Sprawy niszczenia i "prywatyzacji" akt SB nie udało zamieść się pod dywan
O tym, że "rękopisy nie płoną" wiedział już Michaił Bułhakow. To, co za czasów tego rosyjskiego, choć piszącego w czasach sowieckich, pisarza uznać można było tylko za literacką frazę od dziesięcioleci jest groźnym memento dla tych wszystkich, którym wydaje się , że "jednak płoną" i że w tym ogniu uda im się ukryć popełnione łajdactwa i zbrodnie.
Centralny Przystanek Historia IPN im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego zaprasza na spotkanie otwarte „Proceder prywatyzacji aktywów operacyjnych przez funkcjonariuszy Departamentu I MSW w latach 1989–1990”. Spotkanie, organizowane w ramach cyklu „Tajemnice bezpieki", odbędzie się 30 czerwca (wtorek), o godz. 17.30 w siedzibie Centralnego Przystanku Historia IPN przy ul. Marszałkowskiej 107 (wejście od ul. Świętokrzyskiej), będzie także transmitowane na kanale IPNtv.
Bezpośrednim impulsem do organizacji spotkania są najnowsze ustalenia dr. Witolda Bagieńskiego, przedstawione w artykule naukowym pt. „Śledztwo Urzędu Ochrony Państwa z 1992 r. w sprawie niszczenia dokumentacji operacyjnej Departamentu I MSW w latach 1989–1990”, opublikowanym w bieżącym numerze „Przeglądu Archiwalnego Instytutu Pamięci Narodowej”.
W artykule omówiono problem niszczenia czynnych i archiwalnych spraw operacyjnych Departamentu I MSW w okresie transformacji ustrojowej. Po wyborach do Sejmu kontraktowego i utworzeniu rządu premiera Tadeusza Mazowieckiego we wszystkich jednostkach Służby Bezpieczeństwa, w tym także w wywiadzie cywilnym, rozpoczęto niszczenie akt i innego rodzaju dokumentacji. Proces ten zainicjowano we wrześniu 1989 r. i jego apogeum trwało do drugiej połowy stycznia 1990 r. Wiele dokumentów zniszczono także w późniejszym okresie. Po powstaniu rządu Jana Olszewskiego (grudzień 1991 r.) w Gabinecie Ministra Spraw Wewnętrznych utworzono Wydział Studiów. Jego celem było zbadanie archiwów SB pod kątem przeprowadzenia lustracji władz RP. W trakcie wykonywania tych czynności natrafiono na przypadki fałszowania niektórych protokołów brakowania spraw w Departamencie I MSW. Odkryto też przesłanki wskazujące na przywłaszczenie sobie materiałów archiwalnych przez byłych funkcjonariuszy SB. Śledztwo w tej sprawie prowadził Zarząd Śledczy Urzędu Ochrony Państwa. Po odwołaniu rządu i zmianach w kierownictwie służb postępowanie zostało umorzone. Dostępna współcześnie dokumentacja stanowi ważne uzupełnienie wiedzy o okolicznościach niszczenia dokumentów przez wywiad PRL.
Gościem dzisiejszego spotkania spotkania będzie dr Witold Bagieński z Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej, a poprowadzi je Piotr Woyciechowski.
Źródło: IPN, Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X