Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 648 ton. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
Ważne Codziennie o godz. 17:30 spotkania w miasteczku przed Trybunałem Konstytucyjnym. 30.09 (środa) spotkanie z prof. Przemysławem Czarnkiem
WAŻNE! Stowarzyszenie „Prawnicy dla Polski” i Republika przygotowały „Poradnik dla funkcjonariuszy policji”. Czytamy w nim m.in. że policjant może w określonych okolicznościach odmówić wykonania rozkazu. Więcej na tvrepublika.pl
16:11 Rafał Bochenek: wydanie listu żelaznego dla Marcina Romanowskiego to dowód, że nawet podporządkowany politycznie premierowi Donaldowi Tuskowi wymiar sprawiedliwości nie chce już dawać twarzy "politycznym nagonkom i dętym pseudozarzutom"
14:34 Podkarpackie: Prokurator Henryk W. zatrzymany na autostradzie A4; był pod wpływem alkoholu
14:05 Polska: Przed Sądem Okręgowym w Łodzi rozpoczął się proces Marcina S. oskarżonego o zabójstwo mężczyzny maczetą
13:47 Prezydent Nawrocki: polska wolność rozpoczęła się od troski o pracowników
12:30 Pentagon: oficjalnie zakończyliśmy operację przeciw IS w Iraku
12:20 Elbląg: Zatrzymano podejrzewanego o podłożenie substancji łatwopalnej przy przyłączu gazowym
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety" Polskiej Busko-Zdrój zaprasza do obejrzenia wystawy IPN pt. Gospodarka III Rzeszy, dostępna do 30 września, ul. 1 maja przed Pensjonatem Sanato, Busko-Zdrój
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", w każdy czwartek w godz. 17-18 przy Bramie Wyżynnej w Gdańsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kraków zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", od poniedziałku do piątku w godz. 12:00-18:00 Księgarnia ZBROJA, plac Wszystkich Świętych 9, Kraków
WYDARZENIE Klub „Gazety Polskiej" w Rypinie zaprasza na wystawę „Niedokończone Msze Wołyńskie", dostępną do 30 września, oraz do obejrzenia największych witraży w Europie w parafii pw. św. Stanisława Kostki, ul. A. Podlesia 6, Rypin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Los Angeles II zaprasza na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Prezesem TV Republika, 6 października, godz. 19:00 (7 PM) 3424 Adams Boulevard (sala parafialna) Los Angeles, CA 90018
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zamość zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" od poniedziałku do piątku w godz. 16:00-18:00 ul. Staszica 31 (pierwsze piętro) w Zamościu
Wydarzenie Ruch Obrony Granic zaprasza na manifestację sprzeciwu wobec planowanego składowiska odpadów w kopalni soli w Kłodawie! 2 października godz. 12.00, parking przed wejściem do kopalni (na przeciwko sklepu firmowego)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów i poseł Wojciech Zubowski zapraszają do złożenia podpisu pod projektem ustawy STOP BANDERYZMOWI, w każdy poniedziałek i środę w godz. 9-13, czwartek godz. 11-15 w biurze przy ul. Poczdamskiej 1 w Głogowie
Wydarzenie Spotkanie klubu Gazety Polskiej w Iławie z Piotrem Matczukiem Iława ul. Niepodległości 13A Sala Konferencyjna Kino Pasja. 30.09.2026 Godz. 18.00
Wydarzenie Stowarzyszenie Solidarność Walcząca zaprasza 30 września na upamiętnienie 7 rocznicy śmierci Kornela Morawieckiego w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Osób Represjonowanych w Warszawie ul. Rakowiecka 37, godz 17.30
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bytom zaprasza na spotkanie z dr. Oskarem Kidą 2 października, godz. 17:00. Aula przy parafii WNMP w Bytomiu
Wydarzenie ROG zaprasza na spotkanie z dr Oskarem Kidą dot. sporu o Trybunał Konstytucyjny, 4.10 (niedziela), godz. 14:00, Sala konferencyjna Lubomierskiego Centrum Kultury, Plac Wolności 66a, Lubomierz - wejście obok kościoła

Prezydent Karol Nawrocki w Berlinie - to będą rozmowy bez taryfy ulgowej!

Źródło: FB/Karol Nawrocki

To nie będzie przyjemne spotkanie dla władz Niemiec. Kanclerz Friedrich Merz i prezydent Frank–Walter Steinmeier zamiast swojego protegowanego - Tuska - spełniającego ochoczo wszystkie zachcianki "naszych zachodnich przyjaciół", zetkną się z polskim politykiem, dbającym o interesy SWOJEJ (to trzeba podkreślić) Ojczyzny, a nie Heimatu. Dodatkowym stresem dla Niemców, a zwłaszcza dla Merza będzie konieczność rozmowy z prezydentem Karolem Nawrockim w sytuacji, gdy i on i jego aparat propagandowy od miesięcy obrzucały głowę polskiego państwa stekiem pomówień, a nawet obelg, nie kryjąc przy tym, kto dla nich byłby wymarzonym lokatorem Pałacu Prezydenckiego w Warszawie.

W lipcu, już po wyborach, ale jeszcze przed zaprzysiężeniem Karola Nawrockiego, kanclerz Friedrich Merz przyznał, że miał nadzieję na inny wynik w Polsce. Merz, z typową dla Niemców bezczelnością, zauważył też, iż „taki wynik powoduje również pewne obawy we Francji”. Szef kampanii Karola Nawrockiego, a obecny szef Gabinetu Prezydenta RP, Pawel Szfernaker, odpowiedział na uwagi niemieckiego polityka ostro, mówiąc: „Komentarze kanclerza nie pomagają w budowaniu dobrych relacji polskich-niemieckich”.

