Buława w Republice: Oppenheimer, ojciec bomby atomowej, sympatyzował z komunistami
"Po udanej próbie Niemców, którzy zdołali dokonać laboratoryjnego rozszczepienia atomu, Albert Einstein napisał list do prezydenta Stanów Zjednoczonych, w którym ostrzegał, że Niemcy mogą stworzyć niebezpieczną broń służącą do masowej zagłady. Ten sygnał uczonego spowodował, że Amerykanie zaczęli się rozglądać za uranem i postanowili do prac badawczych nad bombą atomową zaangażować Roberta Oppenheimera" – mówi dr Adam Buława, historyk wojskowości. Cała rozmowa w oknie obok. Polecamy!
- Oppenheimer i jego rodzina mieli kontakty ze środowiskami komunistycznymi, on sam nawet sympatyzował z komunistami, lecz mimo to Amerykanie postanowili go zatrudnić jako dyrektora naukowego „Projektu Manhattan” służącego budowie pierwszej bomby atomowej – dodaje Adam Buława.
Najnowsze
Jeden grosz za kilometr. Ze św. Krzysztofem dla misji
Papież Leon XIV powołał polskiego biskupa do najwyższego trybunału Watykanu
Lewandowski alarmuje: prokuratura ściga wpisy o sprawie sierż. Michała Czabrowskiego
PiS po rozłamie. Gorąca debata w Republice o Kaczyńskim i Morawieckim
Rozłam na prawicy. Andrzej Śliwka: Polacy oczekują od nas jedności, a nie wojny wewnętrznej
Wyciekła notatka z końcówki prezydentury Bidena. Chcieli zachować jak najwięcej nielegalnych migrantów