Lubina: Janukowycz poświęci Azarowa
Michał Lubina, ekspert w Centrum Studiów Polska-Azja, odniósł się w studiu Telewizji Republika do żądań ukraińskiej opozycji, twierdząc, że prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz pozwoli na odwołanie premiera Mykoły Azarowa.
Obecny również w studiu Telewizji Republika Mirosław Skórka z wrocławskiego Kolegium Europy Wschodniej podkreślił, że kijowski Majdan Niepodległości jest obecnie "bardzo mocnym elementem politycznym". – Wczoraj na ulicach Kijowa było mnóstwo ludzi. To legitymizuje bardziej zdecydowane roszczenia opozycji – powiedział Skórka. Podkreślił przy tym, że dla uzyskania porozumienia na Ukrainie między opozycją a rządzącymi "dymisja Azarowa jest nieodzowna".
Z kolei Lubina stwierdził, że "podstawowe postulaty, jakie są na Majdanie są nie do spełnienia dla Janukowycza". – Mam nadzieję, że obu stronom nie zabraknie rozsądku i dojdzie do jakiegoś konsensusu. Naprawdę nie wierzę w rewolucję obalającą złego cara – powiedział Lubina. Zauważył również, że "bardzo mało wiemy" o tym, co zamierza Janukowycz. – Milczenie Janukowycza to może być zarówno oznaka słabości, jak i siły – stwierdził.
– Janukowycz w ogóle się nie pokazuje, to nie jest trybun ludowy – powiedział Mirosław Skórka. Podkreślił, że "wydarzenia w Kijowie uwidoczniły na ile niejednorodna jest dzisiaj elita władzy na Ukrainie". – Majdan wygasał, eksplozja była sprowokowana przez kogoś z władz – powiedział Skórka na temat wydarzeń z przed dwóch dni, kiedy to w Kijowie specjalne odziały milicji ukraińskiej Berkut zaatakowały pokojową demonstrację zwolenników Unii Europejskiej. Zarówno Lubina, jak i Skórka uznali, że na Ukrainie wciąż może dojść "do rozlewu krwi".
Najnowsze
„Kolejna przegrana prokuratury Żurka”. Woś publikuje postanowienie sądu
Pilny komunikat MSZ do Polaków na Bliskim Wschodzie. "Ryzyko eskalacji jest wysokie"
Prawda o antyrosyjskości Radosława Sikorskiego. Jabłoński wyjaśnia szefa MSZ