Nasi widzowie alarmują: cena prądu może wzrosnąć od 1 lipca o ponad 80 proc.! Są już prognozowane rachunki!
"Ministra" Henning-Kloska zapowiadała niedawno, że podwyżka cen prądu (związana z nadchodzącym uwolnieniem cen energii przez koalicję 13 grudnia) wyniesie od 1 lipca około 30 złotych dla gospodarstwa domowego. Specjalistka od wiatraków po raz kolejny "POmyliła się". Wskazują na to otrzymywane przez naszych widzów i czytelników prognozy przyszłych rachunków. Są one horrendalne, o czym profesjonalistka Kloska nie ma chyba zielonego (wszak to Trzecia Droga) pojęcia.
Oto tylko jeden z docierających do nas sygnałów. "Przesyłam prognozowane rachunki za energię elektryczną na rok bieżący dla mojego gospodarstwa domowego (4-osobowego). Podwyżka cen między kwietniem (352,25zł) a lipcem (655,67zł) wynosi niecałe 294 zł, a więc podwyżka ceny wynosi ponad 80%", napisała do nas pani Dominika (nazwisko znane redakcji).
Podkreślmy: nie 30 złotych - tylko blisko 300 złotych, co daje to ponad 80-procentową podwyżkę!
Najnowsze
TRZEBA ZOBACZYĆ!
Czy Polska powinna oddawać broń Ukrainie? Nowy sondaż przynosi odpowiedź
Ataki odwetowe Iranu. Nie widać końca działań wojennych na Bliskim Wschodzie
Woda zbiera tragiczne żniwo, od początku czerwca utonęły 79 osoby!
SPRAWDŹ TO!