Krzysztof Bosak w sprawie możliwej współpracy z KO Tuska
Krzysztof Bosak, jeden z liderów Konfederacji, w rozmowie z Ewą Bugałą w programie "Wszystko jasne" w Telewizji Republika zdecydowanie wykluczył współpracę swojej formacji z Koalicją Obywatelską po przyszłorocznych wyborach. Podkreślił, że celem jest odsunięcie układu Donalda Tuska od władzy, a bez paktu senackiego nie ma szans na wygraną w Senacie.
Krzysztof Bosak nie pozostawia wątpliwości co do linii Konfederacji wobec ewentualnej współpracy z obozem Donalda Tuska. W odpowiedzi na pytania o spekulacje dotyczące aliansu z Koalicją Obywatelską po wyborach parlamentarnych stwierdził jednoznacznie:
To są pomówienia i oszczerstwa. Jesteśmy po to, żeby odsunąć układ Donalda Tuska od władzy.
Lider Konfederacji poszedł dalej, deklarując wprost:
Ja definitywnie wykluczam to, żebyśmy przyłożyli rękę do przedłużenia władzy Donalda Tuska i jego ludzi.
Na pytanie, czy oznacza to wykluczenie współpracy z Koalicją Obywatelską, odpowiedział krótko: „Tak”. Bosak zaznaczył jednocześnie, że takie stanowisko przedstawiał już wcześniej w innych wywiadach, a dziennikarze „bardzo uparcie” wracają do tematu spekulacji.
W rozmowie pojawił się też wątek paktu senackiego. Bosak powtórzył wcześniejszą opinię, że jest on niezbędny.
Bez paktu senackiego nie ma możliwości wygrania wyborów do Senatu, ponieważ siły skupione wokół koalicji Donalda Tuska mają zawarte porozumienie. I to porozumienie pozwala wygrywać – mówił.
Zaznaczył, że do Sejmu sytuacja wygląda inaczej, bo wyborcy sami zdecydują, komu dać poparcie i komu pozwolić na wzrost na scenie politycznej.
Bosak podkreślił, że Konfederacja pozostaje dla niego „najwłaściwszą propozycją polityczną”, która przez siedem lat w parlamencie częściowo już wpłynęła na scenę – inne partie podchwytywały jej hasła i chowały niewygodne elementy programów. Odniósł się też do obaw Prawa i Sprawiedliwości, które według niego obawia się właśnie ewentualnej współpracy Konfederacji z KO. Takie obawy uznał za nieuzasadnione.
Deklaracja Bosaka jest jedną z najmocniejszych i najbardziej bezpośrednich wypowiedzi lidera Konfederacji na temat relacji z Koalicją Obywatelską w ostatnim czasie. Zamyka ona – przynajmniej na poziomie oficjalnych deklaracji – spekulacje o możliwym porozumieniu po wyborach, które pojawiały się w przestrzeni publicznej.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X