Przejdź do treści
18:20 Setny pociąg wyprodukowany w zakładach PESA dla Kolei Czeskich został przekazany odbiorcy. Czesi zamówili w sumie 160 jednostek
16:59 Lwów: rosyjskie drony uderzyły w ważne dla Polski miejsca: w pobliżu klasztoru bernardynów i Archiwum Historycznego, gdzie przechowywane są jedne z najcenniejszych dla Polski dokumentów
15:45 Zakaz publikacji zdjęć dzieci w otwartych kanałach internetowych – o takie rozwiązanie zaapelowała do MEN społeczność Kids Alert.
14:27 Dania: W Kopenhadze duże zainteresowanie wyborami, politycy przedłużyli kampanię
12:40 Siedlce: Matka skazana za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad córką
12:22 Mazowieckie: Policjanci rozbili laboratorium narkotykowe w Żyrardowie
Republika Dziękuję Republice, jej widzom i wszystkim osobom ją wspierającym, Klubom Gazety Polskiej, Strefie Wolnego Słowa. Nie będzie wolnej Polski bez Republiki, bez możliwości przekazywania prawdy - powiedział w naszej stacji Przemysław Czarnek
WAŻNE Wspieraj Telewizję Republika! Przekaż 1,5 procent podatku za pośrednictwem Pallotyńskiej Fundacji Misyjnej "Salvatti.pl". Nr KRS: 0000 309 499. Cel szczegółowy: Niezależne Media SWS
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński o możliwości finansowania potrzeb zbrojeniowych Polski: Zamierzamy proponować takie działania, które nie będą prowadzić do uszczuplenia rezerw dewizowych. NBP nie proponuje „kredytu", a „przekazanie".
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Częstochowa zbiera podpisy pod projektem ustawy StopPakt.pl w każdą sobotę i niedzielę od 12:00 do 16:00 pod Jasną Górą przy wjeździe na parking od ul.Klasztornej
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Brańsk zaprasza na spotkanie z Przemysławem Czarnkiem 27 marca, godz. 17:00. WYSOKIE MAZOWIECKIE, Miejski Zespół Szkół ul. Ludowa 5
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Baninie oraz poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie otwarte z przedstawicielami Ruchu Obrony Granic: Robertem Bąkiewiczem, Jackiem Wroną i Oskarem Kidą. Kartuzy, 24 marca, Restauracja Złota Jesień, Polna 17, godz. 18:30
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowy Sącz im. J. Olszewskiego zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim. 26 marca, godz. 18:00 Restauracja Pieroszki, ul. Wiśniowieckiego 57, Nowy Sącz
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Zabrzu oraz ROG zapraszają na spotkanie z Robertem Bąkiewiczem - 27.03, godz. 18, Hotel Alpex, ul. Franciszkańska 8, Zabrze
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kielce-Centrum zaprasza na spotkanie z dr Markiem Wochem, Bezpartyjni i Samorządowcy. 28 marca, godz. 16:00. Sala OSP , ul. Piłsudskiego 8, Nowy Korczyn
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Toronto-GTA (Kanada) zaprasza na spotkanie (łączenie Online) z ks. Jarosławem Wąsowiczem, Kapelanem Prezydenta RP oraz Pawłem Piekarczykiem. 29 marca, g. 2 PM. Cafe Kultura, Centrum JPII, Mississauga, Kanada
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Skierniewicach II zaprasza na spotkanie już w najbliższy czwartek z Moniką Borkowską. Aula nr F242 ul. Batorego 64F Skierniewice godzina 18:00
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Bełchatów zaprasza na spotkanie Jackiem Sasinem i Andrzejem Śliwką. 30 marca, godz. 17:00. Sala Oratorium Jana Pawła II ul. Kościuszki 2, Bełchatów
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Kielce-Centrum oraz Poseł Agata Wojtyszek zapraszają na spotkanie z Posłem Krzysztofem Cieciórą, 28 marca, godz. 17:00. Sala OSP w Brzeziu, gm. Pawłów
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Tarnobrzeg zaprasza na spotkanie z marszałkiem seniorem Antonim Macierewiczem. 30 marca, godz. 18:00, Tarnobrzeski Dom Kultury
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP urosną do 700 ton, a Polska znajdzie się na liście TOP 10 z największymi zasobami złota.

