Dramat w powietrzu. Na pokładzie Boeinga 737 linii Flydubai doszło do bójki między kapitanem a pierwszym oficerem
Niebezpieczny incydent na pokładzie samolotu Flydubai lecącego z Dubaju do Tel Awiwu. Boeing 737 został skierowany do Arabii Saudyjskiej po awanturze w kokpicie i nadaniu sygnałów alarmowych. Izraelskie media opisują dramatyczne relacje pasażerów, a władze badają okoliczności zdarzenia. Pojawiła się również hipoteza, że jeden z pilotów mógł celowo skierować maszynę w dół.
Alarm podczas lotu do Izraela
Do zdarzenia doszło w środę na pokładzie samolotu Flydubai lecącego z Dubaju do Tel Awiwu. Maszyna nadała sygnały alarmowe, w tym kod wskazujący na możliwość bezprawnej ingerencji w lot. Ostatecznie samolot został skierowany do Tabuku w Arabii Saudyjskiej, gdzie bezpiecznie wylądował. Flydubai potwierdziło, że wszyscy pasażerowie są bezpieczni.
Według Reutersa, powołującego się na izraelskiego urzędnika, przyczyną alarmu nie było porwanie maszyny, lecz fizyczne starcie pomiędzy pilotami. W czasie incydentu samolot gwałtownie obniżył wysokość – według danych przytoczonych przez agencję stracił około 14 tys. stóp w mniej niż pół minuty. Jeszcze bardziej dramatyczną wersję wydarzeń przedstawiają izraelskie media. Dziennikarz Amit Segal przekazał, że badana jest hipoteza, według której jeden z pilotów mógł celowo próbować doprowadzić do katastrofy i odebrać sobie życie. Według tych doniesień miał gwałtownie skierować maszynę w dół, a drugi pilot podjął z nim walkę i próbował odzyskać kontrolę nad samolotem.
Na tym etapie nie jest to jednak oficjalnie potwierdzona przyczyna zdarzenia. Doniesienia o możliwej próbie samobójczej jednego z członków załogi pozostają przedmiotem medialnych relacji i wymagają potwierdzenia w toku dochodzenia.
Pasażerowie mieli usłyszeć krzyki
Według relacji rozpowszechnianych przez izraelskie media jedna z pasażerek, Miriam, mówiła, że podróżni usłyszeli krzyki dochodzące z okolic kokpitu. Po otwarciu drzwi mieli zobaczyć krew. Pojawiły się także informacje o użyciu składanego noża podczas szamotaniny. Reuters opisuje relacje świadków mówiących o mężczyźnie z nożem i zakrwawionej odzieży widocznej po zajściu. Według tych doniesień w opanowaniu sytuacji mieli uczestniczyć pasażerowie i członkowie załogi.
Sytuacja wywołała natychmiastową reakcję izraelskich służb. Po odebraniu sygnałów alarmowych poderwano izraelskie myśliwce, a sprawą zajęły się najwyższe władze odpowiedzialne za bezpieczeństwo.
Według doniesień izraelskiej telewizji kapitan samolotu miał być obywatelem Rosji, natomiast pierwszy oficer – obywatelem Ukrainy. Informacja o narodowości pilotów pojawia się w izraelskich przekazach medialnych, ale nie została dotąd potwierdzona w oficjalnym komunikacie Flydubai.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
TRZEBA ZOBACZYĆ!
„Piątka Tuska” już gotowa. Czarnek: „Będą podnosili podatki”
Paweł Szefernaker ostro o procesie prezydenta Nawrockiego z Onetem: „Oni kłamali, kłamią i będą kłamać”
Leon XIV o narastającym kryzysie mieszkaniowym: „Musimy domagać się od władz rozwiązań”