Ze strachu przed prezydenckim ministrem zmienili regulamin Sejmu
Włodzimierz Czarzasty z Donaldem Tuskiem tak boją się Zbigniewa Boguckiego, że zmienili regulamin Sejmu. W ramach tzw. "lex Bogucki" jedynie premier będzie mógł zabierać głos w dowolnym momencie obrad.
Sejm zmienia reguły gry. Opozycja: to cios w Kancelarię Prezydenta
Znowelizowany w piątek regulamin Sejmu zakłada, że tylko premier będzie mógł zabierać głos w dowolnym momencie obrad izby niższej parlamentu. Marszałek Sejmu będzie mógł udzielić głosu poza kolejnością prezesowi NIK oraz szefowi Kancelarii Prezydenta, ale nie więcej niż raz w danym punkcie posiedzenia.
Za uchwaleniem zmian w Regulaminie Sejmu było 235 posłów, przeciw opowiedziało się 196, a od głosu wstrzymała się 1 osoba. Sejm nie zgodził się na wnioski posłów PiS oraz z Demokracji Bezpośredniej, którzy chcieli odrzucenia zmian. Podczas prac w Sejmu politycy PiS określali proponowane modyfikacje jako „lex Bogucki”.
Politycy opozycji wskazują, że tego typu zmiany miały na celu uderzenie w Kancelarię Prezydenta RP, która z powodzeniem wykorzystywała uprawnienia do wystąpień podczas obrad izby niższej parlamentu. Szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki podczas swoich wystąpień wielokrotnie obnażał hipokryzję koalicji 13 grudnia i mówił prawdę, której nie chcieli słuchać rządzący.
Źródło: Republika, x.com, PAP.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X