Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 648 ton. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
WAŻNE! Codziennie o godz. 17:30 spotkania w miasteczku przed Trybunałem Konstytucyjnym. 04.10 (niedziela) Ruch Kontroli Wyborów: Adam Borowski i Paweł Zdun. Prowadzenie: red. Wojciech Szymczak
WAŻNE! Stowarzyszenie „Prawnicy dla Polski” i Republika przygotowały „Poradnik dla funkcjonariuszy policji”. Czytamy w nim m.in. że policjant może w określonych okolicznościach odmówić wykonania rozkazu. Więcej na tvrepublika.pl
12:29 Ukraina: Wojsko znów zrzuciło dronami żywność dla mieszkańców okupowanych Ołeszek
12:21 Polska: IMGW ostrzega przed gęstą mgłą w 14 województwach
11:34 Turniej ATP w Pekinie: Hurkacz wygrał po raz 250. i jest w półfinale
10:28 Ukraina: wojska rosyjskie znów uderzyły w most na Dnieprze w Kijowie
09:02 USA: Straż Przybrzeżna odnalazła szczątki zaginionego samolotu medycznego, sześć osób poszukiwanych
08:47 Tatry: Seria wypadków, nie żyje turysta; TOPR ostrzega przed zlodowaciałym śniegiem
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", w każdy czwartek w godz. 17-18 przy Bramie Wyżynnej w Gdańsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kraków zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", od poniedziałku do piątku w godz. 12:00-18:00 Księgarnia ZBROJA, plac Wszystkich Świętych 9, Kraków
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Los Angeles II zaprasza na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Prezesem TV Republika, 6 października, godz. 19:00 (7 PM) 3424 Adams Boulevard (sala parafialna) Los Angeles, CA 90018
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zamość zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" od poniedziałku do piątku w godz. 16:00-18:00 ul. Staszica 31 (pierwsze piętro) w Zamościu
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zamość zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" 4 października w godz. 9:00-13:00 na giełdzie w Mokrem koło Zamościa
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Kościerzyna zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem oraz Radnym Waldemarem Hetmańskim. 4 października, godz. 14:00. Restauracja Gryf, ul. Ogrodowa 1, Kościerzyna
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów i poseł Wojciech Zubowski zapraszają do złożenia podpisu pod projektem ustawy STOP BANDERYZMOWI, w każdy poniedziałek i środę w godz. 9-13, czwartek godz. 11-15 w biurze przy ul. Poczdamskiej 1 w Głogowie
Wydarzenie W dniach 2–4 października w Lourdes we Francji odbywa się X Zjazd Klubów „Gazety Polskiej” Europy Zachodniej
Wydarzenie ROG zaprasza na spotkanie z dr Oskarem Kidą dot. sporu o Trybunał Konstytucyjny, 4.10 (niedziela), godz. 14:00, Sala konferencyjna Lubomierskiego Centrum Kultury, Plac Wolności 66a, Lubomierz - wejście obok kościoła

Konferencja nt. działań podkomisji: Wiele wskazuje, że na pokładzie Tu-154M doszło do wybuchu

Źródło: Telewizja Republika

Przedstawiono wyniki badan podkomisja powołanej ds. ponownego wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej. Według ustaleń komisji, ostatnia faza tragedii to eksplozja w kadłubie, czego dowodzić może przykład drzwi lewej burty, które, co wykazały badania, wbiły się w ziemię z prędkością 10 większą niż prędkość samolotu, co wskazuje na dodatkowe źródło energii. Hipotezę wybuchu ma potwierdzać również fakt znalezienia na co najmniej 4 ciałach ofiar katastrofy działanie wysokiej temperatury, poza strefami pożarów na ziemi. Jedna z tych osób była członkiem załogi, 3 pozostałe były w przedziale pasażerskim.

Trzy ośrodki decyzyjne

Samolot w rosyjskim regulaminie został oznaczony literą A, co było jednoznaczne z dochowaniem szczególnej staranności w sprowadzaniu na ziemię. Jak wynika z ustaleń, nawigatorzy – ppłk Plusnik i mjr Ryżenko – nie przeszli tego dnia obowiązkowych, codziennych badań, a więc nie mogli być dopuszczeni do nawigacji. Komisja ustaliła, że działy trzy ośrodki decyzyjne – moskiewskie centrum „Logika” z gen. Benediktowem, nawigatorzy oraz były dowódca lotniska w Smoleńsku, Nikołaj Krasnokucki. Zdaniem komisji, między owymi ośrodkami decyzyjnymi dochodziło do nieporozumień. Wcześniejsze jednak samoloty zostały sprowadzone zgodnie z zasadami bezpieczeństwa, które złamano dopiero przy sprowadzaniu Tu-154M.

