Czarzasty pisze do Prezydenta ws. RBN. W sieci przypomniano mu moskiewskie epizody
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zwrócił się do prezydenta Polski Karola Nawrockiego z "sugestią" dotyczącą wykluczenia z Rady Bezpieczeństwa Narodowego polityków Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna. W sieci postawa byłego członka PZPR spotkała się z ostrą krytyką. -Delegat na spotkanie z Komitetem Komsomołu w Moskwie w posiedzeniu RBN... jak najbardziej! - napisał prof. Sławomir Cenckiewicz.
Spór o skład RBN. „Komunista z sowieckiej PZPR robi z siebie durnia” – ostry komentarz Janusza Kowalskiego
Prezydent RP Karol Nawrocki zwołał na 3 listopada na godzinę 15:00 posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Podczas posiedzenia o charakterze niejawnym omówione zostaną bieżące kwestie dotyczące bezpieczeństwa narodowego oraz sprawa budowy stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce. Na tym spotkaniu mają pojawić się również przedstawiciele Koło Poselskiego Konfederacji Korony Polskiej.
Zaproszenie również Grzegorza Brauna nie spodobało się marszałkowi Sejmu Włodzimierzowi Czarzastemu, który
Panie Prezydencie. Jestem przeciwny zapraszaniu Brauna na posiedzenie RBN. Lepiej, żeby Putin nie wiedział, o czym rozmawiamy
- napisał Czarzasty.
Marszałek Sejmu wystosował przy tym pismo do prezydenta Polski, w którym zasugerował, możliwość niezapraszanie środowiska Grzegorza Brauna na Radę Bezpieczeństwa Narodowego.
Do wpisu byłego członka PZPR odniósł się prof. Sławomir Cenckiewicz.
Delegat na spotkanie z Komitetem Komsomołu w Moskwie w posiedzeniu RBN... jak najbardziej!
- napisał Cenckiewicz.
Nie był to jedyny krytyczny głos wobec przewodniczącego Lewicy
Komunista z sowieckiej PZPR Włodzimierz Czarzasty bez wypełnionej ankiety bezpieczeństwa ABW robi z siebie durnia. Nie pierwszy i nie ostatni raz
- napisał poseł Janusz Kowalski.
Włodzimierz Czarzasty należał do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej (PZPR) w latach 1983–1990. Nie przeszkadzało mu to że w 1981 roku przedstawiciele władzy do której postanowił dołączyć wprowadzili w Polsce stan wojenny, decyzję te w 2012 roku sąd okręgowy w Warszawie uznał że dekret o stanie wojennym został przygotowany i wdrożony przez tajny związek przestępczy. Jestem przeciwko zapraszaniu gdziekolwiek komuchow, czerwonych pająków i byłych członków PZPR którzy utrwalali system totalitarny w Polsce
- zauważył Radosław Poszwiński.
Napisał to facet, który w tym samym roku, w którym w Polsce zakończył się stan wojenny, przystąpił do PZPR – partii będącej marionetką ZSRR. Pełnienie przez kogoś takiego jak W. Czarzasty funkcji Marszałka Sejmu, ustrojowo będącego drugą osobą w państwie
- przypomniał adwokat Bartosz Malewski.
Źródło: Republika, X.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Ostrołęka: zarzuty dla dwóch policjantów po ucieczce i śmierci 51-latka
„Głosowanie rodzinne”. Eksperymentalny sondaż wyborczy Klubu Jagiellońskiego
Piosenkarka Natalia S. z wyrokiem sądu. Ponad 200 tys. zł kary za reklamę alkoholu