O tym jak bardzo "nasi przyjaciele" zza Odry są przerażeni zwycięstwem Nawrockiego jest przyznanie przez nich, że przy takim prezydencie swoją filoniemiecką politykę będzie musiał poważnie stonować i sam Tusk. 

Już w czerwcu m. in. dziennikarz lewackiego dziennika „Der Tagesspiegel” von Marshall skonstatował ze smutkiem iż protegowany dwóch Niemek - Merkel i von der Leyen - będzie musiał "zważać na interesy narodowe Polaków". Trudno o bardziej dosadną i szczerą ocenę dotychczasowej polityki lidera koalicji 13 grudnia.

„W jeszcze większym stopniu niż dotychczas będzie musiał zważać na interesy narodowe Polaków. A w wielu obszarach nie są one zgodne z podejściem politycznym niemieckiego rządu i Komisji Europejskiej, od Zielonego Ładu, przez politykę klimatyczną i energetyczną, migrację i azyl, po obronność i relacje z Ukrainą”, napisał wprost von Marschall.

Lewackiemu dziennikowi sekundują dzielnie i inne media zza Odry. "Donald Tusk i jego rząd muszą przygotować się na dwa lata z kompletnie nieprzewidywalnym dla ich obozu prezydentem", wieszczy „Frankfurter Allgemeine Zeitung“. Prestiżowy dziennik współczuje Tuskowi, ale jeszcze bardziej Niemcom, które po nowym prezydencie nie mogą spodziewać się niczego dobrego (dla siebie).

„Nawrocki jest zwolennikiem teorii spiskowej, zgodnie z którą Niemcy wykorzystują UE do represjonowania Polski.  W kampanii wyborczej rozniecał antyniemieckie resentymenty i obiecywał, że będzie zabiegał o niemieckie reparacje", czytamy we „Frankfurter Allgemeine Zeitung“, który najwyraźniej dbanie polskiego prezydenta o interesy własnego kraju uważa za rzecz niedopuszczalną. I rzeczywiście przy spełniającym wszystkie życzenia Niemiec "polskim premierze", patriotę w Pałacu Prezydenckim trudno jest "naszym przyjaciołom" strawić.

„Nawrocki popiera wymyśloną przez skrajną prawicę teorię spiskową, zgodnie z którą rząd Niemiec celowo wysyła do Polski tysiące osób ubiegających się o azyl, które popełniły przestępstwa”, biadają, a przy okazji bezczelnie łżą, za Odrą.

O nowym prezydencie Polski pisze też warszawska korespondentka dziennika „Sueddeutsche Zeitung” Viktoria Grossmann. Także jej zdaniem prezydentura Nawrockiego będzie oznaczać trudne czasy dla relacji z Niemcami.

No tak, niemieccy policjanci, wpychający do Polski nielegalnych imigrantów nie będą mogli traktować nasz kraj jak jeden ze swoich landów. To rzeczywiście "polska bezczelność".

To jednak czego Niemcy - politycy, media i zwykli szarzy ludzie - obawiają najbardziej, to podniesienie przez prezydenta Polski na nowo tematu reparacji, zakopanego jak sądzili - na zawsze - przez Tuska.

Niemcy szukają teraz recepty na nieuzasadnione, ich zdaniem, polskie żądania finansowe. Publicysta Thomas Urban radzi, by wytłumaczyć polskiej stronie - w domyśle: prezydentowi Karolowi Nawrockiemu - iż „odstąpienie niemieckich terenów wschodnich uważane jest dziś w RFN, niezależnie od przynależności partyjnej, za odszkodowanie za zbrodnie niemieckich okupantów podczas wojny”. Urban zapomniał chyba, że prezydent RP jest z wykształcenia i zamiłowania historykiem i wie bardzo dobrze, że argument, nazwijmy go, "terytorialny" jest kłamstwem, bo przyłączone do Polski ziemie zachodnie i północne nigdy takim "odszkodowaniem" nie były, a Polska, o czym Niemiec wydaje się nie pamiętać, jest po II wojnie światowej mniejsza o ponad 70 tys. km kwadr. od II Rzeczypospolitej.

Urban radzi "po dobroci", inną metodę ma zaś Erika Steinbach, działaczka ruchu wypędzonych i dawna przyjaciółka Donalda Tuska. 

Ta urodzona w okupowanej przez Niemców Rumi (sentymentalną podróż do tego miejsca proponował jej przed laty Tusk) jeszcze przed wyborami prezydenckim w Polsce radziła by na ewentualne zwycięstwo Nawrockiego Niemcy odpowiedziały domaganiem się odszkodowań za utracone przez "wypędzonych" mienie na ziemiach północnych i zachodnich.

Przy tych wszystkich przykładach, a można je mnożyć w nieskończoność, przypominając np. oburzenie Niemców na odwołanie K. Ruchniewicza (negującego prawo Polski do reparacji, ale za to rozpatrującego możliwość zwrotu przez Polskę Niemcom "zagrabionych" przez nas dóbr ich kultury) z funkcji szefa Instytutu Pileckiego, tylko przy największym wysiłku woli można uznać naszych zachodnich sąsiadów za przyjaciół.

Źródło: Republika, dw.com

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X