Sikorski ściga się sam ze sobą w kategorii „żenada”. Takie słowa padły o Karolu Nawrockim
Radosław Sikorski był gościem programu TVP Info, w którym rozmawiał z Justyną Dobrosz-Oracz m.in. o międzynarodowych reakcjach na wydarzenia związane z Trybunałem Konstytucyjnym. Szef MSZ został zapytany, czy po ostatniej eskalacji konfliktu otrzymywał telefony od zagranicznych polityków z pytaniami o sytuację w Polsce. Słowa dotyczące polskiego prezydenta były żenujące.
Dziennikarka nawiązała do wydarzeń z 30 i 31 października, kiedy do Trybunału Konstytucyjnego skierowano uzbrojonych funkcjonariuszy policji, a do budynku wpuszczono osoby wybrane przez Sejm na stanowiska sędziowskie, które nie złożyły ślubowania wobec prezydenta.
Było poruszenie za granicą? Miał pan takie telefony: „Co tam się u was dzieje?” – zapytała Dobrosz-Oracz.
Ani jednego – odpowiedział Sikorski.
Minister spraw zagranicznych przyznał jednak, że temat Trybunału Konstytucyjnego pojawił się podczas jego rozmów na szczycie G20. Jak relacjonował, przed zagranicznymi rozmówcami przedstawiał własną ocenę działań prezydenta Karola Nawrockiego.
Na G20, bo to była taka sensacja jednego dnia, no to tłumaczyłem, że mamy prezydenta, który próbuje uzurpować sobie władzę, która mu się nie należy. No i używa do tego Trybunału Konstytucyjnego – stwierdził szef MSZ.
Źródło: Republika, TVP Info w likwidacji
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X