Prezes TK ujawnia kulisy nocnych wydarzeń. Wiceprezes został perfidnie oszukany
Wiceprezes TK Bartłomiej Sochański poinformował, że po nocnym wejściu do budynku wraz z prezydentem Karolem Nawrockim objął swój gabinet, otrzymał klucze i rozpoczął rozmowy z osobami przebywającymi w pomieszczeniach Trybunału. Jak przekazał, został jednak wprowadzony w błąd co do obecności prezydenta. Prezes TK Bogdan Święczkowski nazwał tę sytuację „perfidnym oszustwem”, a działania rządu określił mianem zamachu na konstytucyjny organ państwa.
W nocy doszło do kolejnej odsłony konfliktu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Głos zabrali wiceprezes TK Bartłomiej Sochański oraz prezes Trybunału Bogdan Święczkowski. Obaj przedstawili swoją relację z wydarzeń w siedzibie instytucji i zdecydowanie skrytykowali działania osób, które przejęły kontrolę nad częścią pomieszczeń.
Sochański: Zostałem zapewniony, że prezydenta nie ma już w Trybunale
Bartłomiej Sochański opowiedział o nocnym wejściu do budynku TK, do którego doszło około godziny pierwszej. Jak relacjonował, towarzyszył wówczas prezydentowi Karolowi Nawrockiemu podczas przechodzenia przez policyjny kordon.
Razem z panem prezydentem Karolem Nawrockim wepchnąłem się tutaj między kordonami policji do Trybunału Konstytucyjnego. Zasiedliśmy w pokoju wiceprezesa Trybunału Konstytucyjnego, otrzymaliśmy klucze i zaczęliśmy rozmowy z tymi, którzy tam okupują nasze pomieszczenia – powiedział.
Wiceprezes TK przekazał, że podczas rozmów otrzymał zapewnienie, iż prezydenta Nawrockiego nie ma już w budynku.
Zostałem zapewniony, a jednocześnie chyba oszukany, że pana prezydenta już nie ma w Trybunale – relacjonował.
Sochański wyjaśnił, że ze względu na późną porę oraz zaplanowane na kolejny dzień negocjacje opuścił swój gabinet. Zapowiedział jednocześnie dalsze rozmowy i wyraził nadzieję na wyjaśnienie sytuacji.
Święczkowski: „Wiceprezes został perfidnie oszukany”
Do słów Bartłomieja Sochańskiego odniósł się prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski.
Po prostu pan wiceprezes został perfidnie oszukany – oświadczył.
Następnie przedstawił własną ocenę sytuacji w Trybunale. Podkreślił, że w budynku nadal przebywa prezydent Karol Nawrocki, minister Zbigniew Bogucki oraz pierwszy prezes Sądu Najwyższego Zbigniew Kapiński.
Święczkowski ostro skrytykował osoby, które – w jego ocenie – bezprawnie przejęły kontrolę nad pomieszczeniami Trybunału.
„Można przejąć budynek, ale nie można przejąć konstytucyjnego organu państwa”
W swoim oświadczeniu prezes TK podkreślił, że Trybunał Konstytucyjny nie jest jedynie budynkiem, lecz konstytucyjnym organem państwa tworzonym przez sędziów.
Trybunał Konstytucyjny jest tutaj dziś. Jest wśród Polaków, którzy zgromadzili się przed jego siedzibą, żeby bronić nie tylko Trybunału, lecz przede wszystkim praworządności i demokracji w naszym kraju. Dziękuję państwu za to – mówił.
Następnie wygłosił jedną z najmocniejszych części swojego wystąpienia:
Można przejąć podstępem budynek, ale nie można przejąć konstytucyjnego organu państwa. Trybunał tworzą powołani zgodnie z prawem sędziowie, a nie uzurpatorzy – stwierdził.
Prezes TK zarzucił osobom znajdującym się w budynku, że otoczyły się policyjnym kordonem.
To hańba! – wołał, a zgromadzeni odpowiadali okrzykami.
Święczkowski mówi o zamachu na konstytucyjny organ państwa
Bogdan Święczkowski określił wydarzenia wokół Trybunału jako zamach na konstytucyjny organ państwa.
Mamy do czynienia z zamachem na konstytucyjny organ państwa. Mamy do czynienia z zamachem stanu – oświadczył.
W jego ocenie działania rządu Donalda Tuska wobec Trybunału nie mają precedensu w demokratycznych państwach i kompromitują Polskę na arenie międzynarodowej.
Prezes TK podkreślił również, że żadna władza nie może samodzielnie rozstrzygać sporów, w których sama jest stroną.
Żadna władza nie może być sędzią we własnej sprawie. Żaden rząd nie może ustanawiać sobie takich sędziów, jacy mu się podobają – powiedział.
Odniósł się także do wcześniejszych wypowiedzi premiera Donalda Tuska dotyczących zmian w Trybunale. Jego zdaniem zapowiedzi polityczne znalazły obecnie odzwierciedlenie w działaniach podejmowanych w siedzibie TK.
Podziękowania dla prezydenta Nawrockiego i pierwszego prezesa SN
W dalszej części wystąpienia Bogdan Święczkowski podziękował prezydentowi Karolowi Nawrockiemu za wsparcie oraz pierwszemu prezesowi Sądu Najwyższego Zbigniewowi Kapińskiemu za zajęcie stanowiska w sprawie wydarzeń w Trybunale.
Przywołał również słowa Kapińskiego, zgodnie z którymi milczenie wobec naruszania niezależności konstytucyjnych organów oznacza przyzwolenie na praktyki zagrażające fundamentom państwa.
Prezes TK podziękował także przedstawicielom środowisk prawniczych i politycznych oraz wszystkim obywatelom, którzy zgromadzili się przed budynkiem.
Dziękuję państwu, że państwo nie milczą, że jesteście tutaj. Jestem wdzięczny za wszystkie wyrazy solidarności i wsparcia – mówił.
Na zakończenie wyraził przekonanie, że mobilizacja obywateli pozwoli obronić praworządność w Polsce.
Budzicie wiarę i nadzieję, że żadnej władzy nie uda się zniszczyć praworządności w Polsce. Niech żyje naród polski, niech żyje Polska! – zakończył Bogdan Święczkowski.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X