Nie było kontrofensywy, była prowokacja. Putin ostrzelał sam siebie
"W Biełgorodzie znaleziono części zestawu rakietowego Pancyr, który jest na uzbrojeniu armii rosyjskiej. Ukraina nie posiada takich zestawów ", oświadczył w niedzielę doradca ministra spraw wewnętrznych Anton Heraszczenko. W jego ocenie Rosjanie "sami ostrzelali własne domy".
Zdjęcie części pocisku opublikował lokalny kanał Zhest_Belgorod na Telegramie. Podano, że pocisk został znaleziony w murze budynku przy ulicy Narodny Bulwar. Ukraiński ekspert Ołeh Żdanow powiedział niezależnemu rosyjskiemu portalowi Insider, że na zdjęciu widać część rakiety z zestawu Pancyr.
O tym się mówi: Ukraińska kontrofensywa na Rosję? Eksplozje w Biełgogrodzie, są zabici
Tymczasem ministerstwo obrony Rosji oświadczyło, że Biełgorod został ostrzelany przez siły ukraińskie trzema rakietami Toczka U, które zostały strącone przez obronę przeciwlotniczą, a szczątki jednego z pocisków spadły na dom mieszkalny.
Najnowsze
Rosyjska rakieta nad Polską? Prof. Sławomir Cenckiewicz: „To Dowództwo Operacyjne odpowiada za obronę polskiego nieba”
Doda odpowiada na zarzuty prokuratury. "Nie powiedziałam: Kupujcie moje suplementy"
Czarnek uderza w rząd. "Polacy chcą wiedzieć, co się dzieje"