Nisztor ujawnia: W czasie protestu opozycji Schetyna odpoczywał na nartach w Austrii
Jak dowiedział się dziennikarz śledczy Piotr Nisztor, nie tylko Ryszard Petru, w czasie okupowania sali sejmowej przez opozycję, wybrał się na urlop. Uczynił to również lider Platformy Obywatelskiej, Grzegorz Schetyna, który – tuż przed sylwestrem – jeździł na nartach w Schladming, w Austrii. Przypomnijmy, że opozycja ma okupować salę sejmową do 11 stycznia.
Portal Telewizjarepublika.pl próbował skontaktować się w tej sprawie z Biurem Poselskim Grzegorza Schetyny i Biurem Prasowym Klubu Parlamentarnego Platformy Obywatelskiej. Niestety – być może w związku z dzisiejszym świętem – nikt nie odebrał telefonu.
O krótki komentarz w tej sprawie poprosiliśmy Piotra Nisztora:
– Dziwię się, że Grzegorz Schetyna nie chce się odnieść i opowiedzieć o swoim wypadzie do Austrii. W jeździe na nartach nie ma nic złego. Przecież sport to zdrowie – powiedział nam dziennikarz śledczy.
Przypomnijmy, jak lider PO komentował wyjazd Petru i Schmidt: – Spraw prywatnych nie komentuję. Ani w prywatnych sprawach, tym bardziej w prywatnych, a także w sprawach partyjnych zaprzyjaźnionej, sojuszniczej partii nie – powiedział.
– Niestety kwestie sensacyjne zawsze przykrywają to, co w polityce jest ważne. Jedno zdjęcie robi wielkie zamieszanie i awanturę. Współczuje mu po ludzku – mówił zaś 3 stycznia w programie #dzieńdobryPolsko w wp.pl.
Opozycja protestowala w Sejmie a liderzy odpoczywali. Petru w Portugalii a Schetyna na nartach w Austrii. #KawiorowaOpozycja
— Piotr Nisztor (@PNisztor) 5 stycznia 2017
Ta miejscowość w Austrii w ktorej G. Schetyna jezdził na nartach przed Sylwestrem to Schladming :)
— Piotr Nisztor (@PNisztor) 5 stycznia 2017
Najnowsze
„Stadion nowy obiecali, tylko kible z ziemią zrównali”. Kibice Motoru rozliczają koalicję 13 grudnia
Nie ma dnia bez wycieku danych. Tym razem padło na znany portal rezerwacji wycieczek
Łódzkie zachwyca. Klasztor, manufaktura, koszary, kino. 400 lat historii jednego miejsca w Wieluniu
Faraońskie ambicje czy polityczne dno? "Sikorski musi być sfrustrowany"