Kraków odbity. Jeszcze tylko Polska, zanim nie zginęła
Łukasz Gibała wygrał drugą turę przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa. Zdobył 62,12 proc. głosów, Monika Piątkowska 37,88 proc. - wynika z danych ze wszystkich obwodów głosowania opublikowanych na stronie Państwowej Komisji Wyborczej. Frekwencja wyniosła 44,27 proc.
Na Gibałę, założyciela stowarzyszenia Kraków dla Mieszkańców, zagłosowały w niedzielę 161,184 osoby, a na popieraną przez KO i PSL senator Piątkowską 98,306 osób.
Przewodniczący Miejskiej Komisji Wyborczej Krzysztof Dyl poinformował, że od momentu obwieszczenia wyniku wyborów przez MKW, zacznie biec 14-dniowy termin na składanie protestów wyborczych, które do Sądu Okręgowego w Krakowie mogą wnosić wyborcy i pełnomocnicy wyborczy. W tym samym terminie – zgodnie z przepisami – powinno nastąpić zaprzysiężenie nowego prezydenta podczas sesji Rady Miasta Krakowa.
Jak wcześniej informował dziennikarzy przewodniczący rady miasta Jakub Kosek, ślubowanie nowego prezydenta Krakowa odbędzie się 21 października. Do tego czasu swoją funkcję będzie pełnił komisarz Stanisław Kracik, który wcześniej był zastępcą odwołanego prezydenta Aleksandra Miszalskiego.
W pierwszej turze przedterminowych wyborów przed dwoma tygodniami Gibała zdobył 36,38 proc. głosów, a Piątkowska 29,91 proc. Frekwencja wyniosła 43,50 proc.
Trzeci wynik w pierwszej turze miał Michał Drewnicki (PiS) z poparciem 17,50 proc., a czwarty Aleksandra Owca (Razem) - 6,91 proc. Kolejni byli: Daria Gosek-Popiołek z Lewicy (4,81 proc.), Michał Klimek z Konfederacji Korony Polskiej (4,11 proc.) i Sławomir Pietrzyk z Socjaldemokracji Polskiej (0,37 proc.).
Barbara Golanko, dyrektor Delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Krakowie po ogłoszeniu wyników podziękowała za zaangażowanie w sprawne przeprowadzenie przedterminowych wyborów członkom obwodowych komisji wyborczych, miejskiej komisji wyborczej, pracownikom Urzędu Miasta Krakowa i Delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Krakowie.
- Proces przygotowania oraz przeprowadzenia wyborów to niezwykle trudne i złożone zadanie, które wymaga współdziałania na wielu płaszczyznach, tak aby zapewnić sprawny przebieg całego procesu wyborczego – zaznaczyła.
Przedterminowe wybory w stolicy Małopolski to efekt odwołania 24 maja w drodze referendum Aleksandra Miszalskiego (KO) z urzędu prezydenta miasta.
Źródło: Republika/PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X