„Nikt podobny do Berka ślubowania nie składał”. Minister prezydenta nie zostawiła złudzeń
Agnieszka Jędrzak, minister w Kancelarii Prezydenta RP, w zdecydowanych słowach odniosła się do kontrowersyjnego „ślubowania” Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego w Sejmie. Przedstawicielka prezydenta Karola Nawrockiego zakwestionowała zarówno prawidłowość wyboru Berka, jak i skuteczność złożonej przez niego przysięgi. Nie zabrakło również ironicznego komentarza.
„Na pewno byśmy to zauważyli”
W środę Maciej Berek złożył w Sejmie przysięgę, którą określił jako "ślubowanie na sędziego Trybunału Konstytucyjnego". Uroczystość odbyła się w obecności marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego, jednak bez udziału prezydenta Karola Nawrockiego. Berek przekonywał, że mimo nieobecności głowy państwa kieruje swoje ślubowanie właśnie do prezydenta. Takie rozwiązanie spotkało się ze zdecydowanym sprzeciwem przedstawicieli Pałacu Prezydenckiego.
Do sprawy odniosła się Agnieszka Jędrzak, minister w Kancelarii Prezydenta RP. We wpisie opublikowanym na platformie X przypomniała, że Karol Nawrocki uczestniczył tego dnia w oficjalnych wydarzeniach związanych z wizytą prezydenta Czarnogóry Jakova Milatovicia:
– Prezydent Karol Nawrocki był od rana w Pałacu, przyjmując Parę Prezydencką z Czarnogóry. Ja także tam byłam. Nikt podobny do Ministra Berka ślubowania nie składał. Na pewno byśmy to zauważyli – napisała Jędrzak.
Przedstawicielka Kancelarii Prezydenta zakwestionowała również sam wybór Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego. Jej zdaniem nie zostały spełnione warunki pozwalające na skuteczne objęcie stanowiska sędziego:
– Pan Prezydent przyjmuje ślubowanie od prawidłowo wybranych sędziów TK, a Minister Berek takowym nie jest. Pan Prezydent nie może przyjąć ślubowania sędziowskiego od kogoś, kto nie jest sędzią – podkreśliła.
Jędrzak zwróciła uwagę, że samo wypowiedzenie słów przysięgi nie oznacza automatycznie wywołania określonych skutków prawnych. Aby tak się stało, konieczne jest zachowanie odpowiedniej procedury:
– Minister Berek, podobnie jak każdy inny obywatel, może składać dowolne ślubowania w dowolnych miejscach i przed dowolnym gronem – ale tylko niektóre z tych aktów wywołają skutki prawne. Żołnierz składa ślubowanie na sztandar wojskowy. Małżonkowie ślubują sobie nawzajem. Usuńmy jednak z tych równań sztandar i jednego z małżonków, a ich wynik przestanie się zgadzać – stwierdziła.
Minister w Kancelarii Prezydenta wskazała, że w przypadku sędziów Trybunału Konstytucyjnego kluczowe znaczenie ma złożenie ślubowania wobec prezydenta RP:
– Sędzia TK ślubuje natomiast wobec Prezydenta RP. W przypadku Ministra Berka mamy w równaniu same błędy, od wadliwego wyboru po brak ślubowania wobec Prezydenta. W jaki sposób lewa strona równania ma się równać prawej? W jaki sposób Minister Berek chce otrzymać wynik polegający na przystąpieniu do orzekania w TK? – pytała Jędrzak.
Środowe wydarzenia stanowią kolejny etap wojny obozu rządzącego o obsadę Trybunału Konstytucyjnego. Władza Tuska za wszelką cenę chce przejąć ostatnią niezależną instytucję sądownictwa.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Oburzające! Szef policji zapowiada konsekwencje wobec protestujących w obronie TK. Trzy osoby zatrzymane
Sasin ostrzega przed Trybunałem Konstytucyjnym: „Grozi nawet dożywocie”
Córka Jana Borysewicza znów zabrała głos. „Nie spodziewałam się”