Szpital wstrzymał przyjęcia onkologiczne. Wcześniej rząd zapewniał: „pacjenci mogą czuć się bezpieczni”
„Rzeczpospolita” alarmuje o tym, że Centralny Szpital Kliniczny Uniwersytetu Medycznego w Łodzi z powodu braku możliwości finansowania "wstrzymał przyjęcia nowych pacjentów do programów lekowych m.in. w onkologii". Kilka miesięcy temu rzecznik rządu Adam Szłapka zapewniał, że "pacjenci onkologiczni mogą czuć się bezpieczni…”
Szpital w Łodzi zamyka drzwi przed nowymi pacjentami onkologicznymi.
"Rzeczpospolita" alarmuje w sprawie sytuacji, w której znaleźli się pacjenci onkologiczni, którzy próbują się leczyć w Centralnym Szpitalu Klinicznym Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.
Centralny Szpital Kliniczny Uniwersytetu Medycznego w Łodzi wstrzymał przyjęcia nowych pacjentów do programów lekowych m.in. w onkologii
– możemy przeczytać.
Jak wskazuje dziennikarka Dominika Pietrzyk z "Rzeczpospolitej" szpitale mają niepopłacone nadwykonania w programach lekowych za I i II kwartał roku.
Centrala NFZ zapewnia, że jeszcze w tym tygodniu Fundusz uruchomi środki, które pozwolą na zapłatę nadwykonań w zakresie leków w programach lekowych, czyli leków dla większej liczby pacjentów
- informuje.
Jak przypomina użytkownik portalu "X" Jachcy w listopadzie ubiegłego roku rzecznik rządu Adam Szłapka mówił, że "pacjenci onkologiczni mogą czuć się bezpieczni".
Jeśli chodzi o pacjentów onkologicznych, to na pewno tutaj nie będzie żadnych przesunięć. Pacjenci onkologiczni mogą czuć się bezpieczni w tym zakresie
- zapewniał rzecznik rządu.
Polityk Koalicji Obywatelskiej następnie pochwalił się tym, że środki na ochronę zdrowia zostały zwiększone w roku 2025 o ponad 20 mld zł.
Z kolei premier Donald Tusk również w listopadzie ubiegłego roku zapewniał, że "pacjenci onkologiczni nie są odsyłani".
Źródło: Republika, X, rp.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X