Kara dożywotniego więzienia dla matki oskarżonej o zabójstwo 3-letniej córki. Sąd uznał, że kobieta w chwili popełnienia zbrodni była w pełni poczytalna

Źródło: Portal X (d. Twitter)

Na karę dożywotniego pozbawienia wolności skazał w poniedziałek Sąd Apelacyjny w Poznaniu Magdalenę C., która zabiła swoją trzyletnią córkę Zuzię. „Oskarżona w pełni zasługuje na najwyższy wymiar kary” – podkreślił sąd w uzasadnieniu. Wyrok jest już prawomocny.

Magdalena C. została oskarżona o to, że 4 maja 2021 r., w swoim mieszkaniu w Poznaniu, zabiła swoją trzyletnią córkę Zuzię, którą najpierw dusiła, a następnie zadała jej trzy ciosy nożem w okolice serca. Śledczy zarzucili Magdalenie C. działanie ze szczególnym okrucieństwem i w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie.

Proces Magdaleny C. rozpoczął się w marcu 2022 roku. Na wniosek prokuratury i obrońcy oskarżonej sąd wyłączył jawność postępowania.

W marcu tego roku Sąd Okręgowy w Poznaniu nieprawomocnie skazał Magdalenę C. za zabójstwo córki na karę dożywotniego pozbawienia wolności. Zgodnie z orzeczeniem, kobieta będzie mogła starać się o warunkowe przedterminowe zwolnienie z odbywania reszty kary po upływie 50 lat. Ogłaszając wyrok sąd podkreślił, że Magdalena C. działała w sposób "przemyślany, wcześniej zaplanowany i przygotowany oraz rozciągnięty w czasie". Sąd zdecydował także o pozbawieniu Magdaleny C. praw publicznych na 10 lat.

Apelację od tego wyroku do sądu apelacyjnego skierował obrońca oskarżonej, który wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i umorzenie postepowania z uwagi na niepoczytalność oskarżonej. Ewentualnie, gdyby sąd uznał, że nie zachodzą podstawy do uchylenia wyroku i umorzenia postępowania, wniósł o zmianę wyroku i orzeczenie kary z jej nadzwyczajnym złagodzeniem z uwagi na wątpliwości co do tego, że oskarżona mogła być w chwili zdarzenia w stanie znacznie ograniczonej poczytalności. Obrońca wniósł także o zmianę kwalifikacji prawnej czynu zarzucanego oskarżonej na art. 148 par. 1., a także – gdyby sąd nie uwzględnił poprzednich wniosków – o zmianę wyroku chociażby w zakresie rozstrzygnięcia o karze poprzez jej złagodzenie i wyeliminowanie zastrzeżenia o możliwości ubiegania się o warunkowe przedterminowe zwolnienie po 50 latach.

Prokuratura wniosła o odrzucenie apelacji obrony i utrzymanie w mocy orzeczenia sądu I instancji.

W poniedziałek Sąd Apelacyjny w Poznaniu wydał wyrok w tej sprawie. Sąd utrzymał w mocy karę dożywotniego pozbawienia wolności dla Magdaleny C., uchylając jednak zastrzeżenie sądu I instancji o tym, że Magdalena C. będzie mogła się strać o warunkowe przedterminowe zwolnienie z odbywania reszty kary po upływie 50 lat.

Sędzia Marek Kordowiecki podkreślił w uzasadnieniu wyroku, że materiał dowodowy zebrany w sprawie wyczerpuje znamiona czynu zarzuconego oskarżonej, czyli dokonania zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem i w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie.

Sąd odniósł się w uzasadnieniu m.in. do kwestii opinii biegłych i podkreślił, że z ich opinii wydanej po obserwacji sądowo-psychiatrycznej oskarżonej wynika – i nie budzi żadnych wątpliwości sądu – że „w czasie popełnienia zarzucanego i przypisywanego jej czynu była osobą w pełni poczytalną i to zarówno w zakresie rozumienia znaczenia czynu, jak i pokierowania swoim postępowaniem”. Dodał, że mimo, iż biegli „określili, iż oskarżona cechuje się zaburzeniami osobowości i dokładnie wyjaśnili na czym te zaburzenia polegają, to – jak wskazał sąd – „oskarżona była w pełni poczytalna i nie jest osobą chorą psychicznie”.

