Gibała nie wytrzymał po słowach Kierwińskiego! Mocno uderzył w ministra po tragedii w Krakowie
Prezydent Krakowa Łukasz Gibała nie szczędził krytyki ministrowi spraw wewnętrznych i administracji Marcinowi Kierwińskiemu za jego wypowiedzi dotyczące rzekomej ideologii sprawcy krwawej strzelaniny na Rynku Głównym. Szef MSWiA sugerował, że 24-letni napastnik był zafascynowany skrajnie prawicowymi ideologiami. Gibała stanowczo skrytykował takie łączenie tragedii z polityką, nazywając je bezpodstawnym.
Sprawa możliwych motywów napastnika stała się przedmiotem publicznej dyskusji po sobotniej konferencji prasowej. Marcin Kierwiński przekazał wówczas wstępne ustalenia dotyczące poglądów 24-letniego sprawcy. Według ministra mężczyzna miał prezentować bardzo radykalne poglądy i fascynować się skrajnie prawicowymi ideologiami.
– Wszystko wskazuje na to, że miał poglądy bardzo, bardzo radykalne – mówił szef MSWiA. Dodał również: – Wszystko wskazuje na to, że zafascynowany był ideologiami skrajnie prawicowymi, choć będzie to podlegało sprawdzeniu.
Do tych słów odniósł się prezydent Krakowa Łukasz Gibała. W rozmowie z Kanałem Zero stanowczo sprzeciwił się wiązaniu tragedii z politycznymi podziałami w Polsce. Nie zgodził się również z przedstawianiem ataku jako konsekwencji polaryzacji politycznej.
– Nie wiem, na jakiej podstawie pan minister się opiera. Moim zdaniem mamy teraz do czynienia z przypadkiem szaleńca i w związku z tym twierdzenie, że to ma związek z polaryzacją, która w polskiej polityce niewątpliwie istnieje, jest bezpodstawne
– powiedział Gibała.
Prezydent Krakowa zaznaczył również, że jego zdaniem sobotni atak należy traktować jako odosobniony przypadek, który sam w sobie nie świadczy o pogorszeniu bezpieczeństwa w Polsce.
Krwawa strzelanina w Krakowie. Sześć osób nie żyje
Do tragedii doszło w sobotę 7 listopada po godz. 15. Zamaskowany 24-letni Michał O. wjechał samochodem na płytę Rynku Głównego w Krakowie i otworzył ogień do przypadkowych osób. Przechodnie w panice uciekali i szukali schronienia w pobliskich restauracjach, kawiarniach oraz bramach kamienic.
W wyniku strzelaniny zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych, w tym dwóch policjantów i sam sprawca. Napastnik został postrzelony podczas wymiany ognia z funkcjonariuszami i zatrzymany.
W niedzielę policja potwierdziła również, że trzy osoby znalezione martwe w mieszkaniu w Ostrowcu Świętokrzyskim to rodzice i 21-letnia siostra 24-latka. Na ich ciałach ujawniono obrażenia wstępnie ocenione jako rany postrzałowe.
Źródło: Republika, Kanał Zero
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
SPRAWDŹ TO!
Najpierw Kraków, potem makabryczne odkrycie w Ostrowcu. Policja potwierdza rodzinny dramat
Apel do żołnierzy o oddawanie krwi dla rannych policjantów i wszystkich poszkodowanych!
Polska pogrążona w żałobie. Takich tragedii było niewiele. Kiedy wcześniej ją ogłaszano?