Komisja poruszyła sprawę lotu Iła-76, którego pilot, Frołow, miał otrzymać dyspozycje sprawdzenia sprzętu radiotechnicznego i systemów świetlnym na lotnisku Siewiernyj. Był on kilkukrotnie sprowadzany na ścieżkę do zejścia, jednak nie wylądował ostatecznie na płycie lotniska. Świadkowie mówili, że Ił dokonywał bardzo niebezpiecznych manewrów, przelatując kilka metrów ponad płytą lotniska, niemal zawadzając skrzydłem o ziemię. Komisja jest zdania, że było to przygotowywanie do tragedii, która miała rozegrać się 10 kwietnia.

Podkomisja smoleńska: działania strony rosyjskiej 10. 4. 2010 r. musiały doprowadzić do katastrofy; chaos, wprowadzanie w błąd #Smolensk pic.twitter.com/n6Y5XsVinm

— Ministerstwo Obrony (@MON_GOV_PL) 10 kwietnia 2017

Według ustaleń komisji, podczas sprowadzania na ziemię prezydenckiej Tupolewa narastał chaos między ośrodkami decyzyjnymi. Nawigatorzy, kierowani w praktyce przez Krasnokuckiego, który otrzymywał polecenia z Moskwy, wydali dyspozycje, które doprowadziły do skrócenia trzeciego i czwartego zakrętu dokonywanego przez Tupolewa, w wyniku czego został wyprowadzony na ścieżkę zejścia na 10,5 km od progu pasa, zamiast co najmniej 14-15 kilometrów. Piloci Tu-154M byli wprowadzani w błąd przez nawigatorów w kwestii odległości od progu pasa. Pilot prezydenckiego samolotu w podanej odległości od progu pasa musiał przyspieszyć opadanie samolotu i przyjął przez zbyt stromy kąt wejścia, nie wiedząc, że zamiast na próg pasa skieruje maszynę w zarośla przez pasem.

 

Odejście w drugi krąg

Przy ustawieniu sygnalizatorów APM piloci Tu154M dostali od polskich pilotów Jaka-40 informację, że znajdują się one 200 metrów od progu pasa, bo takie było ich ustawienie podczas lądowania Jaka. Plusnin poinformował, że znajdują się one na początku pasa. Krasnokucki przejął rozkazy, jednak nie były one zgodne z zasadami sztuki nawigatorskiej. Na wysokości 100 metrów polscy piloci oczekiwali komendy od wieży o odejściu w drugi krąg, jednak zamiast niej usłyszano ciszę. Nie usłyszawszy z wieży dyspozycji pilot Protasiuk podjął decyzję o odejściu w drugi krąg, jednak mimo próby podniesienia samolotu, zaczął on schodzić w dół. Samolot wzniósł się dopiero 10 metrów nad ziemią, na wysokości pierwszej radiolatarni.

Seria awarii Tu154M#katastrofasmolenska pic.twitter.com/8XXmC9XIcs

— Ministerstwo Obrony (@MON_GOV_PL) 10 kwietnia 2017

Wówczas polska skrzynka rejestrująca zanotowała wzrost wibracji najpierw prawego, potem lewego skrzydła. Zaczęła się następnie destrukcja lewego skrzydła, jak wykazały badania, co najmniej 70 metrów przed działką, na której znajdowała się słynna brzoza. Oderwanie elementów samolotu nie mogło być zatem efektem zetknięcia z przeszkodą terenową. Mimo uszkodzenia skrzydła lewego, co wykazały badania, pilot mógł kontynuować lot. Na 850 metrów przed pasem rejestratory wykazały serię gwałtownych wstrząsów maszyny. Urządzenie TAWS zanotowało awarię podwozia, czarne skrzynki – awarię wysokościomierzy.

Podkomisja smoleńska: jeszcze przed przelotem nad brzozą rozpoczęła się destrukcja lewego skrzydła Tu-154M#Smoleńsk

— Ministerstwo Obrony (@MON_GOV_PL) 10 kwietnia 2017

Eksplozja w kadłubie

Okazuje się, że podczas deszyfracji rejestratorów nie wykorzystano pełnych zapisów. Z polskich skrzynek wycięto 3 sekundy, z rosyjskich – 5 ostatnich sekund. Wynika z nich, że doszło do awarii lewego silnika i generatora. System TAWS zanotował awarię systemu zasilania. Według ustaleń komisji, ostatnia faza tragedii to eksplozja w kadłubie, czego dowodzić może przykład drzwi lewej burty, które, co wykazały badania, wbiły się w ziemię z prędkością 10 większą niż prędkość samolotu, co wskazuje na dodatkowe źródło energii. Hipotezę wybuchu ma potwierdzać również fakt znalezienia na co najmniej 4 ciałach ofiar katastrofy działanie wysokiej temperatury, poza strefami pożarów na ziemi. Jedna z tych osób była członkiem załogi, 3 pozostałe były w przedziale pasażerskim.  

Telewizja Republika