Białowieża: Atak 50 migrantów na granicę [WIDEO]
W rejonie Białowieży udaremniono kolejną próbę nielegalnego przekroczenia granicy - przekazało Ministerstwo Obrony Narodowej, dodając, że atak „agresywnych migrantów” był wspierany przez białoruskie służby. Granicę z Polską próbowało przekroczyć 50 osób.
Rejon Białowieży: kolejna próba nielegalnego przekroczenia granicy została wczoraj udaremniona przez żołnierzy i funkcjonariuszy. Atak agresywnych migrantów był wspierany przez białoruskie służby. pic.twitter.com/jnedZOfCzb
— Ministerstwo Obrony Narodowej ???????? (@MON_GOV_PL) November 23, 2021
„Agresywni migranci wspierani przez białoruskie służby każdego dnia próbują nielegalnie przedrzeć się przez naszą granicę. Tak jak od wielu tygodni, tak też dziś w nocy polscy żołnierze i funkcjonariusze zatrzymują hybrydowy atak Łukaszenki oraz bronią Polskę i całą Europę” - dodał na swoim profilu minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.
Agresywni migranci wspierani przez białoruskie służby każdego dnia próbują nielegalnie przedrzeć się przez naszą granicę. Tak jak od wielu tygodni, tak też dziś w nocy polscy żołnierze i funkcjonariusze zatrzymują hybrydowy atak Łukaszenki oraz bronią Polskę i całą Europę. https://t.co/UOdNRJmze1
— Mariusz Błaszczak (@mblaszczak) November 23, 2021
O tym, że 50 cudzoziemców próbowało sforsować granicę na odcinku ochranianym przez placówkę Straży Granicznej w Białowieży, poinformowała wcześniej na Twitterze Straż Graniczna.
Na polsko-białoruskiej granicy trwa kryzys migracyjny wywołany przez reżim prezydenta Białorusi Aleksandra Łukaszenki. Chodzi o zorganizowaną akcję sprowadzania migrantów na Białoruś, by ci potem próbowali nielegalnie przekroczyć granicę z Polską. Regularnie dochodzi do prób siłowego forsowania granicy oraz prowokacji ze strony służb białoruskich.
Najnowsze
Morawiecki proponuje "gospodarcze NATO": nie możemy pozwolić na wypchnięcie Ameryki z Europy
Doda stawia sprawę jasno w nowym związku. „Mam podpisaną lojalkę” – zdradza kulisy relacji
Czarnek o dramatycznej sytuacji szpitali: wyrok śmierci dla tysięcy Polaków