Fala krytyki pod adresem Tuska! „Takie czyny zostaną rozliczone”. Ostre komentarze po oświadczeniu ws. TK
Ostre słowa internautów pod adresem Donalda Tuska po kolejnej siłowej próbie przejęcia Trybunału Konstytucyjnego. Premier w oświadczeniu przekonuje, że jego rząd "przywraca praworządność", jednak działania związane ze ślubowaniem Macieja Berka i interwencją policji w TK ewidentnie temu przeczą. „Siłowe przejmowanie niezależnych instytucji państwowych to zdrada stanu” – oceniła senator PiS Maria Koc. W sieci pojawiają się również zapowiedzi rozliczenia obecnej władzy.
„Prędzej czy później straci pan władzę”
Środowe wydarzenia pod Trybunałem Konstytucyjnym wywołały ogromną polityczną burzę. Po złożeniu przez Macieja Berka "pseudoślubowania" na sędziego TK bez udziału prezydenta Karola Nawrockiego przed siedzibą instytucji doszło do protestów i przepychanek z policją. Sytuację dodatkowo zaogniło wystąpienie premiera Donalda Tuska, który zapowiedział kontynuowanie działań określanych przez rząd jako "przywracanie praworządności".
– Wydarzenia pod Trybunałem Konstytucyjnym. Próba zablokowania prawidłowo wybranych sędziów przez uzurpatorów. Awantury i burdy pod bramą Trybunału. Tak, to wszystko przypomina nam bardzo dobitnie, o co walczyliśmy trzy lata temu. Trzy lata temu polscy wyborcy zdecydowali, aby odsunąć od władzy tych, którzy łamali Konstytucję, łamali prawo, prześladowali obywateli z naruszeniem norm i prawnych, i etycznych, moralnych. Wiedzieliśmy, że wygrana 2023 roku, 15 października sama z siebie nie załatwi tego narastającego problemu łamania praworządności. I od pierwszych dni próbowaliśmy przywrócić taki prawny ład i praworządność w Polsce – mówi w nagraniu premier.
Słowa szefa rządu spotkały się z ostrą reakcją polityków opozycji i komentatorów. W mediach społecznościowych pojawiło się mnóstwo komentarzy, w których działania rządzących określa się wprost jako próbę siłowego przejmowania instytucji państwowych.
Jedną z osób, które zdecydowanie skrytykowały działania rządu, jest senator Prawa i Sprawiedliwości Maria Koc. Parlamentarzystka odniosła się do wydarzeń przed TK, nie pozostawiając wątpliwości co do swojej oceny postępowania obozu władzy:
Siłowe przejmowanie niezależnych instytucji państwowych to zdrada stanu, a nie przywracanie praworządności! Nie umiesz rządzić zgodnie z prawem, odejdź! PO prostu idź Pan precz! – napisała Maria Koc na platformie X.
Jeszcze mocniejsze słowa pojawiły się na profilu „Pan_komentator” w serwisie X:
– Żeby zamach stanu nazywać »przywracaniem praworządności«, trzeba nie mieć za grosz sumienia i honoru – czytamy.
Z kolei Adam Czarnecki wskazał, że władza urządza Polakom przed wyborami igrzyska:
– Jedyne, co robicie, to dorzucacie węgla do tej kretyńskiej i destruktywnej wojny, która zadowoli beton, ale nic zwykłym Polakom nie da. Igrzyska, igrzyska, a i tak wszystko runie jak domek z kart w 2027 rok, a "sędziowowie", którzy "złożyli przysięgę wobec Marszałka" przestaną być sędziami. Syf – wskazuje.
Przypomnijmy, że w środę, 14 października, Maciej Berek, były minister w rządzie Donalda Tuska, złożył w Sejmie ślubowanie na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Uroczystość odbyła się w obecności marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego, jednak bez udziału prezydenta Karola Nawrockiego, co powoduje brak skutków prawnych.
Berek użył formuły ślubowania „wobec prezydenta”. Następnie przekazał do Kancelarii głowy państwa dokument z treścią ślubowania i notarialnie poświadczonym podpisem. Skuteczność takiej procedury jest całkowicie sztuczna. Przedstawiciele większości parlamentarnej powołują się między innymi na opinię Komisji Weneckiej, dopuszczającą w określonych warunkach złożenie ślubowania "bez fizycznej obecności głowy państwa".
Innego zdania jest prezydent Karol Nawrocki:
– Nie wiem, przed kim przysięgał minister Berek, ale na pewno nie przed prezydentem – stwierdził prezydent, podkreślając, że w jego ocenie były minister nie uzyskał statusu sędziego Trybunału Konstytucyjnego – oświadczył prezydent.
Stanowisko w sprawie zajął również prezes TK Bogdan Święczkowski. Poinformował, że Berek nie nawiązał stosunku służbowego i nie został dopuszczony do orzekania do czasu wyjaśnienia kwestii ślubowania. W tym samym czasie przed siedzibą Trybunału zgromadzili się protestujący, wśród których znaleźli się przedstawiciele organizacji obywatelskich i politycy opozycji. Demonstranci ostro sprzeciwiają się działaniom koalicji rządzącej.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Bezczelna prowokacja przed TK! Prezes Bogdan Święczkowski ucina kłamstwa o „szarpaniu” Macieja Berka
Mistrzowie NHL w znakomitej formie. Szóste zwycięstwo z rzędu stało się faktem
Czarnek: Berek popełnił przestępstwo. Będzie odpowiadał karnie
PILNE! Prezydent Karol Nawrocki przybył do Trybunału Konstytucyjnego!