Papież Franciszek: Ostatnie słowo nie będzie należeć do zła
Papież Franciszek powiedział na zakończenie Drogi Krzyżowej w Wielki Piątek w rzymskim Koloseum, że to nie zło, ale miłość, miłosierdzie i przebaczenie będą miały ostatnie słowo. Mówił, że człowiek staje się "potworem", kiedy daje się prowadzić przez zło.
W przemówieniu wygłoszonym z tarasu Palatynu Franciszek mówił: – Jezu, prowadź nas z krzyża do zmartwychwstania i naucz nas, że zło nie będzie miało ostatniego słowa, lecz miłość, miłosierdzie i przebaczenie.
Papież zachęcił wiernych do tego, by ogarnęli myślami chorych, osoby porzucone i modlił się o to, by wszyscy odnaleźli siłę nadziei.
Podkreślił, że ukrzyżowanie Jezusa zawiera w sobie "wszystkie niesprawiedliwości, jakich dopuścił się każdy Kain", "całą gorycz zdrady Judasza i Piotra, całą próżność despotów, całą arogancję fałszywych przyjaciół".
– W krzyżu widzimy potworność człowieka, kiedy daje się prowadzić przez zło – dodał papież.
W nabożeństwie uczestniczyło 40 tysięcy osób.
Polecamy Debata Nawrocki-Duda
Wiadomości
Najnowsze
Fala hejtu na prezydenta Nawrockiego. Politykom koalicji 13 grudnia nie spodobało się weto ws. ustawy cenzorskiej
Ważne spotkanie Macrona. Chce zdobyć poparcie na wysłanie francuskich wojsk na Ukrainę
Młode policjantki rzucone na pożarcie. Wstrząsające fakty o 'karach' za brak uległości
Piąty tankowiec w rękach USA. Piechota morska na pokładzie Olina