyscy grozili Żydom w takim sztetlu. Nie robiło tego nawet trzydzieści procent mieszkańców. Wystarczy jednak niecały jeden procent. Wystarczą jedynie cztery osoby, aby odcisnąć swoje piętno w pamięci ocalałego z zagłady Żyda. Statystyka pamięci człowieka ma bowiem swoją własną specyfikę.

Może jest to również spowodowane tym, że Żydzi mieli w stosunku do Polaków – jako swoich współobywateli – większe oczekiwania?

- Nie współobywateli, ale sąsiadów. Sąsiad tu bardziej pasuje niż współobywatel. To często był wręcz przyjaciel. Rabin Jacob Baker powiedział w Jedwabnem, że pamięta, jak przed wojną panowała taka bieda, że ludzi nie było stać, aby kupić buty dla wszystkich dzieci. Zdarzało się więc, że w jednych i tych samych butach żydowskie dzieci szły w sobotę do synagogi, a w niedzielę katolickie dzieci szły do kościoła. Tak się tymi butami dzielono. To były naturalne rzeczy. Stąd właśnie żal, że ten sąsiad nie pomógł. Nawet jeżeli jeden pomógł, to pozostaje w pamięci, że inni nie pomogli mnie i moim bliskim. Tak często właśnie mówią Żydzi, którzy przeżyli wojnę. Jest to bowiem dla nich wyjątkowo bolesne. To jest bardzo trudne. Byliśmy bowiem tak blisko siebie. Polacy mają swoich historyków, a my mamy swoich. Nie jest jednak tak, że nie zgadzają się oni ze sobą, co do faktów. W większości przypadków panuje zgoda. Chodzi o emocjonalną interpretację tych faktów, która jest widoczna po obu stronach, choć ta emocjonalność jest u Żydów większa. To muszą być jednak reakcje emocjonalne. Nie będą one bowiem chłodne intelektualnie, gdyż jest na to za wcześnie. Być może zmieni się to dopiero za kilka pokoleń.

Czy Żydzi próbują wczuwać się w to, co mogli czuć podczas wojny Polacy, którzy decydowali się zaryzykować swoje życie dla ratowania Żydów?

- Przed 1989 rokiem prawie w ogóle nie. Od odzyskania przez Polskę wolności widoczne są jednak zmiany po obu stronach. O wiele więcej osób jest otwartych na to, aby spróbować wczuć się w ból drugiej strony. Coraz częściej słyszę wśród Żydów pytanie, czy ja byłbym gotowy ratować człowieka, gdyby Holokaust był wymierzony w katolików. Czy byłbym gotowy ukrywać katolika w moim domu. I wiele osób odpowiada na to pytanie „nie wiem” albo „nie”. Często to słyszę. I wtedy też przychodzi głębsze zrozumienie tego, co musieli przeżywać ludzie, którzy ukrywali Żydów.


Fragment wywiadu z rabinem Michaelem Schudrichem pochodzi z książki Gabriela Kayzera pt. „Klincz? Debata polsko – żydowska”.

 Usunięto obraz.2018-02-14

Wydawnictwo Fronda