Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
Ważne Alarm o wolność słowa w Polsce. Rusza akcja informowania świata o zarzutach represji wobec niezależnych i konserwatywnych dziennikarzy. Szczegóły na portalu tvrepublika.pl
09:00 Ukraina: Zełenski po nocnych atakach zwrócił się do G7 o zwiększenie presji na Rosję
08:58 Norwegia: Syn przyszłej królowej skazany na cztery lata więzienia za gwałty i znęcanie się
08:08 Polska: IMGW ostrzega przed burzami na północy kraju i silnym wiatrem na wybrzeżu
07:23 Sondaż dla „SE”: większość ankietowanych chce przedłużenia do końca roku pakietu „Ceny Paliwa Niżej”
07:03 Ukraina: co najmniej dziewięciu zabitych w rosyjskich atakach na Kijów i Charków
06:40 Kraków: W poniedziałek sąd rozpatrzy wniosek o umorzenie sprawy zabójstwa lekarza
06:01 USA: Rośnie liczba zakażeń larwą muchy śrubowej atakującej zwierzęta
05:02 W poniedziałek maksymalne ceny paliw: benzyna Pb95 - 6,04 zł za litr, diesel - 6,40 zł za litr
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" prof. Sławomir Cenckiewicz, Michał Rachoń i Grzegorz Wierzchołowski. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bytom zaprasza na spotkanie z prof. Zbigniewem Krysiakiem 15 czerwca, godz. 17:00 Aula przy parafii WNMP na rynku w Bytomiu.
Wydarzenie Łódzkie Kluby „Gazety Polskiej” oraz poseł Agnieszka Wojciechowska van Heukelom zapraszają na spotkanie z autorami patriotycznej książki „Jak Koty Polskę Zbudowały”. Wydarzenie odbędzie się 15 czerwca o godz. 17 przy ul. Piotrkowskiej 143 w Łodzi
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Koszalin zaprasza na spotkanie z byłym premierem Mateuszem Morawieckim. W spotkaniu wezmą udział także posłowie: Małgorzata Golińska i Marek Subocz. 15 czerwca, godz. 18:00, Kino Wolność, ul. Wyszyńskiego 65, Szczecinek
Wydarzenie 16 czerwca o g. 12.00 przy kościele św. Jana Chrzciciela w Międzyrzeczu odbędzie się uroczystość odsłonięcia Pomnika żołnierzy PZW Obwód "Maria"
Wydarzenie Burmistrz Skawiny i przewodniczący Klubu "Gazety Polskiej" Ryszard Majdzik zapraszają na protest przeciwko budowie trasy S7 przebiegającej przez gminę. 17 czerwca, godz. 11:00-14:00, Kraków, przejście dla pieszych, ul. Skotnicka (obok domu weselnego)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Hrubieszów zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą Oskarem Kidą. 18 czerwca, godz. 17:00. HSM Słoneczko, ul. Polna 19, Hrubieszów
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Słupsk zaprasza na plenerowe spotkanie otwarte z posłami Patrykiem Jakim, Tobiaszem Bocheńskim i Michałem Kowalskim. 20 czerwca, godz. 14.00, Park im. J. Waldorffa, przy ul. Jana Pawła II w Słupsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zgorzelec zaprasza na Marsz dla Życia i Rodziny 20 czerwca, godz. 16:00 Przemarsz od kościoła p.w. Św. Jana Chrzciciela do kościoła p.w. Św. Bonifacego w Zgorzelcu
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Odolanów zaprasza na uroczystość 80. rocznicy śmierci Jana Kempińskiego 21 czerwca, godz. 13:30 pod Pomnikiem Pamięci Bitwy pod Odolanowem
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Ryki II zaprasza na uroczystość „Bohaterowie Niezłomni” z okazji 80. rocznicy śmierci mjr. Mariana Bernaciaka „ORLIKA”. 21 czerwca, rozpoczęcie godz. 8:45 przed Kościołem Parafialnym p.w. Najświętszego Zbawiciela w Rykach
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Zielonej Górze i poseł Jerzy Materna zapraszają na spotkanie z prof. Janem Majchrowskim. 17 czerwca (środa), godz. 17:30 aula C Uniwersytetu Zielonogórskiego, przy al. Wojska Polskiego 69 w Zielonej Górze

Kołodziej w "Zadaniu Specjalnym": Po 1976 roku Wałęsa był agentem wpływu sterowanym co najmniej przez Kiszczaka

Źródło: telewizja republika

– Pierwszy raz powiedziałem, że Wałęsa zdradził robotników w 1981 roku. Wiedzieliśmy to na podstawie zgromadzonych informacji, zeznań świadków. Wtedy miałem pewność, że zdradził w latach 70-tych, a w czasie Solidarności był agentem wpływu sterowanym co najmniej przez gen. Czesława Kiszczaka – mówił Andrzej Kołodziej zastępca Lecha Wałęsy w latach 1980-1981.

– Szukałem zwolenników, którzy mnie poprą i przyznają, że Wałęsa jest agentem. Zadziwiające, że Ci ludzie, pomimo tego, że wiedzieli, że jest taki ślad, że być może ciąży na nim taka przeszłość, współpracowali z nim i robili karierę – podkreślał Kołodziej. – Współpraca z agentem gwarantowała im sukces polityczny i to się przekłada na III RP, ci ludzie bronią go do dzisiaj, bo na tym zrobili karierę – dodawał.

