Pieniądze szczęścia nie dają, ale napisanie o nich piosenki się opłaciło. 50 lat „Money, Money, Money”
Pół wieku temu, a dokładnie 1 listopada 1976 roku, światło dzienne ujrzał jeden z najbardziej teatralnych singli w historii popu – utwór „Money, Money, Money” zespołu ABBA. Piosenka z albumu „Arrival” błyskawicznie podbiła listy przebojów, a dla polskich fanów stała się częścią legendarnego występu grupy w programie „Studio 2”.
Kiedy 17 maja 1976 roku muzycy weszli do sztokholmskiego Metronome Studio, utwór nosił roboczy tytuł „Gypsy Girl” i posiadał zupełnie inny, folkowy charakter, w którym główną rolę miały odgrywać skrzypce. Podczas wczesnych sesji nagraniowych Björn Ulvaeus, poszukując odpowiedniej rytmiki, tradycyjnie nucił do gotowej melodii losowe, rymujące się słowa. To właśnie z tych improwizowanych taśm demo pochodzi kultowa już anegdota o frazie „buy a bunny” (kup króliczka), która idealnie pasowały do struktury rytmicznej kompozycji, zanim zyskała ona swój ostateczny kształt.
Choć motyw związany z pieniędzmi od początku krążył muzykom po głowie, Björn Ulvaeus przez długi czas mocno wahał się przed jego ostatecznym wyborem, argumentując, że w muzyce pop powstało już zbyt wiele utworów o tej tematyce. Ostatecznie linia basu, którą basista Rutger Gunnarsson idealnie dopasował do linii wokalnej, oraz broadwayowski klimat fortepianu Benny’ego Anderssona przekonały zespół, że historia o finansowej frustracji i marzeniach ukrytych w tekście wybrzmi najpotężniej. Tekst o „Gypsy Girl” został porzucony, a świat otrzymał jeden z najbardziej wyrazistych i teatralnych utworów w całej dyskografii szwedzkiej czwórki.
„To mój ulubiony utwór. Ze wszystkich rzeczy, które zrobiliśmy, ten jest najlepszy w historii. Jest dość bezpośredni i ma w sobie pewien rodzaj napięcia jako melodia” – przyznał Andersson.
Dramatyzmu utworowi nadał wokal Anni-Frid Lyngstad. Historia o finansowych zmaganiach okazała się dla wokalistki wyjątkowo osobista. Wychowywana przez ubogą babcię, już od najmłodszych lat, doświadczyła prawdziwej wartości pieniądza.
Tekst piosenki opowiada historię ubogiej, przepracowanej kobiety, która zmagając się z ciągłym brakiem gotówki, marzy o odmianie swojego losu poprzez bogate małżeństwo.
„Money, Money, Money” z miejsca stało się gigantycznym hitem. Singiel zdobył szczyty list przebojów w Niemczech, Francji, Belgii, Holandii, Australii i Nowej Zelandii, a na wymagającym rynku brytyjskim dotarł do 3. miejsca. Odbiór utworu był jednak dwoisty – krytycy muzyczni i słuchacze byli zszokowani drastyczną zmianą klimatu w twórczości ABBY. Po pełnym lekkości „Dancing Queen” fani otrzymali zaskakującą kompozycję – gorzką w warstwie lirycznej – i wyraźnie odbiegającą od radosnych popowych melodii. Na tyle zaskakującą, że w Stanach Zjednoczonych piosenka zadebiutowała na liście Billboard Hot 100 dopiero rok po światowej premierze i dotarła zaledwie do 56. miejsca, stając się jednym z najbardziej niedocenionych singli grupy za oceanem. Mimo to w Europie utwór zyskał status ponadczasowego.
Dla polskich fanów „Money, Money, Money” ma jednak zupełnie wyjątkowe znaczenie, nierozerwalnie związane z jednym z najważniejszych wydarzeń kulturalnych w historii Telewizji Polskiej. Jesienią 1976 roku, zaledwie kilka tygodni przed oficjalną premierą singla, zespół wylądował na Okęciu, by nagrać legendarny program „ABBA w Studio 2”. To właśnie w scenerii warszawskiego studia zadebiutowało „Money, Money, Money”. Program wyemitowano w Polsce niespełna dwa tygodnie później, już po oficjalnym debiucie singla na rynku.
Źródło: PAP, Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Skandaliczne działania prokuratury: odwetowe śledztwo uderza w Prezydenta RP po ataku pod TK
Prawnicy-akrobaci ustalili kworum w TK. Wynosi dokładnie tyle, ilu jest ich na sali
Internautka odpowiada na wpis polityka KO: "a niech was wszyscy diabli, panie Kropiwnicki"