Duklanowski: tak zachodniopomorska PO chroniła pedofila Krzysztofa F.
Tomasz Duklanowski wraca do sprawy pedofilii w szeregach zachodniopomorksiej PO. "Po tym gdy Krzysztof F. usłyszał zarzuty pedofilskie, wbrew twierdzeniom liderów PO, nie został ani natychmiastowo wyrzucony z pracy w Urzędzie Marszałkowskim ani z Platformy. Po postawieniu zarzutów i aresztowaniu został jedynie w Platformie zawieszony" - napisał dziennikarz na platformie X.
Jak twierdzi Duklanowski w przypadku Krzysztofa F. zrobiono wszystko aby uniknąć zawieszenia członka partii.
23 grudnia 2020 czyli tuż przed zakończeniem trzymiesięcznego terminu aresztowania, pełnomocnik przebywającego w areszcie Krzysztofa F. złożył oświadczenie w Urzędzie Marszałkowskim. Było to wypowiedzenie umowy o prace przebywającego w areszcie pedofila „za porozumieniem stron”. Taka forma wypowiedzenia rozwiązania umowy o pracę, była zdecydowanie bardziej korzystna od jej wygaśnięcie z mocy prawa, co nastąpiłoby kilka dni później. W ten sposób Krzysztof F. uniknął niekorzystnego dla niego wpisu w świadectwie pracy o rzeczywistych powodach zakończenia pracy w Urzędzie Marszałkowskim."
- przypomina dziennikarz.
Cały tekst w tweecie.
Źródło: Republika, X
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X