Miasteczko pod TK szykuje się na ruch policji. „Może być próba wejścia"
Pod Trybunałem Konstytucyjnym od wczesnego poranka trwają przygotowania na wypadek próby wejścia na jego teren i likwidacji funkcjonującego tam miasteczka. Osoby obecne na miejscu ustawiają barierki i zapowiadają, że nie zamierzają się poddawać. Apelują również o wsparcie do klubów „Gazety Polskiej” oraz Ruchu Obrony Granic.
– W tej chwili tutaj jesteśmy pod Trybunałem Konstytucyjnym. Pod miasteczkiem stawiamy w tej chwili balustrady, bo dzisiaj mamy informację, że być może będzie próba wejścia do Trybunału Konstytucyjnego i rozebrania tego miasteczka
– relacjonuje Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic.
Jak przekazał, ustawianie barierek ma przygotować uczestników na ewentualne działania policji, które rozmówca określił jako bezprawne.
– Ustawiamy barierki, przygotowujemy się po prostu na ewentualne działania bezprawne policji. Tak więc działamy, nie poddajemy się, jesteśmy tutaj
– podkreślił.
Następnie zaapelował o przyjazd i wsparcie dla protestujących.
– Przyjeżdżajcie, pomagajcie nam, wspierajcie kluby „Gazety Polskiej”, Ruch Obrony Granic. Działamy po to, żeby Polska była bezpieczna. Nie pozwolimy na to, żeby Tusk zniszczył państwo polskie
– zapowiedział.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X