Buława w Republice: Oppenheimer, ojciec bomby atomowej, sympatyzował z komunistami
"Po udanej próbie Niemców, którzy zdołali dokonać laboratoryjnego rozszczepienia atomu, Albert Einstein napisał list do prezydenta Stanów Zjednoczonych, w którym ostrzegał, że Niemcy mogą stworzyć niebezpieczną broń służącą do masowej zagłady. Ten sygnał uczonego spowodował, że Amerykanie zaczęli się rozglądać za uranem i postanowili do prac badawczych nad bombą atomową zaangażować Roberta Oppenheimera" – mówi dr Adam Buława, historyk wojskowości. Cała rozmowa w oknie obok. Polecamy!
- Oppenheimer i jego rodzina mieli kontakty ze środowiskami komunistycznymi, on sam nawet sympatyzował z komunistami, lecz mimo to Amerykanie postanowili go zatrudnić jako dyrektora naukowego „Projektu Manhattan” służącego budowie pierwszej bomby atomowej – dodaje Adam Buława.
Najnowsze
„Stadion nowy obiecali, tylko kible z ziemią zrównali”. Kibice Motoru rozliczają koalicję 13 grudnia
Nie ma dnia bez wycieku danych. Tym razem padło na znany portal rezerwacji wycieczek
Łódzkie zachwyca. Klasztor, manufaktura, koszary, kino. 400 lat historii jednego miejsca w Wieluniu
Faraońskie ambicje czy polityczne dno? "Sikorski musi być sfrustrowany"