Ostatni sondaż przed niedzielnymi wyborami w Brazylii. Niespodzianka?
Prezydent Brazylii Luiz Inacio Lula da Silva dostałby 48 proc., a jego główny rywal Flavio Bolsonaro otrzymałby 45 proc. głosów drugiej turze wyborów prezydenckich – wynika z opublikowanego w czwartek sondażu firmy Datafolha.
W poprzednim badaniu tego ośrodka w ubiegłym tygodniu przewaga Luli nad Bolsonaro w potencjalnej drugiej turze wyborów wynosiła 2 punkty procentowe. W najnowszym sondażu wzrosła do 3 punktów procentowych, ale wciąż mieści się w granicach błędu statystycznego, który wynosi 2 punkty procentowe dla każdego z wyników.
Według badania niedzielną pierwszą turę wygra Lula z 42 proc. głosów, Bolsonaro otrzyma ich 38 proc., natomiast poparcie dla pozostałych kandydatów nie przekroczy 5 proc. Druga tura odbędzie się 25 października, jeśli w pierwszej żaden kandydat nie zdobędzie ponad 50 proc. głosów.
Sondaż przeprowadzono w dniach 29 września-1 października. Wzięło w nim udział ponad 2,5 tys. osób.
Obecny, lewicowy prezydent Lula ubiega się o swoją czwartą kadencję. Jego główny przeciwnik, prawicowy senator, jest najstarszym synem byłego szefa państwa Jaira Bolsonaro, który odbywa obecnie wyrok więzienia za przygotowywanie zamachu stanu po przegranych przez siebie wyborach z 2022 roku, gdy niewielką różnicą głosów uległ Luli.
Brazylia jest największym państwem Ameryki Łacińskiej. Ewentualne zwycięstwo Bolsonaro uczyniłoby z niej kolejny kraj tego regionu, w którym władzę przejmuje prawica sympatyzująca z prezydentem USA Donaldem Trumpem. W ostatnich latach ideologiczni sojusznicy Trumpa odnosili zwycięstwa wyborcze między innymi w Argentynie, Chile i Kolumbii.
Telewizja TV Globo odwołała debatę wyborczą planowaną na czwartek wieczorem czasu miejscowego (piątek nad ranem w Polsce). Lula zapowiadał wcześniej, że nie będzie w niej uczestniczył, a Bolsonaro w ostatniej chwili zrezygnował z udziału, oskarżając Najwyższy Trybunał Wyborczy o cenzurę. Sąd ten zakazał stacji pokazywania podczas debaty pustego pulpitu przewidzianego dla Luli.
Źródło: Republika/PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X