Związki Lecha Wałęsy z SB po 1976 roku były tematem najnowszego odcinka "Zadania Specjalnego". Gośćmi Anity Gargas byli: Andrzej Kołodziej (zastępca Lecha Wałęsy w latach 1980-1981), Krzysztof Wyszkowski (współtwórca Wolnych Związków Zawodowych), Bogusław Sonik (poseł PO) i Wojciech Sawicki z Instytutu Pamięci Narodowej.

"Nie kontrolowaliśmy tylko jego częstych spowiedzi"

Andrzej Kołodziej wspominał zakończenie strajku w Stoczni Gdańskiej i ówczesne zachowanie Wałęsy. – Nie dotrzymał zobowiązań wobec nas, zakończył strajk w największym zakładzie pracy Wybrzeża na poziomie rękawiczek, to mogło spowodować załamanie się całej fali strajkowej – mówił, zaznaczając, że najprawdopodobniej stałoby się tak, gdyby nie powstanie Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego. – Później wydawało nam się, że mamy Wałęsę pod kontrolą, poza jednym przypadkiem: nie kontrolowaliśmy jego częstych spowiedzi – dodał.

Sonik: tworzy się zbyt łatwo narrację, że wszystko, co robił później było sterowane przez SB

W agenturalną przeszłość byłego prezydenta nie wątpi również poseł PO Bogusław Sonik. – Udostępnienie tych dokumentów przez IPN potwierdza to tylko to, o czym pisano w książkach Cenckiewicza i Gontarczyka. Ta współpraca nie podlega wątpliwościom – mówił. – Tutaj chodzi o to, że tworzy się zbyt łatwo narrację, że Wałęsa był na pasku służb i wszystko, co robił później było sterowane przez SB – zaznaczał.

Wałęsa nie poróżnił się z SB

Z kolei Wojciech Sawicki z Instytutu Pamięci Narodowej przekonywał, że o dalszych kontaktach Lecha Wałęsy z SB po 1976 roku wiadomo "całkiem sporo", ale nie tyle, co o jego wcześniejszej działalności agenturalnej.

– Wiemy, że Lech Wałęsa skończył współpracę z powodów ambicjonalnych, mówił że za mało mu płacą. Nie odszedł jako poróżniony z SB, tylko zagrały wypływy ambicjonalne – tłumaczył. – Co najmniej od 2001 roku są znane badaczom dokumenty, które jednoznacznie wskazują, że później był uwikłany w kontakty po linii SB i linii partyjnej – podkreślał.

Według opisywanego przez Sawickiego dokumentu, Lech Wałęsa miał utrzymywać pośrednie kontakty ze Stanisławem Kanią, późniejszym I Sekretarzem KC PZPR, od 1978 roku. – W 1978 albo 1977 ukształtowały się trzy frakcje w wysokim szczeblu PZPR, które miały obalić Gierka. Najbardziej wpływową grupą była grupa Kani, który po obaleniu Gierka stał się I sekretarzem KC PZPR, Kania miał utrzymywać kontakty z Wałęsą co najmniej od roku 1978 roku – mówił.

"Wałęsa pozostaje człowiekiem służb, agentem wpływu"

Mocno krytycznie Lecha Wałęsę ocenił współtwórca Wolnych Związków Zawodowych Krzysztof Wyszkowski. – O zerwaniu współpracy nie ma mowy przez samo zaprzestanie pobierania pieniędzy. Wałęsa pozostaje człowiekiem służb, agentem wpływu. Nie można o okresie po 1976 roku mówić inaczej, niż, że Wałęsa przestał być szpiclem, a został agentem wpływu – stwierdził.

Zdaniem Wyszkowskiego, o dalszej współpracy Wałęsy z SB świadczy chociażby fakt, że chciał doprowadzić do prowokacji, namawiając działaczy związkowych do tego, aby użyć siły wobec milicji.

– Kiedy przyszedł do mnie zgłosić się do działalności w Związkach Zawodowych jego pierwszym pomysłem było mordowanie milicjantów. Przyszedł z propozycją bezpośredniego terroryzmu, podczas kiedy my chcieliśmy pokojowych demonstracji – opowiadał, tłumacząc, że prawdopodobnie działał wówczas jako prowokator SB.

– Lech Wałęsa po 1976 pozostał agentem wpływu i pozostaje nim do dzisiaj. Jeśli się tego wypiera, to dlatego, że jest nawet dziś agentem wpływu na szczeblu międzynarodowym. Pracował dla wszystkich, którzy chcieli utrzymać Polskę w roli przedmiotowej, to większa odpowiedzialność niż w okresie 70-71, kiedy to miał krew na rękach, o czym sam mówił – podkreślał były opozycjonista. – Do momentu, kiedy się publicznie nie przyzna pozostanie agentem – skwitował.

CZYTAJ RÓWNIEŻ:

Wałęsa: Gdybym miał powtórzyć swoją drogę życia nic bym nie zmienił, w tym otarcia się o służby PRL

Szef IPN: Nie wiem, co znajduje się w kolejnych teczkach zabezpieczonych w domu gen. Kiszczaka

IPN ujawnił kolejne dokumenty. Wśród nich służalczy list Passenta do Kiszczaka o "awanturnikach z opozycji"

telewizja republika