Komisja Wenecka zabrała głos w sprawie wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Tusk ma pretekst do ataku?
Komisja Wenecka przedstawiła opinię dotyczącą kompetencji prezydenta RP w procedurze zaprzysięgania sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Zdaniem ekspertów organu doradczego Rady Europy głowa państwa nie powinna blokować ani przedłużać procedury ślubowania. Co więcej, w określonych okolicznościach dopuszczalne miałoby być złożenie ślubowania bez osobistego udziału prezydenta.
Ślubowanie bez obecności prezydenta?
Komisja Wenecka opublikowała opinię dotyczącą zasad odbierania ślubowania od sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Dokument odnosi się przede wszystkim do sytuacji, w której prezydent odmawia przyjęcia ślubowania od sędziego wybranego przez Sejm lub zwleka z wykonaniem tej czynności. Według Komisji takie działanie nie powinno prowadzić do trwałego zablokowania procedury objęcia urzędu przez sędziego.
Eksperci twierdzą, że w przypadku odmowy lub opóźniania odebrania ślubowania możliwe byłoby przeprowadzenie tej czynności bez fizycznej obecności głowy państwa. Warunkiem pozostaje jednak zachowanie najważniejszych elementów przewidzianej prawem procedury. Chodzi między innymi o złożenie ślubowania w odpowiedniej formie, właściwe potwierdzenie jego dokonania oraz przekazanie dokumentu prezydentowi.
W opublikowanym stanowisku Komisja odniosła się również do zakresu uprawnień prezydenta w procesie zaprzysięgania sędziów TK. Organ rekomenduje „zapewnienie stosowania odpowiednich przepisów regulujących składanie ślubowania przez sędziów Trybunału Konstytucyjnego zgodnie z ich celem ustawowym”. W opinii podkreślono także, że prezydent powinien przyjmować ślubowanie niezwłocznie, „nie roszcząc sobie prawa do kontroli procedury ich wyboru”.
Oznacza to, że w ocenie Komisji procedura odbierania ślubowania nie powinna być wykorzystywana do samodzielnego weryfikowania przez prezydenta prawidłowości wyboru sędziów dokonanego przez Sejm.
Stanowisko KW pojawia się w kontekście trwającego od lat sporu o funkcjonowanie Trybunału Konstytucyjnego. Po przejęciu władzy w grudniu 2023 roku rząd Donalda Tuska rozpoczął działania zmierzające do przejęcia kontroli nad TK, kwestionując prawidłowość części wcześniejszych wyborów sędziowskich oraz niezależność instytucji. Spór dotyczy nie tylko obsady Trybunału, ale również uznawania jego orzeczeń i zakresu kompetencji poszczególnych organów państwa. Szczególne znaczenie ma w nim rola prezydenta, który zgodnie z obowiązującymi przepisami odbiera ślubowanie od sędziów wybranych przez Sejm. Opinia Komisji może stać się kolejnym narzędziem wykorzystywanym przez rząd Donalda Tuska do walki z prezydentem Karolem Nawrockim o przyszłość sądownictwa. Rekomendacje dopuszczające możliwość złożenia ślubowania bez fizycznej obecności głowy państwa mogą bowiem posłużyć jako uzasadnienie siłowego przejęcia organu konstytucyjnego.
Źródło: Republika, coe.int
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Ed Martin w Republice o „wojnie prawnej” przeciwko konserwatystom na świecie. Wskazał na Trumpa i Ziobrę
TRZEBA ZOBACZYĆ!
Tusk zaatakował prezydenta ws. Rosji. Na odpowiedź nie czekał zbyt długo
Książulo traci widzów po aferze z pizzą. Teraz zabrał głos