Listkiewicz w Republice: styl meczu Polaków był kiepski, taka gra w „dziadka” [wideo]
"Mam takie rozdwojenie jaźni, bo z jednej strony jestem szczęśliwy, że awansowaliśmy, że jesteśmy w tej kolejnej fazie, no ale z drugiej styl meczu naprawdę był bardzo kiepski", powiedział w programie "Rozmowa ściśle jawna", były sędzia piłkarski Michał Listkiewicz.
Gość Piotra Nisztora stwierdził, że z Argentyną to była taka gra w dziadka. "Przed treningiem zawodnicy stoją sobie w takim kółeczku, w środku jeden biega i próbuje przejąć piłkę, a ci w tym kółeczku wymieniają tak piłkę, żeby on jej nie dotknął. I tak to wyglądało, to była gra w dziadka, druga połowa szczególnie", przyznał.
"My przebiegliśmy więcej kilometrów niż Argentyńczycy. Dlaczego? Bo my biegaliśmy za piłką, a oni grali w piłkę", podkreślił Listkiewicz. Jak będzie z Francją?
"Oczywiście marzy mi się zwycięstwo i to nie jest marzenie ściętej głowy. Marzy mi się, żeby to był taki mecz historyczny, bo na razie my na tym turnieju nie zagraliśmy historycznego meczu", stwierdził w Republice.
Michał Listkiewicz zabrał też głos w sprawie rzutu karnego. Był podyktowany słusznie czy niesłusznie? Posłuchajcie jego interpretacji.
Najnowsze
USA uruchamiają pakiet pomocy wojskowej dla Ukrainy za 400 mln dolarów
Politycy KO chcą zamknąć kolejny szpital. Tym razem padło na Sulechów
Jarosławskie Opactwo otwarte dla wiernych. Homilię wygłosił zaatakowany ksiądz