Polska branża budowlana ma potężne problemy finansowe

Jeszcze stosunkowo niedawno była motorem i kołem zamachowym naszej gospodarki. Dziś polska branża budowlana ma ogromne problemy finansowe. Dla naszego budownictwa miniony rok był jednym z najgorszych od czasów wejścia Polski do Unii Europejskiej.
Według danych Krajowego Rejestru Długów, problemy z terminowym regulowaniem swoich zobowiązań ma obecnie 46,4 tys. polskich firm budowlanych.
"To o ponad tysiąc więcej niż jeszcze rok temu. Łączne zaległości finansowe budownictwa wynoszą już 1,72 mld zł. To o 11 proc. więcej niż w kwietniu 2024 r. i o 23 proc. więcej niż w analogicznym okresie dwa lata wcześniej. Średnie zadłużenie przypadające na jedną firmę budowlaną wynosi 37 tys. zł. Na trudną sytuację branży miała wpływ nie tylko zapaść na rynku budownictwa mieszkaniowego, ale także znaczący spadek liczby przetargów w sektorze publicznym i zastopowanie dużych projektów inwestycyjnych", alarmuje KRD.
W największych kłopotach są najmniejsze firmy. Z danych KRD wynika, że zadłużonych jednoosobowych działalności gospodarczych jest 31,5 tys., czyli aż dwa razy więcej niż spółek prawa handlowego działających w sektorze budowlanym, które nie regulują swoich należności w terminie. Łącznie najmniejsze firmy są winne wierzycielom 843 mln zł, podczas gdy większe spółki mają trudności ze spłatą 875 mln zł.
Jak zauważa KRD, najgorzej radzą sobie tzw. podwykonawcy, czyli firmy świadczące roboty budowlane specjalistyczne: zajmujące się rozbiórką i przygotowaniem terenu pod budowę, wykonywaniem instalacji elektrycznych, wodno-kanalizacyjnych i pozostałych instalacji budowlanych, wykonywaniem robót budowlanych wykończeniowych i pozostałych specjalistycznych robót budowlanych. Ich łączny dług wynosi 810,2 mln zł. Na drugim miejscu są firmy wykonujące roboty budowlane związane ze wznoszeniem budynków – mają łącznie do zapłaty 710 mln zł. Z kolei najmniej, bo 197,7 mln zł długów, mają podmioty trudniące się robotami związanymi z budową obiektów inżynierii lądowej i wodnej.
A jak przedstawia się geografia budowlanej zapaści? Firmy działające na terenie Mazowsza odpowiadają za niemal 380 mln zł długu. Na drugim miejscu jest Śląsk, gdzie 5,7 tys. dłużników wygenerowało dług w wysokości 215 mln zł. Firmy budowlane z Dolnego Śląska mają do oddania 160,3 mln zł. Najmniejsze długi mają firmy z województwa opolskiego – 26 mln zł. Podobnie sytuacja wygląda na Podlasiu – 29,4 mln zł długu i w województwie świętokrzyskim – 29,9 mln zł.
"Branża budowlana zadłużona jest głównie wobec instytucji finansowych i ubezpieczeniowych. Zalega im łącznie 948,5 mln zł. Do tego, spora część wierzycieli to podmioty z handlu detalicznego i hurtowego, u których polska budowlanka ma 299,2 mln zł długów. Co ciekawe, aż 170,6 mln zł firmy budowlane są winne innym kontrahentom działającym w sektorze budowlanym", czytamy na portalu KRD.
Źródło: Republika, KRD
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze

Tragiczna kłótnia w Tarnowie z użyciem ostrego przedmiotu. Nie żyje 16-latek

Szeremeta w finale Pucharu Świata. Wiemy z kim zawalczy o złoto

Kolejny bezsens kiełkujący wśród urzędników UE. Będzie opłata za wjazd na teren wspólnoty?
