Krakowski Rynek zaatakowany przez terrorystę. Nie żyje 5 osób, wielu jest rannych
Do dramatycznych wydarzeń doszło w sobotę po południu na krakowskim Rynku Głównym. Mężczyzna, który wjechał osobowym Subaru na płytę rynku, otworzył ogień do przypadkowych osób. Według najnowszego komunikatu małopolskiej policji zginęło pięć osób, kilkanaście zostało rannych, a podejrzany został zatrzymany po tym, jak wcześniej funkcjonariusze oddali do niego strzały. Tomasz Sakiewicz jako pierwszy dziennikarz pojawił się na miejscu dramatu.
Krótko po pierwszych strzałach na miejscu pojawiły się służby ratunkowe, głównie ratownicy medyczni, LPR i straż miejska. Przed Kościołem Mariackim prowadzono akcję medyczną.
Doszło do strzelaniny na rynku krakowskim z broni z samochodu przejeżdżającego. Są ofiary śmiertelne i osoby ranne. Proszę o apel żeby ludzie schowali się w bezpieczne miejsca – przekazał.
Jak poinformowała małopolska policja, do ataku doszło około godziny 15. Mężczyzna, który wjechał samochodem na Rynek Główny, zaczął strzelać do przypadkowych przechodniów. W wyniku zdarzenia rannych zostało również dwóch funkcjonariuszy policji.
Jako jeden z pierwszych relacjonujących dziennikarzy na miejscu pojawił się Tomasz Sakiewicz, prezes Republiki, który wracał z antyrządowego wiecu. Na bieżąco rozmawiał ze świadkami tragedii. Na witrynach pobliskich restauracji widoczne były ślady po pociskach. Kilka z rannych osób wymagało reanimacji.
W trakcie policyjnej akcji Rynek Główny został niemal całkowicie opustoszały. Funkcjonariusze, straż miejska i strażacy polecili turystom oraz mieszkańcom schronienie się w pobliskich lokalach lub bocznych uliczkach.
Po godzinie 16 pojawił się oficjalny komunikat policji.
W zdarzeniu w Rynku Głównym śmierć poniosło 5 osób, kilkanaście jest rannych. Sprawca został postrzelony przez policjantów, jest obecnie transportowany do szpitala. Trwa akcja służb na miejscu zdarzenia – czytamy w komunikacie.
Prezydent Karol Nawrocki podkreślił w sobotę, że z ogromnym niepokojem przyjmuje doniesienia o tragicznych wydarzeniach w centrum Krakowa. Jak zaznaczył, pozostaje w kontakcie ze służbami i oczekuje pełnego wyjaśnienia okoliczności wydarzeń. Poinformował, że szef BBN Bartosz Grodecki jest w drodze do Krakowa.
Według wstępnych informacji krakowskiej policji było dwóch sprawców sobotniej strzelaniny na rynku w Krakowie; jeden z nich został postrzelony - poinformował mł. asp. Jakub Mirochna z miejskiej komendy policji.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X