Sędzia podkreślił, że „nie ulega wątpliwości, iż sąd I instancji ustalając poczytalność oskarżonej w chwili zdarzenia jednocześnie właściwie ustalił motywację oskarżonej w popełnieniu tego przestępstwa. Motywacja ta jest odmienna od tej, jaką próbowała wykazać obrona w trakcie całego postępowania karnego, już zarówno na etapie śledztwa jak i następnie przed sądem pierwszej instancji. Obrona bowiem próbowała wykazać, iż oskarżona chciała dopuścić się tak zwanego samobójstwa rozszerzonego, a więc chciała najpierw pozbawić życia swoją córkę 3-letnią, a następnie samą siebie poprzez zażycie wywaru z cisu”.

„Jednak sąd I instancji również na ten temat przesłuchał świadka, który przebywał razem z oskarżoną w celi w AŚ w Środzie Wlkp., Annę M., która słyszała rozmowę Magdaleny C. z Anitą W., a więc inną osobą, która także była oskarżana o dzieciobójstwo, i w trakcie tej rozmowy usłyszała wyraźnie, że oskarżona mówiła, że +była zainteresowana tym, co czuję sprawca zabijając inną osobę+ - i tym właśnie kierowała się popełniając tę zbrodnię. Nota bene właśnie ta motywacja później również doprowadziła sąd I instancji do wniosku, iż oskarżona działała właśnie z motywacji zasługującej na szczególne potępienie, ponieważ z tego powodu zabiła swoją własną trzyletnią córkę” – dodał sędzia.

Zaznaczył również, że analizując dzień, w którym doszło do zbrodni, „oskarżona faktycznie tak się zachowała, jakby nie miała zamiaru przede wszystkim spożyć tego wywaru z cisu”. Sąd wskazał, że w chwili, gdy Magdalena C. zadzwoniła – nie na numer alarmowy, ale do swojego znajomego – „wprost powiedziała, że zabiła swoje dziecko; dokładnie mówiła, że dziecko nie żyje, była tego pewna”.

„Skoro oskarżona doskonale wiedziała, że dziecko nie żyje w chwili gdy dzwoniła do Henryka G., to nie można budować na tej podstawie linii obrony, że oskarżona w ten sposób, dzwoniąc, chciała ratować swoje dziecko - jest to po prostu nielogiczne, sprzeczne wewnętrznie i absolutnie niezasługujące na uwzględnienie. Trzeba tym bardziej powiedzieć, że oskarżona o tych rzeczach, że chciała ratować swoje dziecko, wyjaśniała dopiero na dalszym etapie postepowania. Pierwotnie natomiast absolutnie na ten temat nie wspominała” – zaznaczył.

Odnosząc się do wymiaru kary, sędzia zaznaczył, że „sąd I instancji, mimo iż prawidłowo uznał, że zachowanie oskarżonej zasługuje na najsurowszą z możliwych kar, a więc na karę dożywotniego pozbawienia wolności, to jednak w sposób niezasadny sąd ten zastosował przepis art. 77 par. 2 kk. Sąd bowiem ograniczył możliwość ubiegania się przez oskarżoną o warunkowe zwolnienie dopiero po odbyciu 50 lat tej kary, a więc wówczas oskarżona byłaby w wieku ok. 76-78 lat”.

„Słuszność tutaj ma apelujący obrońca, że jest to kara niehumanitarna, w żaden sposób nieprzystająca do realiów dzisiejszego świata, jest ona sprzeczna z bogatym orzecznictwem europejskim, sprzeczna z zasadami humanitarnego wykonywania kary i w żaden sposób nie jest ona do zaakceptowania” – zaznaczył sędzia.

