Nie żyje słynny gitarzysta Eddie Van Halen. Muzyk miał 65 lat
Gwiazda rocka i wybitny gitarzysta Eddie Van Halen zmarł po „długiej i ciężkiej walce” z rakiem gardła, ogłosił jego syn.
W oświadczeniu jego syn Wolf powiedział: - Nie mogę uwierzyć, że muszę to napisać, ale mój ojciec, Edward Lodewijk Van Halen, przegrał dziś rano swoją długą i ciężką walkę z rakiem. Był najlepszym ojcem, o jakiego mogłem kiedykolwiek prosić. Każda chwila, którą dzieliłem z nim na scenie i poza nią, była wielkim darem.
Van Halen założył zespół o tej samej nazwie w Kalifornii w 1972 roku. Jego współzałożycielami byli wokalista David Lee Roth, jego brat perkusista oraz basista Michael Anthony.
Zespół jest najbardziej znany wśród mainstreamowej publiczności ze swojego przebojowego singla "Jump", z charakterystyczną i chwytliwą linią klawiszy. Ich album, z którego pochodzi singiel, sprzedał się w 10 milionach egzemplarzy w samych tylko Stanach Zjednoczonych.
Najnowsze
Wrócą limity na operacje zaćmy? Cięcia mogą dotknąć pacjentów już w tym roku
Nowacka i jej „polscy naziści” znowu na wokandzie. Sąd rozpozna zażalenie
Są zarzuty ws. śmiertelnego postrzelenia Antoniego Browarczyka sprzed 45 lat. "Zbrodnie okresu PRL-u nie ulegają przedawnieniu"