Adam Borowski wrócił pod Trybunał Konstytucyjny. „Jestem z wami do końca”
Nie zamierza odpuścić mimo obrażeń, których doznał podczas środowych wydarzeń przed Trybunałem Konstytucyjnym. Adam Borowski ponownie pojawił się w miasteczku namiotowym, gdzie trwają protesty w obronie TK. Szef warszawskiego Klubu „Gazety Polskiej” zwrócił się do zgromadzonych i zadeklarował, że pozostanie z nimi do końca. – Uważam, że bardzo dobrze służymy Polsce swoją aktywnością, swoją niezgodą na bezprawie, które się tutaj dzieje – podkreślił.
Borowski wrócił pod TK. Nie zamierza się wycofać
W środę przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie doszło do napiętych wydarzeń związanych z próbą usunięcia protestujących i wejściem do budynku Macieja Berka. W trakcie interwencji policji część osób została poszkodowana. Wśród nich znalazł się Adam Borowski, szef warszawskiego Klubu „Gazety Polskiej”, który skarżył się na ból w klatce piersiowej i został przewieziony do szpitala. Pojawiły się również obawy o możliwe uszkodzenie żeber.
Mimo tych wydarzeń Borowski wrócił do miasteczka namiotowego. W czwartek ponownie zabrał głos przed zgromadzonymi, dając jasno do zrozumienia, że nie zamierza rezygnować z protestu.
– Robię to, co mi serce podpowiada, jestem z wami do końca. Wszyscy jesteśmy bohaterami tej rzeczywistości, która tutaj jest
– powiedział.
Działacz podkreślił, że obecność protestujących i ich sprzeciw wobec wydarzeń wokół Trybunału uważa za służbę Polsce.
– Uważam, że bardzo dobrze służymy Polsce swoją aktywnością, swoją niezgodą na bezprawie, które się tutaj dzieje – zaznaczył.
Protestujący pozostają przed Trybunałem
Miasteczko namiotowe przed TK, mimo środowych prób jego likwidacji, nadal funkcjonuje. Do zgromadzonych dołączają kolejni obywatele z różnych części kraju, a na miejscu pojawiają się również politycy. Przedstawiciele Ruchu Obrony Granic zapowiedzieli, że nie zamierzają się wycofywać.
Powrót Borowskiego stał się wyraźnym sygnałem dla pozostałych uczestników protestu. Działacz podtrzymuje swój sprzeciw wobec działań podejmowanych wokół Trybunału i zapowiada dalszą obecność w miasteczku.
– Jestem z wami do końca – zadeklarował.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
HIT DNIA
Chwalińska pokonała faworytkę. Jest awans do ćwierćfinału!
SPRAWDŹ TO!
Święczkowski alarmuje: „Trwa ustrojowy zamach stanu”! Ujawnił, na co liczy ze strony prezydenta
Ropa tanieje na świecie, a kiedy paliwa zaczną tanieć w Polsce?