Bolszewicki język Kierwińskiego w TVN. Jakubiak nie gryzł się w język
Wypowiedzi ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego stały się jednym z głównych tematów programu „wPunkt”, prowadzonego przez Katarzynę Gójską w Telewizji Republika. W rozmowie przywołano słowa szefa MSWiA dotyczące protestujących przed Trybunałem Konstytucyjnym, których określił jako „pisowską bandę”. Dyskusja dotyczyła również jego krytycznej oceny obecności prezydenta Karola Nawrockiego w siedzibie TK.
Ostre słowa Marcina Kierwińskiego na temat protestujących przed Trybunałem Konstytucyjnym oraz prezydenta Karola Nawrockiego wywołały reakcję Marka Jakubiaka. W programie „wPunkt” Telewizji Republika polityk stowarzyszenia Rozwój Plus skrytykował szefa MSWiA i zarzucił obozowi rządzącemu kierowanie się niechęcią do politycznych przeciwników.
„Pisowska banda”
W programie przypomniano fragment rozmowy z Marcinem Kierwińskim, szefem MSWiA w stacji TVN, dotyczącej wydarzeń przed Trybunałem Konstytucyjnym. W przytoczonej wypowiedzi pojawiło się określenie „pisowska banda” odnoszące się do protestujących. Słowa te stały się punktem wyjścia do dyskusji o stosunku rządu do sympatyków Prawa i Sprawiedliwości oraz osób uczestniczących w demonstracjach.
Marek Jakubiak zdecydowanie skrytykował takie podejście. Odwołał się przy tym do relacji z rozmów z funkcjonariuszami policji, którzy – jak twierdził – mieli wyrażać niezadowolenie ze sposobu traktowania ich przez przełożonych.
I powiem państwu tylko tyle, że ci policjanci, no jeden użył dzisiaj takiego sformułowania, że traktują nas jak szmaty – relacjonował.
Jakubiak zaapelował do policjantów, by pamiętali o swojej roli w państwie i nie pozwalali na lekceważenie ich służby.
Wy macie się opiekować społeczeństwem polskim, a nie atakować społeczeństwo polskie – podkreślał.
Polityk zaprzeczył również, by był świadkiem ataków na funkcjonariuszy podczas wydarzeń przed TK.
Nikt policjantów nie napadał, nikt na żadnych berków nie napadał. Byłem tego wszystkiego świadkiem i nie mogę potwierdzić takich zdarzeń – mówił.
Kierwiński zakpił z obecności prezydenta w Trybunale
W trakcie programu przytoczono także wypowiedź Marcina Kierwińskiego, z tego samego wywiadu w TVN, dotyczącą wizyty Karola Nawrockiego w siedzibie Trybunału Konstytucyjnego. Minister krytycznie ocenił obecność głowy państwa na miejscu i przedstawił ją jako zaangażowanie w obronę prezesa TK Bogdana Święczkowskiego.
To jest w ogóle coś żenującego, no bo trochę w tej sprawie to wygląda tak, jakby Święczkowski wezwał Nawrockiego, prezydenta Nawrockiego, do Trybunału Konstytucyjnego, a prezydent Polski jadący bronić jednego konkretnego gościa. Przecież to jest upadek. Tak naprawdę upadek – powiedział Kierwiński.
Minister zasugerował również, że prezydent mógłby występować w roli osobistej ochrony Bogdana Święczkowskiego.
Marek Jakubiak stwierdził, że w jego ocenie działania obozu rządzącego koncentrują się na konkretnych osobach, zamiast na funkcjonowaniu państwowych instytucji.
Muszę powiedzieć, że ja się poniekąd zgadzam z tą teorią, że oni walczą z nazwiskami. Nie bacząc na to, że tak naprawdę walczą z Polską. Że u nich chodzi o Święczkowskiego, a nie o Trybunał Konstytucyjny – stwierdził poseł.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X