Dziennikarz Republiki alarmuje: to można kupić na giełdzie w Broniszach
W niedzielny poranek na portalu X pojawił się alarmujący wpis dziennika Republiki Piotra Nisztora. Napisał krótko, ale zamieścił dwa niepokojące zdjęcia.
Piotr Nisztor poinformował swoich obserwujących, że na największej polskiej giełdzie spożywczej można kupić ogórki. Jednak to nie takie zwykłe ogórki. Bo te, o których informuje dziennikarz pochodzą z Rosji.
Na Broniszach ogórki z Rosji – napisał Nisztor.
Dlaczego to niepokojące? Ogórki rosyjskie nie są co prawda objęte embargiem, ale za to nałożono na nie bardzo wysokie, 50-procentowe, cło.
Dodatkowo może martwić jakość tego produktu. Dotychczasowe kontrole sanitarne wykrywały nieprawidłowości – we wrześniu i październiku 2026 roku polskie służby zatrzymywały partie rosyjskich ogórków na granicy z powodu przekroczenia norm niedozwolonych w UE pestycydów (np. pimetrozyny).
Jest jeszcze jeden problem. Podczas gdy rosyjskie warzywa mogą docierać na polski rynek bezproblemowo, to polscy producenci rolni od 2014 roku są objęci rosyjskim embargiem i nie mają dostępu do rynku w Rosji.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X