Gdzie Tusk, tam finansowe „niedopowiedzenia”. Trwa śledztwo Prokuratury Europejskiej
Europejska Partia Ludowa, do której należą politycy Koalicji Obywatelskiej, ma kolejne kłopoty. Prokuratura Europejska bada możliwe nieprawidłowości w wydatkowaniu środków, a chodzi o kontrakty z dwoma greckimi konsultantami, którym przed wyborami do Parlamentu Europejskiego w 2024 roku wypłacono łącznie ponad 500 tys. euro.
Jak informuje portal Politico, dwaj greccy konsultanci zostali zatrudnieni do obsługi komunikacyjnej EPL przed kampanią wyborczą do europarlamentu. Jednak, jak wynika z relacji byłych pracowników partii, skala wynagrodzeń mogła nie odpowiadać zakresowi wykonanych prac. Wątpliwości w tej sprawie przedstawili dziennikarzom niemieckiej gazety Süddeutsche Zeitung, holenderskiego portalu śledczego Follow the Money oraz greckiego serwisu Inside Story.
Sami konsultanci odrzucili zarzuty dotyczące nieproporcjonalnie wysokich honorariów, ale jednocześnie... zwrócili część otrzymanych pieniędzy.
Wcześniej wątpliwości dotyczące rozliczeń pojawiły się także w Parlamencie Europejskim, którzy odmówił pokrycia całości kosztów związanych z kontraktami, akceptując jedynie początkowe płatności w wysokości 110 tys. euro. W rezultacie EPL miała pokryć z własnych środków około 350 tys. euro.
Prokuratura Europejska nie potwierdziła ani nie zdementowała informacji o prowadzonym postępowaniu. Wyjaśniła, że nie może odnosić się do takich doniesień, jeśli mogłoby to zaszkodzić trwającym śledztwom lub ich wynikowi.
Źródło: Republika, niezalezna.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Kowalski do krnąbrnego pracownika TVP w likwidacji: będzie pan musiał zwrócić wynagrodzenie
Hołownia: Pełczyńska-Nałęcz usunięta z partii Polska 2050
TRZEBA ZOBACZYĆ!
Stare deski, śmieci i orzeł w koronie. Przykre obrazki przed siedzibą RPO