Skąd Dobrosz-Oracz o tym wiedziała? Konsternacja szefa MON [WIDEO]
Justyna Dobrosz-Oracz w rozmowie z szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem "zaskoczyła" nie tylko widzów, ale i samego rozmówcę. Choć powołała się na "nieoficjalne" informacje, budzą się pytania: skąd mogłaby mieć taką wiedzę?
Wczoraj odbyło się około trzygodzinne spotkanie prezydenta Karola Nawrockiego z szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, ministrem koordynatorem służb specjalnych Tomaszem Siemoniakiem oraz szefami służb.
Zobacz: Prezydent spotkał się z szefami służb specjalnych. Poruszono wiele tematów [SZCZEGÓŁY]
Wśród poruszonych tematów były również nominacje oficerskie, co strona rządowa podgrzewała od miesięcy w kontekście konfliktu z prezydentem.
Podczas dzisiejszego spotkania poruszony był także temat dot. nominacji oficerskich, dot. awansów w służbach specjalnych, dot. odznaczeń w służbach specjalnych. Pan Prezydent zadeklarował, że te wnioski, które wpłyną do prezydenta ponownie, zostaną przez niego rozpatrzone i będzie podejmował decyzje w oparciu o zebrane informacje dot. funkcjonariuszy, wobec których będą kierowane te wnioski.
- mówił wczoraj po spotkaniu rzecznik prasowy prezydenta, Rafał Leśkiewicz.
Skąd Dobrosz-Oracz ma takie informacje?
Wieczorem, tego samego dnia, Władysław Kosiniak-Kamysz gościł na antenie TVP Info w likwidacji. Prowadząca rozmowę wypaliła pod adresem szefa MON:
Mam takie nieoficjalne informacje. Czy to jest prawda, że prezydent podpisze 130 awansów, a 6 osobom tych promocji nie udzieli?
Słowa te wyraźnie zaskoczyły szefa MON. "Nie wiem, skąd takie liczby, bo my jeszcze tych wniosków nie skierowaliśmy. I nie wiem, czy skierujemy..." - odpowiedział.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Polecamy Po 10 Adrian Klarenbach
Wiadomości
Najnowsze
TYLKO U NAS