Rzecznik prezydenta Polski reaguje na zaczepki i ataki Tuska
-"Nie ma takiego politycznego kłamstwa oraz takiej podłości, jakich nie dopuściłby się Donald Tusk, by uderzyć w Prezydenta RP i zmanipulować Polaków"- w ten sposób odniósł się do wpisu Donalda Tuska dotyczący dzisiejszych wydarzeń Rafał Leśkiewicz.
Premier oskarża, rzecznik prezydenta odpowiada
Piątkowe ataki władzy na demonstrantów, którzy bronią Trybunału Konstytucyjnego, wywołały kolejną falę oburzenia. W biurze Adama Borowskiego przy ulicy Marszałkowskiej doszło do gwałtownej interwencji policji wobec pana Piotra, jednego z uczestników protestu przed Trybunałem Konstytucyjnym. Według relacji świadków mężczyzna podczas zatrzymania stracił przytomność, a następnie został przewieziony przez zespół ratownictwa medycznego. Na opublikowanych materiałach widać, że leżał na noszach z rękami skutymi kajdankami.
Z kolei premier Donald Tusk wykorzystał całą sytuację do ataku politycznego na prezydenta Karola Nawrockiego i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.
Mężczyzna z nożem w kieszeni zaatakował policjantkę pilnującą porządku pod Trybunałem Konstytucyjnym. Został zatrzymany i odpowie przed prawem. Polityczna odpowiedzialność za wzrost agresji spada na Karola Nawrockiego i Kaczyńskiego
- napisał lider KO.
Na wpis Donalda Tuska zareagował rzecznik prezydenta Polski Rafał Leśkiewicz.
Nie ma takiego politycznego kłamstwa oraz takiej podłości, jakich nie dopuściłby się Donald Tusk, by uderzyć w Prezydenta RP i zmanipulować Polaków
- napisał w mediach społecznościowych Rafał Leśkiewicz.
Źródło: Republika, X.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Tomasz Sakiewicz ostrzega przed niebezpieczną grą władzy Tuska ws. TK. „Chcą, żeby Polacy rzucili się na siebie”
Chajzer wyjawił, dlaczego pokazał żonę. W tle zaskakująca sytuacja z ojcem
Ozdoba żąda wyjaśnień od Komendanta Głównego. Wskazuje na agresję policjantów