Dwoje polskich naukowców zginęło w Norwegii
Na Svalbardzie odnaleziono w niedzielę ciała dwojga zaginionych pracowników Polskiej Stacji Polarnej w Hornsund - poinformował w komunikacie urząd gubernatora tego norweskiego archipelagu.
Kobieta i mężczyzna z polskiej placówki badawczej udali się w piątek na wycieczkę. Gdy nie powrócili w ustalonym terminie - w niedzielę rano - do bazy, załoga stacji wyruszyła, by ich szukać.
"Dwie ofiary śmiertelne znaleziono kilka godzin później w trudno dostępnym obszarze lawinowym pod górą Kamkrona, na wschód od stacji. Spadli kilkaset metrów w dół ze stromej góry" - napisała w komunikacie gubernator Kjerstin Askholt.
Na miejsce zdarzenia wysłany został helikopter wraz z lekarzem oraz policją.
Jak poinformował urząd gubernatora, w Polskiej Stacji Polarnej w Hornsund przebywa zwykle 14 osób.
Najnowsze
PO NAS CHOĆBY POTOP! Podsumowanie polityki budżetowej i rosnących obciążeń w Salonie Ziemkiewicza
Władza 13 grudnia – bezprawie i bezkarność rodem z siermiężnego PRL-u
Szrot: Naszemu bezpieczeństwu zagrażają premier, jego doradca Giertych i polityka resetu z Rosją