Po burzy wokół słów z nagrania "radny z taksówki" przeprasza i rezygnuje z legitymacji KO
Radny powiatu jędrzejowskiego, Piotr Matan, poinformował o rezygnacji z członkostwa w Koalicji Obywatelskiej. To efekt awantury do jakiej doszło w taksówce. - Nie powinienem wymieniać tych wszystkich funkcji, tego kim to ja nie jestem, to było totalnie idiotyczne – zauważył Matan.
Piotr Matan odchodzi z Koalicji Obywatelskiej. Opublikował oświadczenie
Kilka dni temu nagranie z nieodpowiednim zachowaniem członka Koalicji Obywatelskiej trafiło do sieci. Na nagraniu z lutego br. możemy usłyszeć skandaliczne zachowanie polityka KO. Prezentuje wyższość, pewność siebie i ogromną pogardę wobec taksówkarza.
Wojewoda świętokrzyski Józef Bryk podjął decyzję o odwołaniu Piotra Matana z funkcji pełnomocnika ds. współpracy z przedstawicielami środowisk lokalnych i sołectwami. Matan został także zawieszony w obowiązkach asystenta posła KO.
Dzisiaj natomiast radny z powiatu jędrzejowskiego opublikował materiał na którym mówił m.in. o tym, że "jest osobą, która dała sprowokować się patostreamerowi i bardzo, ale to bardzo tego żałuje".
Poniosłem tego zasłużone konsekwencje. W tym miejscu chciałbym naprawdę bardzo, ale to bardzo szczerze przeprosić wszystkich tych, których zawiodłem oraz tych wszystkich, których uraziłem. Chcę jasno i stanowczo powiedzieć. Na żadnym etapie nie wykorzystywałem moich wpływów politycznych do tego, aby pozbawić tego człowieka licencji taksówkarskiej
– powiedział.
Piotr Matan ogłosił przy tym, że rezygnuje z członkostwa w Koalicji Obywatelskiej.
We wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych dodał, że "od środy wiele osób chce mnie „ukrzyżować” za jedną sytuację, zapominając o wszystkich dobrych rzeczach, które do tej pory zrobiłem".
Przeprosiłem za swoje zachowanie oraz poniosłem tego surowe konsekwencje. Jest to dla mnie największa w życiu lekcja pokory. Przez kilka najbliższych dni chcę Wam pokazać szerszy obraz tej sytuacji. Z mojej perspektywy
- napisał Matan.
Źródło: Republika, wkielcach.info, FB, RMF FM, PAP.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X