Skandal. W polskiej stolicy świętujemy powstanie Bundeswehry i... Luftwaffe
87 lat temu Niemcy rozpoczęli akcję niszczenia polskiej inteligencji - 6 listopada 1939 roku w ramach akcji Sonderaktion Krakau, niemieccy bandyci aresztowali 184 osoby, głównie profesorów i wykładowców Uniwersytetu Jagiellońskiego, a także Akademii Górniczej. Większość z nich została następnie uwięziona w obozie koncentracyjnym w Sachsenhausen do 8 lutego 1940, a część była więziona jeszcze po tej dacie. Co najmniej 20 spośród aresztowanych osób zmarło na skutek ciężkich warunków obozowych lub zostało zamordowanych. Niemcy nie tylko nie chcą dziś pamiętać o tej dacie, podobnie jak i o innych swoich zbrodniach, ale bezczelnie posuwają się do świętowania w Warszawie... rocznicy powstania Bundeswehry i swoich sił powietrznych, noszących, tak jak za Hitlera, nazwę Luftwaffe.
Na dzień przed rocznicą jednego z niezliczonych niemieckich bestialstw niemiecki ambasador w Warszawie, niejaki Berger, wydał - nie pierwsze w jego karierze - butne i bezczelne oświadczenie, którego nie powstydziłby się chyba nawet, zachowując stosowne proporcje, sturmbannführer Brunon Müller, który 87 lat temu pacyfikował krakowskich naukowców.
Herr Berger odniósł się do obecności w Warszawie niemieckich żołdaków, co wzbudziło w pełni uzasadnione oburzenie Polaków (uwaga: nie tych, którzy przedstawiają się jako "unijczycy polskiego pochodzenia"). Dyplomata tłumaczył, że jego krajanie w mundurach przybyli do naszej stolicy "na uroczystości z okazji 71. rocznicy powstania Bundeswehry, podczas których zaprezentowana zostanie wystawa poświęcona 70. rocznicy powstania Sił Powietrznych".
Ile trzeba bezczelności, by w stolicy zniszczonej przez Luftwaffe świętować rocznicę, 70. jak podkreślił dyplomata, powstania niemieckiego lotnictwa, bezpośredniego spadkobiercy sił powietrznych dowodzonych przez zastępcę Hitlera Hermana Goeringa. Ile trzeba zaprzaństwa, by nie protestować przeciwko takiemu skandalicznemu wydarzeniu. A może zaproponować "naszym przyjaciołom zza Odry", by wystawę o ich lotnictwie zorganizowali w Zamku Królewskim - wszak był to jeden z pierwszych obiektów zbombardowanych w 1939 roku przez Luftwaffe? Zwiedzanie wystawy mogłaby poprzedzić defilada Bundeswehry w Alejach Ujazdowskich (Niemcy powinni dobrze znać to miejsce).
To że w polskiej stolicy, kraju najbardziej dotkniętym przez niemieckie zbrodnie, świętuje się rocznice powstania Bundeswehry - bezpośredniej poprzedniczki Wehrmachtu i Luftwaffe - bezpośredniej poprzedniczki... Luftwaffe (tak, tak ta formacja utworzona za rządów Hitlera dotąd nie zmieniła swojej nazwy, a i logo jest zastanawiająco podobne), jest niewyobrażalnym skandalem, a tłumaczenia, ze razem teraz jesteśmy w NATO są po żałosne".
Mogłoby być jednak jeszcze gorzej, gdyby ktoś wpadł na pomysł świętowania powstania niemieckiej policji. Czy fetowalibyśmy wówczas rocznicę następczyni m.in. Gestapo?
A wracając, na koniec, do Luftwaffe, kilka faktów z września 1939: "W czasie kampanii wrześniowej stolica Polski była wielokrotnie bombardowana z powietrza. Luftwaffe zaatakowała miasto już w pierwszym dniu wojny, tj. 1 września. Najsilniejsze naloty przeprowadzono 4, 8, 9, 10, 13, 17, 20, 24 i 25 września. W tym ostatnim dniu, który do historii Warszawy przeszedł jako „lany poniedziałek”, miasto było bombardowane przez ponad 400 samolotów, co stanowiło najsilniejszy atak powietrzny w dotychczasowej historii wojen, a zarazem największy atak Luftwaffe na pojedyncze miasto do czasu bombardowań Stalingradu w 1942 roku. Ofiary i zniszczenia spowodowane nalotami i ostrzałem artyleryjskim uczyniły dalszą obronę Warszawy niemożliwą i były jednym z czynników, które skłoniły polskie dowództwo do podjęcia rokowań kapitulacyjnych. Podczas nalotów na Warszawę niemieccy lotnicy nie ograniczali się do atakowania celów militarnych, lecz wielokrotnie bombardowali i ostrzeliwali także cele cywilne, w tym szpitale, kościoły, instytucje kultury oraz obiekty zabytkowe".
Źródło: Republika, Wikipedia, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
„Bez agentów, bez zdrajców!”. Majdzik przemówił przed TK. Padły mocne słowa
KIDA WPROST ,,POGŁĘBIAJĄCE SIĘ BEZPRAWIE GROZI ANARCHIĄ PAŃSTWA''
Przejechali się w internecie po Tusku. Powód? Chciał zakpić z obrońców Trybunału