Dodał, że „trzeba podkreślić że sąd I instancji, zresztą podnosi to również w apelacji obrońca, wykazując konieczność wydania w ogóle orzeczenia w trybie art. 77 par. 2 kk, wykazał się w wyjątkowymi emocjami, którymi nie wykazał tak naprawdę konieczności zastosowania tego przepisu. Obrońca oskarżonej wskazuje, że w tym zakresie sąd I instancji nie wykazał żadnej merytorycznej argumentacji, a jedynie zaczął celować już w samą osobę oskarżonej, uznając ją za najgorszą matkę, za złą matkę, za to, że nie zasługuje na życie jako kobieta itd. Między innymi też sąd I instancji odniósł się do faktu, że oskarżona mając 18 lat, gdy urodziła pierwsze dziecko, oddała je do adopcji. Akurat słuszność ma obrońca, że ta okoliczność nie może dyskredytować oskarżonej, jako że - jak wynika z materiału dowodowego - oskarżona oddała do adopcji dziecko, gdyż była w wieku maturalnym, nie była gotowa wówczas na podjęcie roli matki i absolutnie trudno dziwić się, że podjęła taką, a nie inną decyzję, tym bardziej, że jeszcze konsultowała się w tym zakresie z psychologiem”.

„W związku z tym napiętnowanie oskarżonej, co jest tutaj wybitnie wyraźne w treści uzasadnienia, właśnie napiętnowanie tejże okoliczności, która ma świadczyć o tym, że oskarżona nie powinna w ogóle przebywać na wolności - jest tutaj nie do zaakceptowania” – dodał.

Sędzia podkreślił jednocześnie, że bez względu na zastosowanie art. 77 par. 2 kk „oskarżona zasłużyła najsurowszą karę i taką jest kara dożywotniego pozbawienia wolności”.

„Mówiąc kolokwialnie - zdjęcie tego ograniczenia wynikającego z treści art. 77 par. 2 kk nie oznacza automatycznie, że oskarżona po 25 latach - bo tak mówią przepisy kk - że po 25 latach będzie mogła ubiegać się o warunkowe zwolnienie, nie oznacza, że ona to warunkowe zwolnienie z automatu otrzyma” – zaznaczył sędzia.

Wyrok wydany w poniedziałek jest już prawomocny.

PAP, Portal X (d. Twitter)

Wiadomości

Prezes TK zwraca się do prezydenta. Ostra reakcja na działania prokuratury Żurka

Hanna Lis okradziona w domu! Rodzinne pamiątki sprzedane do lombardu

Sukces naukowców z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Chodzi o komórki rakowe

Wojewódzkiemu nie wyszła prowokacja. Za atak na Stanowskiego zapłacił własną wpadką

Szłapka przeprosił za kłamstwo Tuska. Za swoje przeprosić zapomniał

Trwa mimo bomb. Szkoła Jana Pawła II w Kijowie nie przerywa nauki

„Ryzykowali wszystko, co mieli”. Tom Rose o Polakach, którzy ratowali Żydów

UEFA podjęła decyzję. To on poprowadzi mecz Polska - Albania

Kosiniak-Kamysz nagle akceptuje SAFE 0 proc. Chce środki z NBP, ale nie rezygnuje z pożyczki z Brukseli

Ciepło nie odpuści, ale nadciąga zmiana pogody. Znamy prognozę!

Nowacka wciąż chce narzucić swoją "edukację zdrowotną"? Wiemy, kiedy podejmie decyzję [SONDA]

Polacy mogliby mieć tańszy prąd. Prezydencki projekt utknął w "zamrażarce"!

Gigant meblarski zwalnia setki osób, w tym wielu długoletnich pracowników. Przyczyną rosnące koszty

Ogromna tragedia: dwoje dzieci zmarło w wyniku pożaru!

Mija 10 lat od śmierci Cruyffa. Jego dziedzictwo wciąż kształtuje futbol

Najnowsze

Prezes TK zwraca się do prezydenta. Ostra reakcja na działania prokuratury Żurka

Szłapka przeprosił za kłamstwo Tuska. Za swoje przeprosić zapomniał

Szkoła Jana Pawła II działa w Kijowie mimo wojny

Trwa mimo bomb. Szkoła Jana Pawła II w Kijowie nie przerywa nauki

„Ryzykowali wszystko, co mieli”. Tom Rose o Polakach, którzy ratowali Żydów

UEFA podjęła decyzję. To on poprowadzi mecz Polska - Albania

Hanna Lis okradziona w domu! Rodzinne pamiątki sprzedane do lombardu

Sukces naukowców z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Chodzi o komórki rakowe

Wojewódzkiemu nie wyszła prowokacja. Za atak na Stanowskiego zapłacił własną wpadką