Lider liberalnej lewicy w Egipcie wystartuje w wyborach prezydenckich
Lider egipskiej liberalnej lewicy Hamdeen Sabahi ogłosił w sobotę, że wystartuje w zaplanowanych na ten rok wyborach prezydenckich. Najprawdopodobniej zmierzy się w nich m.in. z szefem armii Abd el-Fatahem es-Sisim.
Konkretna data wyborów nie została jeszcze ustalona przez władze Egiptu, ale Sabahi jest pierwszą postacią egipskiej sceny politycznej, która oficjalnie potwierdziła chęć ubiegania się o fotel prezydenta.
– Podjąłem osobistą decyzję o starcie w wyborach prezydenckich – oświadczył Sabahi swym zwolennikom. – Rewolucja musi zdobyć władzę w sposób demokratyczny i oprzeć się terroryzmowi – dodał.
Sabahi jest założycielem Ruchu Ludowego. W poprzednich wyborach prezydenckich zajął trzecie miejsce. Cieszy się poparciem młodych ludzi przeciwnych zarówno konserwatywnym rządom islamistów, jak i dyktaturze wojskowej.
Marszałek Sisi oficjalnie nie potwierdził jeszcze chęci startu w wyborach prezydenckich. Kuwejcki dziennik "Al-Sisaja" powołując się na wypowiedź Sisiego napisał w czwartek, że szef egipskiego wojska "nie ma alternatywy dla spełnienia woli narodu egipskiego, domagającego się, aby wystartował w wyborach". Armia jednak później tłumaczyła, że marszałek nie zadeklarował jeszcze swego startu.
Najnowsze
Dramatyczny wypadek pod Poznaniem. BMW wpadło na autobus. 3 osoby nie żyją
Bogdan Święczkowski w Republice: Trybunał będzie dalej funkcjonował. „Groźbom i szantażom się nie poddam”
Cudak donosi na poseł Kurowską. Czarzastemu… Wtrąciła się Ejchart
Sopiński złożył wniosek o ściganie Cudaka. "Stał się narzędziem w rękach swoich mocodawców"
Janusz Cieszyński gasi Ejchart po zawiadomieniu do prokuratury ws. akt AWS. „Proszę poszukać u siebie”
Prezydent: Trójmorze przeszło drogę od gospodarczych peryferii Europy do jednego z jej dynamicznych centrów