Wałęsa w formie: spisujcie nazwiska tych, którzy mnie atakują
W piątek Lech Wałęsa zamieścił na Facebooku kolejne nagranie. Były prezydent zaapelował w nim o zapisywanie nazwisk osób, które – jak twierdzi – go atakują.
To następny materiał po głośnym nagraniu dotyczącym umorzenia postępowania w sprawie tzw. „Teczek Kiszczaka”. Tamto wideo zostało jednak szybko usunięte z Facebooka. W kolejnych publikowanych nagraniach Wałęsa przedstawia swoją wersję wydarzeń z lat 70. i ponownie zapewnia, że nigdy nie był agentem o pseudonimie „Bolek”.
To prawda. Wtedy miałem ograniczone możliwości tworzenia pisemnego. Ale to ten debilizm, to lekceważenie mnie przez bezpiekę i komunę pozwalało mi realizować moje nierealne problemy – powiedział Wałęsa, wyjaśniając, że miał na myśli swoje marzenia.
Dodał również, że zależało mu na tym, aby funkcjonariusze bezpieki go lekceważyli.
W najnowszym nagraniu były prezydent zaapelował natomiast do swoich zwolenników o zapisywanie nazwisk osób, które określił mianem „głupców” i „zdrajców”, a także „pachołków Moskwy”.
Jak zauważacie ataki nie mnie są coraz większe, coraz silniejsze, coraz – wydaje się – mądrzejsi ludzie mnie atakują. Zwracam się do was z wielką prośbą. (...) Was młode pokolenie to dotyczy, więc proszę was: spisujcie wszystkich tych, którzy mnie tak atakują – zaapelował.
Uwierzcie mi: albo głupcy albo zdrajcy sukcesów Polski – pachołki Moskwy – oznajmił. – I ja to codziennie ze względu na atakowanie będę udowadniał i pokazywał wam, możecie to wszystko sprawdzić – powiedział były lider NSZZ Solidarność.
Wałęsa odniósł się również do wydarzeń z grudnia 1970 roku. Podkreślił, że jego zdaniem krytykowanie jego zachowania z tamtego okresu jest bezpodstawne.
Tu nie ma innych ocen, dlatego że czepianie się moich zachowań w grudniu 70 roku, jest nieporozumieniem – powiedział Wałęsa, ponownie zaznaczając, że „mimo braków w piśmie i w czytaniu” „jego umysł pracował dobrze”.
Źródło: Republika, X
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X