Na terytorium Polski spadła rakieta, a Tusk i ekipa nadal milczą
Dziś rano Telewizja Republika poinformowała o tym, że po godzinie 9:00 w miejscowości Wożuczyn-Cukrownia w powiecie tomaszowskim spadła rakieta.
Do tej informacji na antenie TV Republika odniósł się gen. bryg. pilot r. Dariusz Wroński.
"Ciężko otrzymać informacje, wojsko powinno szybko zająć stanowisko, politycy powinni uspokoić, zanim cokolwiek się rozniesie, bo UE jest zainteresowana tymi info. Mam nadzieję, że nie zostanie to zamiecione pod dywan", mówił Wroński.
#NaŻywo | @Aeromobilny:#Hrubieszów: Ciężko otrzymać informacje, wojsko powinno szybko zająć stanowisko, politycy powinni uspokoić, zanim cokolwiek się rozniesie, bo EU jest zainteresowana tymi info. Mam nadzieję,że nie zostanie to zamiecione pod dywan.#włączprawdę #TVRepublika
— Telewizja Republika 🇵🇱 #włączprawdę (@RepublikaTV) December 29, 2023
I jak wskazał - to, że media, jak i poszczególne resorty milczą na ten temat, jest niepokojące.
"Ktoś powinien natychmiast wyjść, wystąpić i powiedzieć co się dzieje. Nie możemy dopuścić do spekulacji i paniki. Potrzebne są jasne informacje", ocenił.
#WydanieSpecjalne | @Aeromobilny:#Hrubieszów: Teraz jest cisza, nic się nie dzieje, to niepokojące. Ktoś powinien natychmiast wyjść, wystąpić i powiedzieć co się dzieje. Nie możemy dopuścić do spekulacji i paniki. Potrzebne są jasne informacje.#włączprawdę #TVRepublika
— Telewizja Republika 🇵🇱 #włączprawdę (@RepublikaTV) December 29, 2023
Doniesienia na bieżąco komentuje również portal Niezalezna.pl -> TUTAJ
Najnowsze
Prawie 40 tankowców "floty cieni" utknęło na wodach Zatoki Fińskiej. W tle ataki ukraińskich dronów
Kolejne represje wobec Republiki. Tym razem za bardzo dobrze zrealizowany projekt
Rusecka: Tusk prowadzi inną politykę w Polsce, inną w Brukseli